Korona nie dla Lenczyka

17.04.2011 (19:18) | FPP | skomentuj (18)
Korona Kielce zakończyła rewelacyjną serię Oresta Lenczyka. Po 14 meczach bez porażki Śląsk Wrocław znalazł swojego pogromcę i to na stadionie przy ul. Oporowskiej. Jedynego gola meczu zdobył słowacki obrońca gości Pavol Stańo wykorzystując błąd swojego rodaka, Mariana Kelemena. Mimo to kibice po końcowym gwizdku sędziego skandowali nazwisko trenera WKS-u.


 

W wyjściowym składzie gospodarzy pojawił się Łukasz Madej, bohater poprzedniego spotkania z Widzewem Łódź (2:2). Zajął on miejsce bezproduktywnego ostatnio Waldemara Sobotę. Zagrali też chory tydzień temu Tadeusz Socha, którego niezbyt udanie zastępował Marek Gancarczyk oraz rekonwalescent Cristian Omar Diaz. Temu ostatniemu przypadła rola wysuniętego napastnika, którą w poprzednich meczach bez skutku bramkowego odgrywali Remigiusz Jezierski i Łukasz Gikiewicz.
Goście tylko w pierwszym kwadransie próbowali prowadzić grę. Pozostała część meczu przebiegała pod znakiem pozycyjnego ataku wrocławian. Choć dobrze wyszkoleni Madej i Piotr Ćwielong raz po raz rozrywali szyki obronne Korony, gęsto ustawieni goście nie dopuszczali do groźnych sytuacji. Z drugiej strony podopieczni Marcina Sasala wygrali walkę o środek pola na niewiele pozwalając rywalom.
Po zmianie stron gra przyspieszyła. Gospodarze ruszyli do bardziej zdecydowanych ataków, co stwarzało przyjezdnym okazję do kontrataków. Najpierw w 69 minucie gola mógł zdobyć Piotr Celeban, którego główkę z kilku metrów efektowną paradą obronił Zbigniew Małkowski.
Doskonałej sytuacji w odpowiedzi nie wykorzystał najlepszy snajper kielczan Andrzej Niedzielan, który w sytuacji sam na sam z Kelemenem podciął piłkę nad bramkarzem Śląska, ale minimalnie chybił. Krótko potem słowacki golkiper wypuścił z rąk po rzucie rożnym, zaś Stano silnym uderzeniem wpakował futbolówkę do pustej bramki.
Mimo desperackich prób wrocławianom nie udało się wyrównać i Korona odniosła pierwsze zwycięstwo od 10 kolejek. WKS spadł po tej kolejce na 8. miejsce, ale wciąż traci do podium zaledwie 2 oczka. Niestety bez linii ataku trudno myśleć o zawojowaniu ligi.
Czwartą żółtą kartkę w tym sezonie otrzymał Dariusz Sztylka, którego zabraknie w czwartkowym pojedynku z liderującą Wisłą Kraków.

KOMENTARZE
~zeniu(2011-04-17 22:34:51)
trzeba zmienic koncepcje grania i grac wiecej po ziemi a nie kazda piłke wrzucac w pole karne gdzie za kazdym razem łapie ja bramkaz i wiecej strzałow z dystansu ale takich konkretnych a nie takich dziecinnych ja Mila
Tasman(2011-04-17 22:26:12)
Po pierwsze wiadomo było, że porażka przyjść musi!! Po drugie może i dobrze, bo co niektórym w drużynie już się biegać nie chce. Nie widać zaangażowania jakie było jeszcze 2-3 mecze temu. W czwartek będzie remis ;)
~fantomas(2011-04-17 21:23:20)
ja na wisełke dałbym szewczuka do przodu jestem pewien że wstydu nie przyniesie bo za diaza się wstydziłem ....
rozk(2011-04-17 21:01:12)
Można tylko współczuć Śląskowi niektórych kibiców - jaki brak ambicji - ludzie przecież to brak umiejętności . Właśnie tą ambicją nie przegaliśmy 14 spotkań , a że chłopakom brak umiejęności gdy rywal gra presingiem to inna sprawa.
~parapara(2011-04-17 20:54:22)
Paradoksalnie taka porażka może dobrze wpłynąć na drużynę. Mobilizująco. To była taka presja, seria bez porazki, awans do czołowki i podświadomie "czekanie" na porazkę. Teraz juz nie ma serii i chłopaki po prostu będą wygrywac! Kibice z Wami i z Panem Trenerem!!!
~hdyol(2011-04-17 20:39:46)
No i miałem racje,że nie wygramy,gdy mecz sędziuje ten pan z Bytomia.
Jurecki(2011-04-17 20:23:18)
już po meczu z Żydzewem było widać że forma siada do tego presja pucharowa przerosłą co poniektórych - diaz jakby 10 kg cięższy..
sbigi(2011-04-17 20:22:58)
ogladalem ten mecz na zywo,w przerwie meczu Cwielong w wywiadzie na pytanie reportera Orange Sport:cytuje-dlaczego Slask w 1 polowie slabo gral?odpowiedz Cwielonga:za goraco,za wysoka temperatura.....
Nie chcialo sie im biegac i walczyc,dopiero po stracie bramki ruszyli do odrabiania strat,ale bez skutku.Nagle sily sie znalazly u zawodnikow na 15 minut przed koncem meczu,ale dlaczego nie wczesniej?
sbigi(2011-04-17 20:13:40)
z Wisla Krakow nie wierze ze nawet Slask zremisuje,przy takiej grze co dzis pokazal.Ludzie nawet 3 liga niemiecka gra lepiej!!!!obym sie mylil......
Pozdrawiam fanow Slaska
~Jam jest(2011-04-17 20:12:43)
1) nasi zawodnicy poczuli sie za pewnie i myśleli że już są Barceloną albo Realem
2) w naszych meczach brakuje mi takich cech jak waleczność, determinacja i gramy bez jaj!
Gdzieś słyszałem określenie chłop jak dąb, a jaja jak żołędzie.
Mam nadzieje że to zrzuciło pewny bagaż i zaczną grać tak dobrze, jak dobry im doping towarzyszy!!!
WKS!!!WKS!!!WKS!!!
sbigi(2011-04-17 20:09:32)
bez ataku i dobrego napastnika Slask nic nie zawojuje w lidze,pomoc zawsze nie strzela bramek,dzis Diaz byl bezproduktywny-krotko mowiac brak linii ataku...Sotirovic byl dobry ale starcie z Lenczykiem spowodowalo usuniecie go z druzyny,a nie mogli sie jakos dogadac?i znow Sotir byl by w Skasku,a teraz nie ma komu grac....
~Jojo(2011-04-17 20:06:57)
Pamiętajcie ze poprzednia serie zapoczątkował mecz z wisła. Teraz może być podobnie. Odbudujemy się w czwartek i kolejna seri.
~Tosti(2011-04-17 20:02:26)
Ta porażka to nie jest wina trenera. To wina piłkarzy!!! Wyraźnie było widać że im sie grać nie chciało. Koronie zresztą też,ale oni mieli fuksa i niewielką pomoc sędziego. Kibicom też sie śpiewać jakoś nie chciało... Jaki doping taka gra cóż. CZY WYGRYWASZ,CZY NIE...!!!
silesia91(2011-04-17 20:01:40)
Niestety jestem podobnego zdania. Z Widzewem tylko cud nas uratował przed porazką. Oby to nie był poczatek spadku w dół tabeli bo Widzew bedac na 13 miejscu traci do nas tylko 3 pkt. Fakt seria była piękna. Oby teraz nie był poczatek serii meczów bez zwyciestwa. Bo narazie taka notujemy od 3 spotkań.
~fff(2011-04-17 20:00:22)
Wystarczyły DWA nędzne mecze ... by znów być w czarnej dupie ;( ... zero pomysłu na grę z przodu, żadnej składnej akcji... i ten babol Kelemena :/ Do czwartku mało czasu :/ coś czuje, że Wisła nas rozjedzie jak Dzik kaszankę
sbigi(2011-04-17 19:54:44)
wszystko do dupy,mecz do niczego,nudy w 1 polowie,juz po meczu z Widzewem zapowiadalo sie ze nadejdzie porazka-taka gra niczego nie zawolujemy w czolowce tabeli.
~francorchamps(2011-04-17 19:48:16)
Ten mecz pokazał nam, żeby nie bujać w obłokach marząc o Pucharach, tylko żeby patrzeć w dół tabeli.

Teraz Wisła (z taką grą bedzie 0:2)
Potem Groclin (punkt biore w ciemno)
No i potem Bytom, z którym jak wygramy to zapewnimy sobie spokojne utrzymanie!

Kur*a! Dzisiaj przed meczem napisałem 0:1 i proszę :/
~olow(2011-04-17 19:27:58)
DZIEKUJEMY ZA 14 PIEKNYCH MECZY!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane