Relacja: Śląsk łapie oddech

12.05.2014 (20:04) | Tomasz Szozda | skomentuj (5)

W 33. kolejce Ekstraklasy Śląsk Wrocław wygrał 1:0 (0:0) z Widzewem Łódź. Bramkę na wagę zwycięstwa z rzutu karnego strzelił Marco Paixao. Tym samym wrocławianie oddalają się na osiem punktów od strefy spadkowej.


 

W składzie Śląska na ten mecz zabrakło Adama Kokoszki, który pauzuje za żółte kartki. Jego miejsce na środku obrony zajął, powracający po kontuzji, Mariusz Pawelec. Trener Tadeusz Pawłowski, w porównaniu z ostatnim spotkaniem, dokonał jeszcze jednej zmiany - zamiast Sebino Plaku wystawił Matusza Machaja. Widzew przyjechał do Wrocławia bez kontuzjowanych Alena Melunovica i Vlejko Batrovica.

Piłkarze Śląska od pierwszych minut chcieli narzucić swój styl gry. W 9. minucie z rzutu wolnego wrzucał Mila, w polu karnym najlepiej odnalazł się Flavio Paixao i tylko refleks Wolańskiego uchronił Widzew przed stratą gola. Goście na pierwszą okazję bramkową musieli czekać do 22. minuty, kiedy po świetnym podaniu od Bruno na czystej pozycji znalazł się Visnakovs. Łotysz jednak fatalnie przestrzelił. Dziesięć minut później znakomitym prostopadłym zagraniem popisał się Flavio, w efekcie Marco stanął oko w oko z Wolańskim, uderzył lewą nogą – niestety bardzo niecelnie. "Wojskowi" dłużej utrzymywali się przy piłce, ale w kluczowych momentach brakowało dokładności.

Poziom spotkania nie był wysoki, nie oglądaliśmy zbyt wielu składnych akcji. W drugiej połowie podopieczni Tadeusza Pawłowskiego przejawiali co prawda większą determinację do zdobycia gola, ale zagrożenie pod bramką rywali wciąż pozostawało niewielkie. Swoją szansę miał Marco Paixao, który o centymetry minął się z futbolówką zagrywaną przez Zielińskiego. Portugalczyk na swoją wielką chwilę musiał czekać do 87. minuty. W polu karnym ręką zagrał Perez, do „jedenastki” podszedł najlepszy snajper Śląska i nie dał goalkeeperowi łodzian żadnych szans. To 18. trafienie w lidze napastnika zielono – biało – czerwonych.

Do remisu mógł jeszcze doprowadzić Visnakovs, ale z bliskiej odległości posłał piłkę w trybuny. Do końca nic już się nie zmieniło i Śląsk zwyciężył po raz trzeci z rzędu na własnym obiekcie. Trzeba również zaznaczyć, że po raz kolejny dobrze wypadła formacja obronna, WKS nie stracił bramki od 384 minut!

Śląsk Wrocław 1:0 (0:0) Widzew Łódź

Paixao 87’

Śląsk Wrocław:
Kelemen - Zieliński, Grodzicki, Pawelec, Dudu - Hateley, Stevanović (Droppa 83') – Machaj (Pich 63’), Mila, F. Paixao (Patejuk 77’) - M. Paixao
Trener: Tadeusz Pawłowski

Widzew Łódź: Wolański – Leimonas, Augustyniak (Perez 69'), Nowak, Mroziński – Kasprzak, Okachi – Alex Bruno (A. Visnakovs 65’), Cetnarski, Kaczmarek – E. Visnakovs
Trener: Artur Skowronek

Sędzia:
Tomasz Musiał (Kraków)
Widzów: 5742

KOMENTARZE
Mitko(2014-05-12 22:01:59)
I owszem, dyscyplina daje efekty ale z tą dyscypliną i taką grą nie ma co marzyć o tym, żeby w przyszłym sezonie walczyć o coś innego niż utrzymanie!
~gościu(2014-05-12 21:46:35)
marenio, chodzi o oddech punktowi, czyli złapanie dystansu punktowego od dołu tabeli, jeden zero to jednak takie same 3 punkty jak i po 3-0.
~jzw(2014-05-12 21:10:35)
Hej Śląsk - w rundzie podstawowej ile to razy po frajerskich golach Nasz WKS tracił punkty. Teraz dyscyplina taktyczna trenera Pawłowskiego daje efekty - i TA w szatni też...-dzisiaj Mila już zagrał lepiej- Tak trzymać - hej Śląsk
~Ciasteczkowy(2014-05-12 20:51:00)
marenio przed tym meczem nie byliśmy wciąż w sytuacji, w której można wybrzydzać, w sensie narzekać na brak pięknej gry i zdecydowanego zwycięstwa kilkoma bramkami... Niemniej teraz oczekuję od Pawłowskiego, że trochę odpuści z tą dyscypliną w defensywie i da pograć większej ilości piłkarzy w ofensywie, czyli będzie trochę ryzyka, ale i więcej szans na zdobycie bramki. Mamy 8 pkt przewagi nad spadkowiczami i na spokojnie się utrzymamy. Brakuje nam 3 pkt, żeby być pewnym utrzymania (gdyby Zagłębie wygrało wszystkie pozostałe mecze). A do rozegrania pozostały 4 spotkania. Teraz możemy mówić o walce o 9 miejsce i oczekiwać czegoś więcej.
marenio(2014-05-12 20:21:38)
marne 1:0 to oddech?
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane