Uratowani w 97 minucie

09.04.2011 (21:26) | FPP | skomentuj (21)
Niebywałe emocje na stadionie przy Oporowskiej. Śląsk tylko zremisował z Widzewem Łódź, ale kibice po meczu przez wiele minut świętowali odrobienie dwubramkowej straty i wyrównanie z rzutu karnego w ostatniej akcji widowiska. Bohaterami pojedynku byli wrocławscy ełkaesiacy. Łukasz Madej, który zdobył kontaktowego gola i został sfaulowany w doliczonym czasie gry, oraz Sebastian Mila egzekutor jedenastki o stalowych nerwach. WKS pozostaje niepokonany od 14 kolejek i wciąż ma 2 punkty straty do podium.


 

Śląsk przystąpił do tego meczu świadomy szansy awansu na podium. W piątek Bełchatów zremisował u siebie z Górnikiem Zabrze, zaś Lech Poznań przegrał w Warszawie z Polonią. Z kolei w dniu jego spotkania Lechia Gdańsk uległa na wyjeździe Cracovii, a Legia Warszawa nie radziła sobie na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin, w ostaeczności dzieląc się punktami.
Jednak i trenerowi Orestowi Lenczykowi nie brakowało kłopotów. W ostatniej chwili z powodu choroby ze składu wypadł Tadeusz Socha, którego zastąpił na prawej obronie Marek Gancarczyk – na tej pozycji sprawdzany jedynie w sparingach.
Niewiele więcej możliwości pozostało w ataku. Do przerwy wysuniętym zawodnikiem był Remigiusz Jezierski, ale po kilku błyskotliwych akcjach doznał urazu głowy i przestał stwarzać zagrożenie. W tej sytuacji po zmianie stron na jego miejscu pojawił się Łukasz Gikiewicz.
O ile jednak w pierwszej połowie przewaga całkowicie należała do wrocławian, to w drugiej Widzew zwietrzył swoją szansę znacznie częściej szybkie wypady. Nasiliły się one po zdobyciu przez gości gola, który o dziwo padł po rzucie rożnym. Dośrodkowanie z lewej flanki Carlosa Eduarda Dudu wykorzystał Sebastian Madera ubiegając obrońców i z bliska pakując piłkę do siatki.
Świetną okazję na podwyższenie prowadzenia miał w 61 minucie Darvydas Šernas, który trafił w poprzeczkę. Co się odwlecze, to nie uciecze. Na nieco ponad kwadrans przed końcem Dudu przebiegł z piłką przez pół boiska, odegrał do Niki Dzalamidzego, który wbiegł między Piotra Celebana i Marka Gancarczyka, a następnie zupełnie nieatakowany pokonał Mariana Kelemena.
Wtedy jednak rozpoczał się zryw gospodarzy. W 84 minucie wrzut z autu Mariusza Pawelca przedłużył Przemysław Kaźmierczak, a Łukasz Madej w pełnym biegu z ostrego kąta huknął pod poprzeczkę. Śląsk rzucił się do ataku, choć groźnie też było pod jego bramką. Emocje sięgnęły zenitu w doliczonym czasie gry. Po kolejnym desperackim podaniu z głębi pola Madej znalazł się z piłką w polu karnym i przy próbie oddania strzału zostałem nieprzepisowo powstrzymany przez Wojciecha Szymanka.
Łodzianin został ukarany czerwoną kartką. Z ławki trenerskiej usunięty został też Czesław Michniewicz.
Upływała już 97 minuta, gdy do piłki ustawionej 11 metrów od bramki podszedł Mila. Podobnie jak przed tygodniem w Poznaniu bramkarz wyczuł jego intencje, ale tym razem pomocnik Śląska uderzył jeszcze silniej, a przede wszystkim w samo okienko zapewniając swojej drużynie remis.

KOMENTARZE
~obłok(2011-04-11 10:35:07)
Nie krytykowałbym Cwielonga czy Soboty.Szczerze mówiąc ani Milowy ani Kaz czy obrona grali słabiutko.Czasami mecz nie wychodzi.Wszedł Madej często krytykowany i udało się.W następnym meczu może zagrać słabo i znów błyśnie Sobota czy Ćwielong.Drużyna grała żle i trener musiał coś zrobić i jak sam mówi udało się.
~Fiume7676(2011-04-10 12:17:49)
Starszy siodłowy: jesli Slask przegrywa 0:2 czy 1:2 to nie p..dol Motor Lublin tylko dopinguj Slaska Gola, Gola Gola, strzelcie .... gola! Druzyna w takim stanie potrzebuje wsparcia a nie takich tekstow jak Motor Lublin czy Wisła Krakow! Przyjaznie śą ok, są fantastyczne, ale nie w takim momencie! Fajnie ze Slask zremisował, ale pamietaj nastepnym razem, ze nawet jakbysmy 0:4 przegrywali to trzeba wzbudzac sportową złość w naszych piłkarzach! Ale chwała Ci za to ze i tak cały mecz dopingujesz z kolegą. Popraw się. Hej Śląsk!!!
53zibi(2011-04-10 11:04:06)
A ja pamiętam we Wrocławiu z Widzewem 4:4.Grał jeszcze Boniek
~Morphess(2011-04-10 01:32:26)
Tool - Też pamiętam ten mecz, ale wtedy najpierw Szewczuk srzelił na 1:0, potem GKS na 1:1 i w 94 min. Szewczuk trafił na 2:1.
~r22(2011-04-10 00:25:30)
na forum "ewidzew.pl" czytałem komentarze przed meczem że brali remis w ciemno jak i tez obstawiali przegraną,a po meczu krew ich zalewa za ten remis bo widzieli jak slązeczek był dzis słaby i do ogrania, ale warto było te 95 min się "meczyc" dla tego karnego)))
~jackomo(2011-04-10 00:09:29)
kopacze macie szczescie za ten remis-chyba najgorszy mecz jaki widziałem śląska od bardzo dawna ale ważne ze nie przegralismy
rafko(2011-04-09 23:15:42)
@Razor
Daj spokój, Ty powinieneś wspierać 11 będąc 12 zawodnikiem i drzeć japę na całego a nie czepiać się Lenczyka. On wyszedł a ja również odwróciłem się w momencie wykonywania jedenastki i tylko czekałem ..... warto było :)

Drużyna o ile w pierwszej połowie \\\"dominowała\\\" i potrafiła coś skleić na murawie to druga połowa totalna padaka.
Garnek porażka, Sobota nie do poznania - na minus. Jednym słowem mieliśmy okropnego farta a ostatnie minuty tego widowiska na pewno pozostaną w pamięci.
~MM(2011-04-09 23:12:45)
Nie zasłużyliśmy na remis, ale udało się! I to się liczy, że przegranego meczu udało się nie przegrać! Punkt został we Wrocławiu, ale Lenczyk powinien wyciągnąć poważne wnioski, bo każdy kolejny mecz jest jeszcze ważniejszy i w każdym powinniśmy grać o 3 punkty!
polcio7(2011-04-09 22:54:59)
to co dzisiaj się stało to jest niesamowite :) jestem dumny że nosze w sercu te barwy ! Hej Śląsk !
~foksterkkk(2011-04-09 22:29:58)
farta mają piłkarze ze odrobili na remis bo należy im sie porzadny opierd... za obijanie si na boisku)))) MAdej dzieki za bramke ale boże chłopie jaki ty jestes słaby...
Lwipazur(2011-04-09 22:28:36)
do Tasman .....zgadzam się z Tobą w 100 %....
Tasman(2011-04-09 22:01:34)
Sam nie oglądałem karnego bo się odwróciłem :D.
Zdecydowanie najsłabszy mecz pod wodzą Lenczyka ale i tak jest punkt. To jest sztuka grać słabo, nawet bardzo słabo, a nie przegrać. Martwi postawa obrony Celeban już ostatnio zagrał słabo dzisiaj także. Garnek w obronie to nieporozumienie. W sumie dzisiaj cała drużyna zagrała słabiutko. Punkt właściwie dzięki Madejowi. Nic wielkiego nie zagrał, a i tak był niebo lepszy od Soboty, który jest pod formom ewidentnie. Szkoda , że Pepe po 3-4 dobrych meczach znowu mocno obniżył loty.
Dzisiaj było widać to czego Śląsk nie potrafi, a raczej nie ma do tego zawodników czyli atak pozycyjny. Jak gramy z kontry wygląda to ok ale jak trzeba coś po konstruować to kopaanina się robi. Inną sprawą jest, że bez napastników, którzy stanowią jakieś zagrożenie pod bramką, granie pozycyjnego jest niełatwe ;).
ender(2011-04-09 21:55:44)
mecz ustawiony miały być 3 pkt dla widzewa ale mila sie pomylil i strzelił tego karnego woóle przeszli obok meczu
Cyna(2011-04-09 21:53:05)
Trener wyszedł bo to było za dużo emocji dla niego.Bał się oglądać karnego.Zresztą ja też się bałem.Mamy farta i charakter,ale wydaje mi się,że niepotrzebnie gadanie o pucharach dekoncentruje drużynę,bo łodzianie byli lepsi dzisiaj.Hej Śląsk !!!
Hiena(2011-04-09 21:45:32)
Razor po prostu zamknij się.
Narayan(2011-04-09 21:45:14)
Ale mieliśmy farta! Hej Śląsk !
~J-23(2011-04-09 21:42:33)
Ale mamy waleczną charakterną drużynę ! Hej Sląsk !!!!
~DerQ(2011-04-09 21:42:26)
Brawo! Drużyna pokazała że ma charakter. Niesamowity Lenczyk xD
~Razor(2011-04-09 21:40:47)
Dlaczego Lenczyk wyszedl? Tak sie nie robi. Trener wspiera druzyne na dobre i na zle nawet jesli ta uparcie nie realizuje zalozen taktycznych. Po raz pierwszy jestem rozczarowany postawa szkoleniowca. Po raz pierwszy sie na nim zawiodlem. Brawo dla Sebastiana wielkie brawo dla Lukasza.
~TOOL(2011-04-09 21:34:04)
Pamiętam taki mecz, Śląsk kontra GKS gdy Szewczuk strzelił dwa gole w końcówce i wygraliśmy mimo że przegywaliśmy, ten mecz był podobny. HEJ ŚLĄSK
Narayan(2011-04-09 21:30:34)
Ale mieliśmy farta! Hej Śląsk !
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane