Telefon do rywala: Cracovia

15.08.2019 (21:53) | Szymon Janiec | skomentuj (8)
Już w najbliższą sobotę Śląsk przed własną publicznością podejmie drużynę Cracovii. Tym samym po raz pierwszy w nowym sezonie podejdzie do meczu w roli faworyta, na co wpływ ma nie tylko pozycja w tabeli, ale również fakt, że WKS nie przegrał jeszcze meczu i gra futbol zdecydowanie lepszy, niż oczekiwano przed sezonem.


 

W najnowszym Telefonie do rywala zwraca na to uwagę nasz rozmówca, pan Jacek Żukowski. Dziennikarz Gazety Krakowskiej jest odpowiedzialny za tematy związane z Cracovią i bardzo chętnie odpowiedział nam na kilka pytań.

- Cracovia jedzie odwiedzić lidera i raczej nie będzie faworytem tej konfrontacji. Mimo, że poprzedni sezon skończyła na czwartym miejscu, a Śląsk bronił się przed spadkiem.

Pan Jacek opowiedział także sporo o aktualnej kadrze Cracovii, która w letnim okienku przeszła sporą modyfikację:

- W Krakowie nastąpiła przebudowa drużyny. Nie ma już największych gwiazd poprzedniego sezonu – Airama Cabrery i Javiego Hernandeza. Cracovia punktuje, ale ma duży problem ze zdobywaniem bramek, choć nowy napastnik, Rafael Lopes, zdążył już błysnąć, a Sergiu Hanca stara się wyręczać napastników. Brak natomiast typowego reżysera gry.

Nasz rozmówca został zapytany także o największe gwiazdy i mocne punkty drużyny.

- Cracovia nie ma gwiazd. Drużyna bazuje na kolektywie. Ma jednak ogromny problem z młodzieżowcem. Mimo, że jest to wysoki zespół, to nie potrafi wykorzystać tego faktu. Mało bramek pada po stałych fragmentach gry. Mocnymi punktami drużyny na pewno są Janusz Gol i Michal Pesković, a także będący w znakomitej formie Hanca.

Kibice we Wrocławiu liczą na trzy punkty i żaden inny wynik ich nie zadowala. W Krakowie nadzieje na ten sezon także są bardzo duże – trener Probierz otwarcie mówi o atakowaniu podium, a kibice oczekują zwycięstwa w każdym meczu. Potwierdza to jeden z kibiców, z którymi rozmawialiśmy. Marek od wielu lat jest obecny na każdym domowym meczu Cracovii, choć nie zawsze może towarzyszyć drużynie na wyjazdach. Zabraknie go także we Wrocławiu. Jego zdaniem gra Śląska poprawiła się mocno w porównaniu do poprzedniego sezonu, lecz wciąż jest to drużyna, której ciężko będzie wygrać z Pasami:

- Cracovia to bardzo dobry zespół. Mamy świetnego trenera, który rok w rok robi z drużyną lepsze wyniki. Zawodnicy też są lepsi od tych w Śląsku, szczególnie w ofensywie mamy więcej jakości. Trzeba będzie zwrócić uwagę na szybkie skrzydła rywala, bo potrafią zrobić dużo szumu. Myślę, że Śląsk będzie się przede wszystkim bronił, mimo tego, że czeka ich mecz na własnym stadionie.

Jacek Żukowski tonuje jednak nieco nastroje, bo zdaje sobie sprawę, z jak trudnym rywalem przyjdzie się mierzyć Cracovii. Pytany o przewidywania przed meczem odpowiada tylko:

- Myślę, że remis zadowoliłby krakowian.

KOMENTARZE
~kibol(2019-08-17 12:27:39)
@Sławek, czyli według Ciebie Nasz Śląsk, to leszcz, który przypadkiem wygrał, a my powinniśmy liczyć na 10-11 miejsce w lidze, bo to nasz poziom ? Pobudka, jesteś kibicem Śląsk Wrocław, drużyny, która zasługuje na 40 tys. stadion, na stałą obecność w pierwszej 8, walkę o pierwszą 3, o PP i dobrą reprezentację polskiej ekstraklasy w LE. Zacznij wierzyć, cieszyć się i nakręć się pozytywnie na Śląsk Wrocław, zabierz na lidera wszystkich znajomych i dopinguj Nasz Śląsk Wrocław z całej siły, a rozsądek i smuty zostaw sobie na chwile przegranych meczy, gdy trzeba będzie analizować błędy i wyciągać wnioski. Dziś uwierz i niech ta wiara kibiców, ich pragnienie lidera niesie nasz zespół do zwycięstwa.
~Sławek(2019-08-16 21:38:13)
Trochę zimnej wody się przyda, znowu pompowany jest balonik, a po dwóch przegranych meczach będą wszyscy zwalniać trenera Lavickę.

Śląsk jest faworytem na papierze, a rozsądek podpowiada, że drużyny są wyrównane ale to Cracovia będzie mieć większą motywację, wiekszy głód by pokonać lidera, Śląsk jest już przejedzony tymi wszystkimi zwycięstwami i w końcu pod wpływem presji wyolbrzymionych oczekiwań zwróci mu się ten soczysty obiad.
~Radek(2019-08-16 20:28:05)
"Cracoia ne magwiazd" .Czsem z taką drużyną gra się trudniej niż z z taką nszpikowaną gwiazdami. Nasi muszą się spręzyć i zagrać na 100%albo lepiej zeby zdoby kioleny slalp i umonić się w fotelu lidera
Własna publiczność czsem ponaga,a czasem nnnieco deprymuje .No irola faworyta też róznie działa Jutro wszystko zwerfikuje boisko Liczę na przynajmniej 2:0 POWODZENIA
~Luk(2019-08-16 16:34:57)
To pierwszy mecz Śląska od dawna w roli faworyta zobaczymy jak sobie z tym poradzą.
~wks47(2019-08-16 13:59:16)
Jak Marek z Krakowa myśli, że Śląsk będzie na własnym stadionie przede wszystkim się bronił...to chyba radośnie buja w obłokach. Fragmentami na pewno, ale to dopiero przy stanie 3:0 dla wrocławian ;)
~kibol(2019-08-16 13:15:21)
Teraz nie mniej trudny "egzamin", w Poznaniu udowodnili, że mają kondycję, że mają dobrą organizację gry, że jest sensowna taktyka, a z Craxą trzeba udowodnić, że potrafią mentalnie i taktycznie podołać roli lidera. Pokazać, że ta drużyna (być może jedyna w ekstraklapie skutecznie) będzie potrafiła grać ofensywnie, prowadzić grę, mieć duże posiadanie piłki, budować atak pozycyjny. Wierzę, że zaprezentują umiejętność grania "swojego", że to inni będą musieli przyjąć narzuconą, przez nas taktykę gry, że zawodnicy wytrzymają ciśnienie i wysokie oczekiwania wobec nich ze strony władz Śląska i kibiców. Ważne również będzie pokazanie wartości zmienników, osobiście obstawiam za Mączyńskiego w środku duet Łabojko - Gąska i zaryzykowałbym za Celebana wejście od 1 minuty Puerto (gdyby Puerto nie dawał jeszcze rady, wtedy Celeban jako zmiennik) oraz Cholewniak za Musondę (Musonda jako zmiennik na podmęczoną Craxę). Mam nadzieję, że Śląsk znów zabiega przeciwnika, rozmontuje środek Craxy szybkimi podaniami na jeden kontakt i dobrym z pierwszej piłki wykończeniem przez Płachetę, Exposito, Picha, plus strzały z daleka Łabojki, Brozia, Stigleca. To będzie trudny do udźwignięcia mecz, ale takie mecze (zwłaszcza zwycięskie) budują zespół godny mistrza i PP oraz wart gry w LE (w fazie grupowej, a nie tylko w eliminacjach).
~Jack(2019-08-16 07:58:57)
Jeśli będziemy tak dużo i tak szybko biegać jak w Poznaniu to zdobędziemy kolejny "skalp". Musimy doprowadzić do tego aby znakiem firmowym naszego Śląska była gra na tak dużej intensywności żeby każdy przeciwnik jakiemu przyjdzie nami grać bardzo "cierpiał" na boisku, aby na samą myśl że mu przyszło grać ze Śląskiem dostawał mdłości.
Przed nami kolejne 3 bardzo ważne mecze, które trzeba wygrać, wybiegać bo potem jest przerwa na "reprę" i trochę spokoju aby dalej popracować.
Do boju WKS:)
~Gabik(2019-08-15 23:17:34)
Ci z Poznania byli pewniejsi siebie ;)
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane