Śląsk sprawdzi formę Mistrza Polski

16.03.2019 (09:53) | Dominik Szpik | skomentuj (0)
Przed nami mecz, który zawsze wzbudza jedne z największych emocji w sezonie. Drużyna trenera Lavicki po dobrym meczu z Jagiellonią jedzie sprawdzić formę Mistrza Polski Legii Warszawa.


 

Legioniści nieustannie borykają się ze swoimi problemami, których przysparza im trener Sa Pinto. O wypowiedziach szkoleniowca stołecznego klubu można by pisać książki, lecz co najgorsze cierpią nie tylko wizerunkowo, ale też sportowo. Po odpadnięciu z Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa niezdobycie mistrzostwa zostanie odebrane mocno krytycznie i Sa Pinto gra właśnie o życie. Legia musi dotrzymywać kroku Lechii, do której traci już tylko dwa punkty i każde potknięcie drużyny trenera Stokowca może być błogosławieństwem dla warszawiaków.

Mimo kryzysu mistrzów każda zdobycz punktowa przywieziona z Warszawy będzie dobrym wynikiem. Wiadomo, że szans na awans do górnej ósemki już nie mamy i należałoby się z tym pogodzić, lecz Śląsk dalej ma szanse, żeby wyjść z twarzą po tym sezonie. Minusem jest fakt, że gramy na wyjeździe, a to znowu staje się bolączką Śląska. - Mamy jasny cel, chcemy zagrać inaczej niż w ostatnich spotkaniach wyjazdowych. Robimy analizę po każdym meczu, rozmawiamy z zawodnikami. Pytałem ich, dlaczego według nich różnica w naszej postawie podczas meczów u siebie i na wyjeździe jest tak duża. Pracujemy na treningach, chcemy zwiększyć ich pewność siebie, również na obcych boiskach — zapowiada trener Vitezslav Lavicka.

Oprócz niemocy na wyjazdach pojawia się znowu problem w postaci obsady lewej obrony WKS-u. Z powodu zapisów w umowie wypożyczenia Mateusz Hołownia nie może zagrać przeciwko Legii, a Mateusz Cholewiak, który grał na tej pozycji wcześniej, jest jeszcze kontuzjowany. Lavicka szykował trzy warianty z Dankowskim, Broziem i Pawelcem. - Próbowaliśmy różne warianty ustawienia boków obrony na treningach. Myślę, że mamy jasność w tej sprawie. Skoro pytacie o Kamila Dankowskiego: tak, on jest jednym z wariantów, ale nie podam dziś nazwiska zawodnika, który zajmie tę pozycję podczas meczu w Warszawie – komentuje trener Śląska Wrocław.

Wieczór przy Łazienkowskiej będzie o tyle wyjątkowy, gdyż jest to jeden z nielicznych meczów na wyjeździe, który rozgrywamy w sobotę. Wcześniej nie mieliśmy tyle szczęścia i graliśmy w poniedziałki lub piątki, co bardzo utrudniało wyjazdy zorganizowanych grup kibicowskich. Tym razem stawimy się tam licznie by pomóc naszej drużynie w osiągnięciu jak najlepszego wyniku na trudnym terenie.

25. kolejka Ekstraklasy, Legia Warszawa — Śląsk Wrocław, sobota (16 marca), godz. 20:30.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane