Kadra U-20: Łyszczarz egzekutorem

11.10.2018 (20:17) | Dominik Szpik | laczynaspilka.pl | skomentuj (0)
Reprezentacja Polski do lat 20 w kolejnym meczu Turnieju Ośmiu Narodów pewnie pokonała Czechy 3:0. Wynik meczu otworzył Tymoteusz Puchacz, natomiast dwie kolejne bramki padły po rzutach karnych, których skutecznymi egzekutorami okazali się Adrian Łyszczarz i Jakub Moder. 16 października drużyna Jacka Magiery zagra na wyjeździe z Holandią.


 

Trener Jacek Magiera liczył na wartościowy sprawdzian. Nie tylko dlatego, że Czesi przyjechali składem, w którym przeważali piłkarze z rocznika 1998, czyli rok starsi od Polaków. W pierwszej jedenastce Karel Krejci, trener Czechów wystawił dziewięciu 20-latków. Selekcjoner reprezentacji Polski podkreślał, że rywale grają twardo, przy użyciu najprostszych środków, są silni i zwykle dobrze zorganizowani.

Reprezentacja przygotowuje się do przyszłorocznych mistrzostw świata U-20 i trener Magiera liczył na postęp w grze, ale także w wynikach. Do tej pory w turnieju Ośmiu Narodów Polacy przegrali bowiem z Włochami i Szwajcarią.

Przed meczem z Czechami piłkarze spotkali się na zgrupowaniu w Uniejowie. Tam m.in. było sporo zajęć taktycznych. I tak sami obrońcy ćwiczyli przesuwanie się całej defensywy i wyprowadzenie akcji. Z kolei skrzydłowi próbowali sił w pojedynkach, by stworzyć sytuacje napastnikom lub samemu kończyć akcje.

Szybko okazało się, że piłkarze coraz lepiej rozumieją o co chodzi trenerowi Magierze. Pierwsze ostrzeżenie Czesi dostali po tym, jak stoper Sebastian Walukiewicz wyprowadził piłkę i prostopadle zagrał do Tymoteusza Puchacza. Po podaniu skrzydłowego strzał Michała Górala z pola karnego został zablokowany.

Za chwilę nie było już ostrzeżeń, a Polacy w ciągu ośmiu minut strzelili trzy gole. Najpierw po podaniu Sebastiana Strózika, Puchacz z bliska trafił do siatki. W kolejnej akcji sędzia podyktował rzut karny za faul na Janie Sobocińskim, a z 11 metrów pewnie strzelił Adrian Łyszczarz. W 15. minucie biało-czerwoni wyprowadzili kapitalną kontrę. Po podaniu Łyszczarza sam na sam z bramkarzem był Puchacz, ale Ondrej Lingr go sfaulował. Tym razem do jedenastki podszedł Jakub Moder i też się nie pomylił.

To był kwadrans, którzy wstrząsnął Czechami. A Polacy po strzeleniu trzech goli nie zamierzali na tym poprzestać. Dalej atakowali skrzydłami i zarówno Puchacz, jak i Strózik sprawiali sporo kłopotów rywalom. W 29. minucie po akcji tego pierwszego strzał Łyszczarza obronił Martin Jedlicka. Kilka okazji mieli też Czesi i po jednej z nich ofiarna interwencja Adriana Gryszkiewicza skończyła się dla obrońcy Górnika Zabrze kontuzją.

Po zmianie stron Czesi próbowali zdobyć choćby honorową bramkę głównie za sprawą stałych fragmentów. Z gry mieli z tym problemy, bo długo dość pewnie grała obrona Polaków. W końcu kilka razy dała się oszukać, ale w bramce był Radosław Majecki. W 55. minucie przedarł się Jakub Rezak, ale jego strzał świetnie odbił bramkarz. Chwilę później Majecki znów spisał się świetnie i zatrzymał ponownie Rezaka. W 73. minucie Polak potwierdził, że jest w formie – po tym za słabo piłkę odegrał Puchacz, wygrał pojedynek tym razem z Ondrejem Sasinką. Po kolejnych uderzeniach gości 19-letni bramkarz zbierał zasłużone oklaski.

Po przerwie Polacy zagrozili bramce Czechów dopiero w 70. minucie, ale strzał z rzutu wolnego Puchacza złapał Jedlicka. Podopieczni trenera Magiery bardziej pilnowali, by nie stracić gola niż myśleli o zdobyciu kolejnych. Tuż przed końcem doskonałej okazji na czwartego gola nie wykorzystał David Kopacz.


11 października 2018, Łódź

Polska – Czechy 3:0 (3:0)

Bramki: Tymoteusz Puchacz 8, Adrian Łyszczarz 11 k, Jakub Moder 16 k.

Polska: 1. Radosław Majecki – 5. Serafin Szota, 6. Sebastian Walukiewicz, 15. Jan Sobociński, 14. Adrian Gryszkiewicz (31, 9. Dominik Steczyk) – 18. Sebastian Strózik (68, 20. Konrad Gutowski), 2. Radosław Kanach, 19. Adrian Łyszczarz (89, 7. Tomasz Makowski), 8. Jakub Moder (67, 10. David Kopacz), 3. Tymoteusz Puchacz – 21. Michał Góral (79, 17. Adrian Benedyczak).

Czechy: 16. Martin Jedlicka - 15. Daniel Soucek, 3. Jakub Klima, 12. Jan Kral, 4. Libor Holík – 6. Michal Sadilek (84, 11. Ladislav Krejci), 2. Dominik Janosek, 8. Filip Havelka (77, 14. Patrik Zitny), 19. Ondrej Lingr (62, 18. Denis Granecny), 7. Jakub Rezek (61, 9. David Doudera) – 10. Ondrej Sasinka (84, 13. Jakub Sípek).

Żółte kartki: Szota, Puchacz – Havelka, Lingr, Soucek.

Sędziował: David Scharli (Szwajcaria).

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane