Koniec nerwów! Miedź – Śląsk 0:2 (0:0)

14.05.2019 (22:33) | Adam Osiński | skomentuj (9)
Wiadomo było, że będzie to pojedynek wagi ciężkiej, a przegrany postawi się w beznadziejnej sytuacji i jedną nogą znajdzie się poza ekstraklasą, zwłaszcza że już na początku równolegle rozgrywanego meczu pomiędzy Górnikiem Zabrze i Wisłą Płock ci drudzy objęli prowadzenie po golu Merebaszwiliego. W 51 minucie Augusto strzałem z rzutu wolnego wyprowadził Śląsk na prowadzenie, którego drużyna trenera Lavicki nie oddała już do końca, a nawet – za sprawą rezerwowego Radeckiego – zdołała je podwyższyć. WKS zapewnił sobie utrzymanie, a Miedź uratować może już tylko cud w sobotę, ponieważ wynik w Zabrzu się nie zmienił.


 

Statystyki po pierwszej połowie sugerują, że oba zespoły trzymały gardę, bo nie oddano ani jednego celnego strzału. Ale w kilku sytuacjach pachniało golami z obu stron. W pierwszych minutach groźniejsza była Miedź – Camara lewą nogą z kilkunastu metrów trafił nawet w słupek, dobitka zaś Forsella minęła bramkę Słowika. Gorąco było także po tym, jak Celeban w kolejnym już meczu zagapił się, odprowadzając piłkę, i dał się oszukać Pikkowi – całe szczęście bez konsekwencji.

Pod drugim polem karnym aktywny był Robak. Po dryblingu kapitana WKS-u najpierw w ostatniej chwili piłkę zabrał mu czysto Camara, a nieco później z asysty ograbił go Cholewiak, który nie przyjął najlepiej piłki i z bliska oddał bardzo niecelne uderzenie. Skrzydłowy Śląska mógł się szybko zrehabilitować po dośrodkowaniu Chrapka i strzelić gola głową w trzecim kolejnym meczu, ale piłka zatrzymała się na poprzeczce. Chrapek przytomnie podawał także do Mączyńskiego, którego strzał zdołał zablokować Bartczak.

Niedługo po wznowieniu gry po przerwie WKS wyprowadził kontrę, w której faulowany został Chrapek. Do piłki ustawionej na skraju pola karnego podeszli Mączyński i Augusto. Precyzyjnie po długim rogu uderzył Portugalczyk, a bramkarz Dżanajew chyba zbyt późno zobaczył piłkę i nie zdążył ze skuteczną interwencją.

Po wyjściu na prowadzenie Śląsk ustawił zasieki i pilnował wyniku, a Miedź już do końca biła głową w mur. Gorąco pod bramką wrocławian było tak naprawdę tylko dwa razy – gdy Golla nie wybił od razu podania od Brozia, lecz przepuścił piłkę oraz rywala, po czym musiał go ratować odważnym wyjściem Słowik, a także gdy Santana uderzył z dystansu i zmusił bramkarza do parady. Był to jedyny celny strzał gospodarzy.

Śląsk natomiast wcale nie ograniczał się do gry na własnej połowie i w ostatniej akcji meczu za sprawą rezerwowych strzelił drugiego gola. Łabojko zagrał prostopadle do wybiegającego na wolną pozycję Radeckiego, który zmieścił piłkę między nogami Dżanajewa.

W sobotę Śląsk podejmie Arkę i powalczy z nią o dwunaste miejsce na koniec sezonu. Na pewno zabraknie w tym spotkaniu Wojciecha Golli, który będzie pauzował za żółte kartki.

Miedź Legnica – Śląsk Wrocław 0:2 (0:0)
Strzelcy: Augusto 51, Radecki 90+4
Miedź Legnica: Dżanajew – Zieliński (79 Ojamaa), Bartczak, Musa, Pikk, Augustyniak (70 Szczepaniak), Fernandez (79 Garguła), Santana, Roman, Camara, Forsell
Śląsk: Słowik – Celeban, Golla, Pawelec, Broź, Augusto, Mączyński (72 Łabojko), Chrapek (82 Radecki), Pich, Cholewiak (90 Cotra), Robak
Żółte kartki: Garguła – Augusto, Golla
Sędziował: Piotr Lasyk
Widzów: 5529

KOMENTARZE
jkl(2019-05-15 20:01:21)
Co roku jest wietrzenie szatni. Ta druzyna potrzebuje stabilizacji...
~kibic(2019-05-15 18:01:09)
Piłkarski cud, ale w kolejnym sezonie lecą 3 drużyny, potrzebne poważne wzmocnienia. Napewno rogrywający z prawdziwego zdarzenia, konkretny napastnik, 2 skrzydłowych, 2 bocznych obrońców.
Napewno pożegnałbym Piecha, Farshada, Musondę, Brozia, Tarasovsa, Cotrę , Augusto. Po tym zestawieniu już widac jakie są potrzeby. Uważam że ktoś kto w środku pola ułoży grę będzie bezcenny, może nawet Forsel z Miedzi by był odpowiedni, albo Camara, dobrzy grajkowie, wyróżniali się w ekstraklasie. Panie Waśniewski do pracy.
~Slayer(2019-05-15 14:43:49)
Trzeba zrobić wietrzenie szatni...i to porządne. Czwarty sezon z rzędu urywamy się ze stryczka, jak nie dojdzie do rewolucji, to i nas w końcu najgorsze dopadnie. Ze starszymi zawodnikami trzeba się porzegnać (przy całym szacunku dla nich, za to co przez lata dla klubu zrobili), bo zwyczajnie odstają. Trzeba szukać wybieganych grajków w I i II lidze pokroju Łabojki, Radeckiego, Cholewiaka, bo to oni dociągnęli nas do szczęśliwego finiszu. Nie można liczyć na kolejnego fuksa, bo w przyszłym sezonie będzie jeszcze trudniej (spadają 3 drużyny) i obyśmy się wśród nich nie znaleźli.
~71(2019-05-15 10:27:54)
Mam duże obawy, że nic się nie zmieni i następny pożar do ugaszenia będzie nas czekał za rok, ta sama bajka, ci sami ludzie.
W lipcu będziemy czytać ze Śląsk będzie walczył o najwyższe cele, górna ósemka - plan minimum. W październiku poczytamy o kryzysie piłkarzy Śląska, znów pochylimy się nad średnią wieku w drużynie zdziesiątkowanej kontuzjami. W grudniu będziemy wiedzieli, że raczej na górną ósemkę nie ma co liczyć..
fiume76(2019-05-15 00:13:22)
Ciekawe czy tym razem będą jakieś wnioski po sezonie.... Czy pójdzie to w pozytywnym kierunku? Srednia wieku 31,5 roku, szok. Jak ci ludzie maja wytrzymac tempo sezonu z druzynami podobnej klasy ale ze srednia wieku np 26-27 lat? Potem sa wyzywani od pozorantów, a wieku nie oszukasz. Trzeba odmłodzić drużynę, szukać młodych wybijających się w niższych ligach, kierunek Radeckiego, Gąski, Łabojko jest dobry, z nich beda jeszcze lepsi zawodnicy. Hołota jak przychodził do Ślaska był rezerwowym 22 latkiem w Polonii Warszawa. Powodzenia w wakacyjnych łowach (na rynku transferowym oczywiście).
~Sławek(2019-05-14 23:26:16)
O czym wy piszecie. Żadnych zmian, Śląsk ma najlepszego trenera w lidze, miejmy nadzieję, że pozostanie na kolejny sezon. Nie jesteśmy legią z najlepszymi kopaczami w lidze, gdzie Mioduski może sobie pozwolić na taki komfort drużynę bez trenera, bo w tej chwili mają chłopa na przuczeniu, a nie trenera.

Śląsk ma piłkarzy dobrych ale sami bez trenera nic nie ugrają.
Najlepiej to oddaje przykład Tarasiewicza, który miał tych samych piłkarzy co Orest, a nic nie osiągnął.
~Wrocek(2019-05-14 22:58:02)
Zwycięstwo i utrzymanie dziękujemy. Teraz trzeba coś zrobić(tu do zarządu) aby ta sytuacja już się nie powtórzyła. Trzeba zmian. Na dzisiaj cieszymy się z utrzymania brawo.
~Zgredek(2019-05-14 22:52:44)
Świetnie że się utrzymaliśmy. Będę miał dylemat czy oklaskiwać tą drużynę po ostatnim meczu...
~johny666(2019-05-14 22:43:49)
WKS! Tego chyba wszyscy wyczekiwali. Pomimo skrajnie złej sytuacji, beznadziejnego właściciela, braku fachowców w zarządzie, Śląsk postanawia na przekór wszystkim pozostać w Ekstraklasie. Gratulacje dla piłkarzy oraz trenera!!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane