Nie lubimy piątków: Ruch – Śląsk 1:0 (1:0)

23.10.2015 (20:04) | Adam Osiński | skomentuj (24)
Znów porażka, znów bez strzelonego gola, znów w piątek. Śląsk wraca z Chorzowa bez choćby jednego punktu. Zwycięską bramkę dla gospodarzy zdobył w ostatniej akcji pierwszej połowy Mariusz Stępiński. Reakcji nie było żadnej – bramkarz Ruchu w drugiej połowie się wynudził.


 

Trener Pawłowski dokonał w wyjściowej jedenastce czterech roszad. Na ławce usiedli m.in. Jacek Kiełb i Kamil Biliński, a ofiarami czystek w składzie zostali także Adam Kokoszka i Peter Grajciar, którzy nawet nie pojechali do Chorzowa. Na boisku od pierwszej minuty zameldowali się za to Michał Bartkowiak i Mateusz Machaj. Ten ostatni miał odgrywać rolę napastnika, zupełnie jak ubiegłorocznej jesieni.

Śląsk trzymał piłkę, ale znów nic z tego nie wynikało. Nastawieni na kontry gospodarze też nic nie potrafili wykreować, dlatego kibice w pierwszej połowie solidnie się wynudzili. Emocje przyniosła dopiero ostatnia minuta przed przerwą. W indywidualnym pojedynku pogubił się Michał Bartkowiak, a Ruch od razu wyprowadził atak, po którym piłkę w narożniku pola karnego otrzymał Mariusz Stępiński i ładnym uderzeniem w długi róg zdobył bramkę do szatni.

Śląsk był groźny tylko po rzutach rożnych wykonywanych przez Mateusza Machaja. Piotr Celeban strzelił głową obok bramki, a po zgraniu Flavio Krzysztof Danielewicz uderzył sytuacyjnie z przewrotki i trafił w poprzeczkę. Jedyny celny strzał na bramkę Ruchu oddał w pierwszej połowie Michał Bartkowiak, ale piłka poleciała prosto w Putnockiego.

Drugą połowę WKS grał już w dobrze znanym ustawieniu, bowiem w przerwie Kiełb zastąpił Bartkowiaka, a po kilku minutach urazu doznał Mateusz Machaj i na boisku zameldował się Biliński. W niczym to wrocławianom nie pomogło, bo nie stworzyli sobie już do końca meczu żadnej sytuacji. Mało tego, grając ostatnie minuty w dziesiątkę, Ruch wywalczył nawet rzut karny. Paweł Zieliński faulował Mariusza Stępińskiego (wcześniej napastnik Ruchu próbował wymusić jedenastkę i dostał za to żółtą kartkę). Z wapna do siatki nie trafił jednak Patryk Lipski – Pawełek sparował piłkę na poprzeczkę. Śląsk grał w przewadze po nieładnym zachowaniu Rafała Grodzickiego wobec swojego byłego klubowego kolegi Piotra Celebana. Ale w tej formie WKS musiałby chyba grać cały mecz jedenastu na dziesięciu, żeby powalczyć o zwycięstwo.

Ruch – Śląsk 1:0 (1:0)
Bramki: Stępiński 45
Śląsk: Pawełek – Zieliński, Celeban, Hołota, Dudu Paraiba, Hateley (73 Kaczmarek), Gecov, Danielewicz, Flavio, Bartkowiak (46 Kiełb), Machaj (49 Biliński)
Ruch Chorzów: Putnocky – Konczkowki, Grodzicki, Cichocki, Koj (78 Szyndrowski), Surma, Iwański, Mazek, Lipski, Zieńczuk , Stępiński
Żółte kartki: Stępiński, Koj, Konczkowski, Grodzicki – Gecov, Dudu, Kiełb
Czerwona kartka: Rafał Grodzicki 87
Sędziował: Szymon Marciniak
Widzów: 6267

KOMENTARZE
~wierny od zawsze(2015-10-24 11:30:00)
do www...SUPER KOMENTARZ !!! Też zawsze powtarzam, ze łątwo się krytykuje...i narzeka...ale właśnie kibice pokazują czy zależy im na klubie...a 5,6 tyś ludzi na meczu to żenada w takim mieście jak Wroclaw...jaki sponsor przyjdzie jak jest tak mało ludiz na meczach...popatrzmy jak kolega napisał na zachód i się uczmy wierności i przywiązania do swojego klubu....Bo na Amice będzie więcej w sektorze gości niż nas w mlynie......
~jap(2015-10-24 03:55:41)
Do tych, ktorzy chca zwalniac trenera:
Jesli uwazacie, ze dzisiejszy poziom Slaska to wina trenera to jestescie w bledzie ! Idac waszym tokiem myslenia mozna powiedziec, ze trener przed meczem nakazuje pilkarzom grac wolno, niedokladnie, nieskutecznie, bez pomyslunku w kazdej z formacji. A tak wygladaja ostatnie mecze Slaska. Przeciez rzecza oczywista jest, ze to nie prawda. Prawda za to jest fakt, iz w Ekstraklasie jest ogolnie przyjete, ze to pilkarza decyduje, kiedy ma odejsc trener ! Tak bylo w Lechu, Legii, to tylko news z ostatnich kilku dni. Wyjatkiem moze byc zwolnienie trenera Ojzynskiego z Korony. Przeciez to nie jast tak, ze pilkarze stracili nagle glowe na boisku a trener orientacje w swoicm zawodzie. Po prostu pilkarzom znudzil sie Tadeusz Pawlowski I tyle w temacie. Teraz wszystko w rekach Zarzadu I wladz klubu. Prezes musi zejsc do szatni I w obecnosci trenera uzmyslowic pilkarzom, ze innej opcji trenersiej w Slasku nie ma I pilkarze musza zaczac grac, tak jak ich nauczyl Pawlowski. Przeciez Pawlowski to dobry trenech I zna swoj fach Zrobil pilkarzy z Picha, Zielinskiego, Droppy I oczywiscie odmienil Mile.
~gizmo(2015-10-24 00:34:15)
@corben dalla
coś w tym jest, że jesteśmy (klub, władze) w pewnym sensie "zakładnikami legendy"

no bo jak to? Wyrzucać Tadzia, naszą legendę...???
~ares(2015-10-23 23:05:04)
żenada, brak słów... szkoda się rozpisywać bo wszystko zostało napisane
~jzw(2015-10-23 21:36:05)
Hej Śląsk! --Teddy - r.Chorzów który nie zagrał dzisiaj nic wielkiego wygrywa z Naszym WKS!
Co z tego, że był nawet moment gdy Celeban został na połowie przeciwnika i grał jako napastnik. Większość naszych grajków biegała jak we mgle Nawet doświadczeni Gecov z Hatleyem j kpl zagubieni , dając przykład, że nie tylko Kokoszka i Grajciar nie powinni być w meczowej 18 -stce. Danielewicz b/zmian czyli słabo. Co gra Zielu- jeszcze rok temu nie mieścił się w składzie i chyba trzeba do tego wrócić. NIKT z naszych grajków nie potrafił przesunąć się z piłką do przodu grając 1 na 1, nawet Flavio-On też nadaje się na ławkę. Kiełb i Dudu potrafią tylko dobrze zagrać jak mają co najmniej 1o m2 wolnej przestrzeni tylko trzeba Im tą przestrzeń stworzyć, To młody Bartkowiak miał WKS dziś pobudzić w grze ofensywnej i niestety nie dał rady - stworzył tylko jedną sytuacją gdzie zakończył akcję strzałem na bramkę.
Co dalej. Znawcy wiedzą, ze czasami jedno WAZNE zwycięstwo i zespół się odrodzi. Po dzisiejszej porażce Śląsk Wrocław będzie potrzebował teraz aż dwóch zwycięstw - w meczu o PPolski i w meczu z a.Poznań. Jeżeli TO się nie uda czas na zmiany Teddy = TAKA PRAWDA. Hej Śląsk!
~www(2015-10-23 21:34:44)
Szału nie ma, ale dla wszystkich znawców piłki trochę lodu. Fakt gramy piach i nie zapowiada się na rychła poprawę. Nazwiska grające w naszym klubie co najmniej powinny gwarantować czub tabeli, ale nazwiska nie grają. Brak formy, zaangażowania niektórych grajków rzutuję na resztę, bo jeden czy dwóch nawet jak się zesra nic nie zmieni. Logicznie zmiana trenera? ok kogo? na żadnego trenera nas nie stać i to jest prawda. Jak się zmieni to nie będzie jakiś as. Brak kasy dusi na klub z roku na rok jak nie Solo... to teraz trójka czy czwórka konserwatorów. Sytuacja klubu ze wszystkich źródeł optymizmem nie pachnie. Brak sponsora, brak transferów gotówkowych, które powinne podnieść jakość i zachęcić ludzi do przyjścia-właśnie frekwencja---żal. Miasto ok 700tyś i co i pupa, czy to wina tylko naszych grajków -NIE. Zobaczmy na sąsiadów za Odry czy dalej, tam nie zależnie od ligi full (niezależnie czy wygrywają czy przegrywają), dlaczego bo wiedzą że jak gra ich klub, to jest świętość. A u nas kupa siku, grill, deszcz, wiatr, sąsiad, brak żarówki na klatce,bo woda jest zbyt wilgotna, -sto tysięcy wymówek dlaczego nie jesteśmy na stadionie, Zapomniałem o biletach bo są za drogie---to ile mają kosztować? 2zł 5zł 10zł to jest nasz klub i zespół czy komuś się podoba czy nie, gramy w ekstraklapie (ale jest), to kosztuje, Zwykłe lenistwo i już. Za darmo by teraz wpuszczali i tak by stadion się nie zapełnił. W poprzednim sezonie zajęliśmy 3 miejsce, również dupy nie urywało. Poprawę zacznijmy od siebie i zobaczmy co będzie. Ruszyć dupska na mecz.Jak ma przyjść sponsor, gdzie na mecz pojawia się 5 tyś. Jeszcze jedno być może ktoś usilnie pracuję na zaniżeniem wartość klubu i coś w tym jest. Krytykować, zwalniać i ustawiać skład to każdy potrafi na papierze, życie pokazuję co innego. Młodzi, młodzi jacy młodzi. Jeszcze sezonu trochę zostało. Idźmy dopingować
~Kibic Seba(2015-10-23 21:34:10)
Rok 2014
Ofensywa-Mila, Marco, Pich, Flawio= koniec sezonu 4 miejsce po jesieni 2 i na meczu 10-25 tyś
rok 2015
Danielewicz, Biliński, Kiełb, Flawio= koniec sezonu spadek lub utrzymanie fartem po jesieni 14 i na meczu 6 -10 tyś.
Co się bardziej opłaca? hmmm.
Pusty stadion i wersja eco razem niech zarobią( 30,50,40,30)= 150 tyś
Wersja gwiazdy wyniki i kibice(100,80,60,30)=270 tyś
270-150=120 tyś w kieszeni miesięcznie
Różnica w kibicach 8-10 tyś każdy płaci 20 zł 20x 8,10 tyś= 180000zł na plus ze sprzedaży
120000+180000 tyś= 300000 tyś na plus 30 tyś zł + reklamy wyniki i sukcesy tego już nie policzę.
Tak wygląda teraz nasz Śląsk i Wrocławskie Konsorcjum Sportowe.
Albo to kupa barnów,albo nie wiem sam o co im chodzi, niestety najwięcej tracą na tym kibice bo jest ich najwięcej.
~Kibic Seba(2015-10-23 21:30:54)
Rok 2014
Ofensywa-Mila, Marco, Pich, Flawio= koniec sezonu 4 miejsce po jesieni 2 i na meczu 10-25 tyś
rok 2015
Danielewicz, Biliński, Kiełb, Flawio= koniec sezonu spadek lub utrzymanie fartem po jesieni 14 i na meczu 6 -10 tyś.
Co się bardziej opłaca? hmmm.
Pusty stadion i wersja eco razem niech zarobią( 30,50,40,30)= 150 tyś
Wersja gwiazdy wyniki i kibice(100,80,60,30)=270 tyś
270-150=120 tyś w kieszeni miesięcznie
Różnica w kibicach 8-10 tyś każdy płaci 20 zł 20x 8,10 tyś= 180000zł na plus ze sprzedaży
120000+180000 tyś= 300000 tyś na plus 30 tyś zł + reklamy wyniki i sukcesy tego już nie policzę.
Tak wygląda teraz nasz Śląsk i Wrocławskie Konsorcjum Sportowe.
Albo to kupa barnów,albo nie wiem sam o co im chodzi, niestety najwięcej tracą na tym kibice bo jest ich najwięcej.
~lew(2015-10-23 21:09:56)
ciekawe, czy po dzisiejszym meczu prezes nadal bedzie sobie odpoczywal na urlopie, czy moze jednak uzna, ze cos jest jednak nie w porzadku i laskawie sie pojawi w klubie?!
~zzz(2015-10-23 20:51:04)
Ale tych Gecovów to trener musiał zatwierdzić. Przecież nie wcisnęli mu go na siłę. W tych pieniądzach pewnie dało się zatrudnić dużo lepszego zawodnika. A dodatkowo to kolejny defensywny pomocnik, podczas gdy nie mamy ani jednego ofensywnego nadającego się do grania. Tego trener nie widział?
~kibic123(2015-10-23 20:51:03)
Straszny poziom. Mozna przegrać ale z jajem natomiast styl jaki zaprezentował sląsk nie do zaakceptowania. Żenada! Bez walki za co ci piłkarze biorą pieniądze. Kto ściągnął do śląska kiełba, kaczmarka. Danielewicza nie wymieniam bo to wszyscy juz wiedzą. Jaki poziom prezentują ci piłkarze?Wrzutka kiełba z 77min i akcja w 92 mówią same za siebie. Tacy piłkarze powinni płacic składke na klub za możliwość noszenia koszulki śląska. Jakim cudem grają w ekstraklasowym klubie? Kto daje na to zgodę?. Sądzę iż sam trener niewiele może, ale wpuszczenie defensywnego kaczmarka w takiej formie przy 1:0 zamiast np idzika to niestety błąd. Co sie dzieje w tym klubie. Rozgonic cały ten zarząd bo spadek 1-szej, rezerw, oraz juniorów jest prawie pewny. Naprawdę nikt nie widzi co w klubie się dzieje. Proponuję od następnego meczu podziękować statystom i do konca rundy jesiennej dać pograć dankowskiemu.oraz juniorom Idzikowi bartkowiakowi stepiniowi, łuczkiewiczowi no i może jeszcze kotfas niech sie młodzież ogrywa a na wiosnę wzmocnienia, wzmocnienia i jeszcze raz wzmocnienia. Jezeli treneże ma pan cos do powiedzenia w tym klubie to prosze posłuchac rady.
~rebmob(2015-10-23 20:36:51)
Kur.. co oni grają... Żadnej walki o piłkę, żadnej agresji w grze i zero pomysłu na rozegranie ataku... Gecov tylko podania do tyłu celne, Krzysiu na swoim "najwyższym" poziomie... Pewnie go jakiś znajomy skaut z ligi angielskiej oglądał... Nie rozumiem zmiany Bartkowiaka... Tylko on gryzł murawę i jako jedyny oddał celny strzał na bramkę i to po podcięciu przez rywala... Ten sezon to będzie dramatyczna walka o utrzymanie... Nie rozumiem zarządu, który z okienka na okienko osłabia zespół... Tadek nie ma kim grać bo dostaje tylko do gry jakiś Grajcarów albo Gecovów... Zagraniczny szrot którego nikt nie chciał... Jest wielu lepszych od nich choćby w pierwszej lidze. Ruch dawał wiele szans Stępińskiemu w poprzednim sezonie i teraz ma tego efekty bo chłopak się ograł w Ekstraklasie i teraz się odpłaca za zaufanie a my trzymamy swoich wychowanków na ławie non stop i gra zagraniczny szrot ze swoim liderem Krzysiem w środku pola... Płakać mi się chce jak to widzę...
~wierny od zawsze(2015-10-23 20:33:14)
kurcze...zawsze jestem ostrożny w ocenach i wyrozumiały, ale teraz to już żenada !!!kompletny brak zrozumienia, pomysłu i tak wolno, że żółw by dał radę ! jest coś w środku w klubie bo przecież " nazwiska" niezłe jak na Polska ligę a poziom masakryczny....pozostaje chyba na cud czekać....
~dangos(2015-10-23 20:32:11)
Najłatwiej na Trenera zwalić. Zrób sobie bilans zysków i strat zawodników ???
~Dan112(2015-10-23 20:31:21)
To może wystawić młodzieżowy skład do końca sezonu? skoro mamy przegrywać to niech młodzi nabiorą doświadczenia
~dany WKS(2015-10-23 20:29:30)
Znowu trzeba się upić żeby zapomnieć
Tęcza Warszawa(2015-10-23 20:26:50)
~DzejDzej a kogo proponujesz za nich? Bilińskiego, Ostrego, innych ciołków - kretów? nie mamy kim grać. za tydzień z lechem będzie podobnie, a może gorzej.
kiedyś mecz w mecz na zawodnika meczu stawiałem na Picha, teraz zaczyna się seria z Pawełkiem.. smutno się robi.
~Payne(2015-10-23 20:23:24)
Niestety ale czas trenera Pawłowskiego dobiega końca. Lubie go ale z takimi wynikami niestety nie przejdzie. Daje mu czas do końca października na stanowisku trenera...
~RiN(2015-10-23 20:22:50)
Nie chcę bronić trenera ale.... kogo ma wystawić? Przecież z puli graczy którzy mogli by wejść są sami młodzi, którzy kopią się w czoło w III lidze i w ekstraklasie raczej by sobie nie poradzili. Pawłowski musi sobie poradzić tym co ma. Jeśli nie wpłynie na takich Danielewiczów i nie spowoduje, że nagle zacznie dobrze grać to I liga wita, wszak konsorcjum chyba nie zamierza dawać na transfery.
~kolo(2015-10-23 20:22:30)
"Nie lubimy piątków"??? Zobaczymy co ta drużyna pokaże w sobotę z amiką.
~corben dallas(2015-10-23 20:21:58)
Dlatego jestem przeciwny zatrudnianiu "legend" na stanowisku trenera. Sorry stary, nie radzisz sobie, cześć jak czapka i krzyżyk na drogę. Tak to powinno normalnie wyglądać. Tyle tylko, że akurat w naszym przypadku sytuacja jest o tyle skomplikowana, że trener nie zostanie zmieniony z powodów tylko i wyłącznie finansowych. Jak tak dalej pójdzie, Pawłowski będzie pierwszym trenerem, który puści klub do niższej ligi i nada będzie go trenował. Sorry Teddy, ale jeśli leży Ci na sercu dobro Śląska, podaj się stary do dymisji.
~fan(2015-10-23 20:19:48)
Znowu po straceniu bramki Śląsk nie był w stanie stworzyć ani jednej okazji do zdobycia bramki. Trzeba niestety zaakceptować, że w tym sezonie będziemy walczyć o utrzymanie. Panie Pawłowski przykro mi , ale stracił pan pomysł na prowadzenie zespołu i wypadało by podać się do dymisji. Brawa dla Pawełka za obronienie karnego, był dzisiaj jedynym pewnym punktem zespołu. Danielewicz dobrze zaczął, trafił w poprzeczkę ale potem grał już jak zawsze. Występ Zielińskiego zostawię bez komentarza. Jak na amice przyjdzie 10000 osób to będzie wielki sukces, na więcej niema nawet co liczyć.
~kit13(2015-10-23 20:17:10)
Dramat i kilo mułu a mówiłem, że będziecie za dziadkiem tęsknić
~DzejDzej(2015-10-23 20:11:58)
Dotychczas broniłem trenera, nadal go lubię, bo to miły facet, ale niestety - musi odejść. Trener, który wystawia w pierwszym składzie Gecova i Danielewicza i trzyma ich przez cały mecz albo kompletnie się pogubił, albo jest zakładnikiem jakiegoś układu.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane