Analiza taktyczna spotkania Odra- Śląsk

14.05.2010 (01:52) | Andrzej Gomołysek | skomentuj (1)
Ścisk w tabeli sprawia, że to zwycięstwo może się okazać nad wyraz cenne. Głównie w aspekcie finansowym, gdyż każde miejsce wyżej w tabeli to dodatkowe środki dla klubu z Oporowskiej. Skupiając się zaś na płaszczyźnie czysto piłkarskiej, zobaczyliśmy nieco inny Śląsk. Cieszy bardzo dobra skuteczność w wykorzystywaniu błędów rywala, martwi zaś to, że samemu tych błędów się nie unika.


 

Odra pokazała w tym spotkaniu, że na spadek zasługuje. Potencjał piłkarski być może i do utrzymania ekstraklasy byłby wystarczający, ale do stworzenia z tego kolektywu czasu już zabrakło. Naprędce sklecona armia zaciężna była w stanie odrobić spory balast punktowy z rundy jesiennej, ale w grze wyraźnie brakowało stabilności. W pierwszej połowie po raz pierwszy od dość dawna to Śląsk jawił się jako drużyna lepiej poukładana, w której poczynaniach widać było pewne mechanizmy. Nadal wprawdzie mnóstwo zależało od tego, czy zaiskrzy współpraca w duecie Mila- Sotirović, ale tym razem i Szewczuk i Dudek umiejętnie wspierali główną siłę ofensywną zespołu z Oporowskiej.

I kiedy tak wydawało się, że Śląsk kontroluje sytuację na boisku, w pole karne poszło dośrodkowanie ze stałego fragmentu gry. Po raz kolejny defensywa podzieliła się na dwa obozy- kryjących i zastawiających pułapkę ofsajdową. Jak to się zwykło kończyć- analizowaliśmy wielokrotnie. W poprzednim meczu wydawało się, że w końcu sytuacja jest opanowana. Niestety- tym razem Brasilia trzykrotnie posyłał piłkę ze stałego fragmentu na wolne pole i trzykrotnie pierwsi przy piłce byli zawodnicy Odry. Pułapki ofsajdowe się nie udają, obrońcy wychodzą coraz dalej od bramki, jakby nie zauważając, że i z nimi wychodzą zawodnicy rywala, w momencie zagrania wykonujący następnie szybki zwrot w kierunku bramki. Gracze Odry wykonywali rzuty wolne specjalnie pod tym kątem, spodziewając się, że zawodnicy Śląska popełnią ten błąd. Opłaciło się, przyniosło to gola. Analogicznego jak w spotkaniu z Lechem.

Na całe szczęście chwilę potem zawodnikom gości wyszła jedna z piękniejszych akcji w tej rundzie. Wędrującą jak po sznurku piłkę ładnym strzałem w siatce umieścił Mila. W tej sytuacji, podobnie jak i przy pozostałych, gracze Śląska bardzo dobrze wykorzystali dużo miejsca na przedpolu Odry. O ile wszystkie zespoły starają się maksymalnie ograniczyć ilość przestrzeni dostępnej na rozegranie (mając świadomość kreatywnej gry dwójki środkowych), tak tu wodzisławianie pozwolili wrocławianom na bardzo wiele. Zemściło się to srogo. I Mila i Dudek to zawodnicy, którzy mają oczy dookoła głowy i potrafią dostrzec każdą lukę w ustawieniu defensywy. „Milowy” błysnął już w spotkaniu w Gliwicach, teraz wspierany dodatkowo przez drugiego rozgrywającego miał sporo czasu i miejsca na realizowanie swoich nieschematycznych pomysłów. Doskonałe w grze na granicy spalonego odnajdywał się też Sotirović. Wprawdzie trzeba powiedzieć, że defensywa Odry grała katastrofalnie, ale błędy, które popełniała, trzeba było umieć wykorzystać. Ofensywie Śląska udawało się to znakomicie.

Teraz kolej na Arkę. Nieoczekiwanie pojawiła się szansa na całkiem przyzwoite zakończenie sezonu. Choć należy się cieszyć, że forma niektórych zawodników zbliżyła się do optimum, trzeba mieć świadomość, że tym razem już tak łatwo nie będzie. Piłkarze Arki zrobią co się da, by nie powtórzyć błędów Odry i maksymalnie ograniczą pole gry w środku. A skoro tak, trzeba mieć nadzieję, że Śląsk odpowie tym samym i wyeliminuje swoje błędy ze spotkania z Wodzisławia. Jeśli to się uda, kibice na Oporowskiej mogą ponownie mieć powody do zadowolenia. Bo Śląsk jawi się jako zespół lepszy. I ma kilku zawodników, którzy potrafią „zrobić różnicę”.

KOMENTARZE
~k7-3(2010-05-14 09:28:59)
Właściwie od początku drugiej połowy pachniało golem dla Odry, dla mnie to była tylko kwestia czasu. Wiele ich ataków w drugiej połowie było groźnych, za dużo. Tylko dobra ofensywa zapobiegła porażce...
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane