Komplet na początek

10.09.2019 (21:07) | Dominik Szpik | fot. Marcin Folmer | skomentuj (3)
Po pierwszych dwóch meczach w ramach eliminacji do Młodzieżowych Mistrzostw Europy reprezentacja U21 pod wodzą Czesława Michniewicza zgarnęła komplet punktów, pokonując dzisiaj Estonię 4:0. Dobrą informacją dla kibiców Śląska jest powrót do gry Przemysława Płachety, który rozegrał dziś bardzo dobre spotkanie, zdobywając pierwszą bramkę dla biało-czerwonych.


 

Mecz od początku do końca przebiegał pod dyktando zawodników trenera Michniewicza i szczerze mówiąc wynik 4:0 to najniższy wymiar kary dla Estończyków. Całe spotkanie bardzo aktywny był Płacheta, który wymieniał się pozycjami z Jóźwiakiem i raz po raz nękał obronę rywala. Goście zaledwie dwa razy zmusili Kamila Grabarę do interwencji i nawet gdy Polacy zwalniali tempo gry, podopieczni trenera Prinsa ledwie próbowali atakować. Oprócz Płachety na listę strzelców wpisali się Fila, Jóźwiak oraz Dziczek. W tym momencie Polacy z kompletem punktów i bez straty bramki zajmują pierwsze miejsce w grupie piątej nad Bułgarią i Rosją.

Polska U21 – Estonia U21 4:0 (1:0)

Bramki: Płacheta 8’, Fila 65’, Jóźwiak 80’, Dziczek (k) 90+4’

Składy:

Polska: Grabara – Fila, Walukiewicz, Sobociński, Pestka – Płacheta, Dziczek, Ściślak, Jóźwiak – Bida, Klimala

Estonia: Paplavskis – Miil, Pelt, Lipp, Jarvelaid – Jarviste, Soomets, Poom, Uljanov – Valja Piht

Rezerwowi:

Polska: Ambrosiewicz, Bednarczyk, Bogusz, Bułka, Gryszkiewicz, Listkowski, Szysz, Tomczyk, Wiśniewski

Estonia: Edur, Eino, Kask, Nomm, Reimaa, Reinkort, Roosalu, Usta, Valge

KOMENTARZE
~ryba piła(2019-09-11 19:10:12)
Wyobrażcie sobie coś takiego - pażdziernikowe zgrupowanie - do tego czasu Płacheta zdobywa powiedzmy jeszcze dwie bramki w lidze i dokłada ze dwie asysty a Śląsk jest dalej w czubie. I w tym momencie pan (bo raczej trenerem nie jest) Brzęczek robi rzecz wprost niewyobrażalną - powołuje zawodnika z czołowej drużyny ekstraklapy z takim gazem, że zawodnicy z Łotwy i Macedonii nawet nie próbują za nim biegać po boisku. Takie sobie przemyślenia, które niestety w polskich układowych warunkach są NIEREALNE (choć kiedyś Lubański "grywał" jako siedemnastolatek. W ubiegłych kilku dniach mieliśmy próbkę naszych pomocników - Grosicki - jedno dobre podanie po kardynalnym błędzie pomocnika Austrii (pozostawiony bez krycia - zresztą przy własnym braku powrotu na pozycje obronne) i w sumie zabrana asysta (co żeś Lewy uczynił?), "zabrana" bramka ze Słoweńcami - tylko chyba główny widział tam faul Lewandowskiego (choć Oblak przewracał się jak na łóżko po gwizdku sędziego) - reszta z czasu spędzonego na boisku to bezproduktywne bieganie (może ktoś wytłumaczy Grosikowi, że lepiej mądrze stać niż głupio biegać - vide sytuacja gdy stał i dostał piłkę na skrzydło po czym (i za to brawo) klasowo wrzucił). No i teraz dwójka (bo Zieliński to taki oszukany skrzydłowy) pozostała - Błaszczu - chwała za wszystko dla tej reprezentacji, lata ciągnięcia jej za uszy, ale na Boga! Kuba daj sobie już spokój, bo chłopie kaleką zostaniesz. No i rodzynek na koniec Kownacki - był, podreptał, zszedł i to tyle na temat "występu"! Wracając do sedna sprawy - panie Brzęczek naprawdę Płacheta nie jest pana zdaniem lepszy od Kownackiego i Błaszczykowskiego? Te nasze "gwiazdy" już każdy trener drużyny przeciwnej ma rozpracowane, włącznie z tym czy "dostał od żony" i ma gaz, czy będzie "ociężały" a taki chłopak jest niewiadomą (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), zanim go ogarną, może już być po meczu!!! Naprawdę taki strach ogarnia, żeby powołać wyróżniającego się zawodnika, czy dalej rządzą układy a pan jest kwiatkiem do kożucha?
~Kibol(2019-09-11 12:47:18)
Skoro przełamał się w Śląsku i reprezentacji, to liczę na gole i asysty w jego wykonaniu w każdym meczu, oby Musonda wziął z Przemka przykład, a na 9 Markovic dał nam to, czego nie umie Exposito - gole i robienie przewagi w polu karnym przeciwnika. Śląsku tylko zwycięstwo w Zabrzu.
~Kibic(2019-09-11 05:32:20)
Nie jest tajemnicą, że Przemek jest motorem napędowym Śląska. Dzięki ciężkiej pracy może być również dużym wzmocnieniem pierwszej reprezentacji. Życzę sobie i Wam byśmy jak najdłużej mogli oglądać go w Wielkim Śląsku, choć wiem że z takim potencjałem może być o to bardzo ciężko.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane