W oczekiwaniu na pierwszego gola

14.08.2019 (11:22) | Drom | fot. Paweł Kot | skomentuj (8)
Zespół Śląska jest liderem ligi, a jednym z boiskowych liderów drużyny jest Przemysław Płacheta. Skrzydłowy jak na razie szturmem podbija murawy ekstraklasy, w Poznaniu notując kolejny dobry występ i pokazując, że przeskok z 1. ligi wcale nie musi być trudny.


 

- Cieszę się, że tak to wygląda, ale na pewno łatwo nie gra się przeciwko rywalom z ekstraklasy. W każdym meczu staram się dać najlepszą jakość i z tego jestem rozliczany. Pozostaje poprawić skuteczność i będzie dobrze – ocenia gracz WKS-u, który nadal czeka na premierowe trafienie w tym sezonie.

Dobrą okazję na to miał w 5 minucie meczu z Lechem, kiedy to po jego strzale piłka zatrzymała się na ręce Thomasa Rogne. - Uderzyłem w światło bramki i wydawało mi się, że mogło to zakończyć się golem, ale rywal zagrał ręką. Nie było bramki mojego autorstwa, ale Robert Pich wykorzystał rzut karny, więc dobrze się wszystko skończyło – wspomina.

Płacheta nie dotrwał do końcowego gwizdka w meczu w Poznaniu, podobnie jak we wcześniejszej potyczce w Warszawie. - Nie czułem, żeby brakowało mi sił, byłem gotowy na walkę przez 90 minut, ale to trener decyduje. Najlepiej widzi z boku, jak wyglądamy na murawie. Fizycznie jak na razie czuję się dobrze w każdym meczu – zapewnia.

O meczu z Lechem powoli trzeba już zapomnieć, a wrocławianie skupiają się na kolejnym przeciwniku. - Cracovia jest dobrym zespołem, ale jeśli tak jak w poprzednich spotkaniach pokażemy tę waleczność na boisku, to będziemy w stanie wygrać. Z takim nastawieniem wyjdziemy na murawę – chcemy pokonać „Pasy” – stwierdza

W meczu z podopiecznymi trenera Michała Probierza w zespole Śląska zabraknie jednak kapitana Krzysztofa Mączyńskiego. - Na pewno jest to duża strata, ale mamy szeroką kadrę i każdy na treningach pokazuje, że jest gotowy do tego, żeby wejść na boisko. Jestem przekonany, że piłkarz, który wybiegnie na murawę w sobotę dobrze go zastąpi – mówi Płacheta.

KOMENTARZE
~Radek(2019-08-15 14:29:20)
Może już przeciwko Crakoviuda musię trafić do siatki .Najtrudniejszy jest ten "pierwszy raz" potem już łatwiej
~Mongoloid(2019-08-15 11:12:43)
Nie zagłaskajcie tego Płachety zanim w ogóle cokolwiek osiągnął w piłce. Chcecie zepsuć kolejnego piłkarza?
~Normalnie(2019-08-14 16:47:09)
Na innych stadionach od dawna sprzedaje się dolne sektory a następnie górne itp , a nie jak u Nas 500kibiców na górnej C 300 na A itp a koszt ochrony, sprzątania itp 2 razy większy !
~k.(2019-08-14 14:55:41)
Nie na temat, ale podbijam pytanie kolegi @marenio, co z górnymi sektorami na trybunie C, dolne w zasadzie kończą się wyprzedawać, C premium wyprzedane, a górne niedostępne. Ślasknet interweniujcie w tej sprawie!!!
~wks47(2019-08-14 14:42:20)
Ten gol to kwestia kilku najbliższych kolejek. Może nawet godzin ;) Później rozwiąże się worek z bramkami.
~Sndy(2019-08-14 13:54:25)
Ponieważ w telewizji lepiej to wyglada .... kamera w trakcie meczu nie ogarnia całych trybun i w ten sposób wydaje się ze jest cały stadion ludzi . Tak nakręca się koniunkturę na chodzenie na mecze
~Sndy(2019-08-14 13:24:48)
Ponieważ w telewizji lepiej to wyglada .... kamera w trakcie meczu nie ogarnia całych trybun i w ten sposób wydaje się ze jest cały stadion ludzi . Tak nakręca się koniunkturę na chodzenie na mecze
marenio(2019-08-14 12:28:33)
Wie ktoś dlaczego na mecz Kraksą pomimo brakujących miejsc na dolnych sektorach trybuny C włączono ze sprzedaży górne sektory?
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane