Przegrali na stojąco

28.08.2010 (18:54) | Michał Zachodny | własne | skomentuj (46)
Śląsk Wrocław jechał do Gdańska z bojowym nastawieniem, a na sam mecz wyszedł jakby liczył, że będzie jednak przyjaźnie i łatwo. Zawodnicy jednak się pomylili, zaprezentowali gorzej niż bezbarwnie i oddali trzy punkty rywalom nawet nie zagrażając bramce Lechii. Gdzie ten Śląsk z pierwszych meczów Ekstraklasy?


 

Na cichym z powodu protestu stadionie wywieszony był tylko jeden transparent… z podobizną Sebastiana Mili w stroju Lechii Gdańsk. Z trybun, które wypełniło zaledwie pięć tysięcy kibiców tylko raz, jeszcze przed meczem, dało się usłyszeć pieśń wspierającą gospodarzy. Daleko od atmosfery piłkarskiego święta, jakim zwykle są mecze Lechii ze Śląskiem.

Gospodarze mocno rozpoczęli to spotkanie i przejęli inicjatywę na boisku. Konstruowali ciekawe akcje, ale wszystko to kończyło się na pewnie grających defensorach Śląska, którzy naprawiali liczne błędy swoich kolegów z przodu. Drużyna z Wrocławia przeprowadziła zaledwie jedną ciekawą akcję, gdy Sebastian Mila zagrał idealnie do wychodzącego na czystą pozycję Diaza jednak Argentyńczyk zbyt długo zwlekał z uderzeniem i został zablokowany przez obrońcę rywali.

Lechia dalej atakowała, nieźle prezentował się nowy zawodnik Gdańszczan, Traore, który szalał na jednym i drugim skrzydle. Na pięć minut przed przerwą ofensywne usposobienie Lechii zdało egzamin. Cała linia obrony Śląska cofnęła się do własnego pola karnego, leniwie wracający pomocnicy nie zdążyli zablokować uderzenia Piotra Wiśniewskiego, który wykorzystał to i uderzył zza szesnastki w długi róg bramki Kelemena. Słowacki bramkarz był bez szans.

Kibice Śląska liczyli, że w drugiej połowie gra ich drużyny się zmieni, ale tylko jeszcze bardziej się rozczarowali. Lechia znów ruszyła na gości, stwarzała kolejne sytuacje podbramkowe. Jeszcze przez kilkanaście minut desperackimi wślizgami w ostatnich momentach wynik ratowali obrońcy Śląska, ale wobec braku pomocy z drugiej linii, kolejna bramka dla Lechii była kwestią czasu. W 62. minucie dośrodkowanie w pole karne niefortunnie przedłużył Spahić, na długi słupku czekał niepilnowany Buzała i pięknym wolejem umieścił futbolówkę w siatce.

Ryszard Tarasiewicz zdecydował się na zmiany. Niewidocznego Diaza zmienił Madej, a bezproduktywnego Ćwielonga Marek Gancarczyk (jeszcze przed drugą bramką) i faktycznie przez chwilę Śląsk grał lepiej. Brakowało jednak spokojnego rozegrania, zwłaszcza fatalnie prezentował się srodek pola czyli Mila i Kaźmierczak. Często tracili w łatwy sposób piłki, zagrywali je niecelnie, nie prowadzili gry swojego zespołu. Wobec słabości tych dwóch piłkarzy, ciężar gry na swoje barki wzięli zawodnicy dopiero co wprowadzeni do gry.

Gancarczyk, pamiętając swoją cudowną bramkę zdobytą na tym stadionie rok temu, próbował znów zaskoczyć Kapsę z dystansu ale golkiper Lechii wybronił jego uderzenie. Gospodarze nie mieli żadnych problemów z rozbijaniem chaotycznych ataków Śląska a także sami groźnie kontrowali gości. Śląsk do przodu, jakby za uszy, ciągnął Marek Gancarczyk, ale co tylko wypracował, psuli jego koledzy. Raz sam też nie wykorzystał swojej dobrej pozycji i zgubił piłkę w polu karnym. Najlepszą sytuację Śląska w całym meczu zmarnował Sotirović, gdy dostał piłkę w polu karnym ale uderzył równie mocno co niecelnie.

Śląsk w niczym nie przypominał zespołu, który podobał się nawet w przegranym meczu z Legią Warszawa ponad tydzień temu. Fatalnie zagrała druga linia, bezbarwnie zaprezentowali się napastnicy. Za występ można pochwalić tylko i wyłącznie defensywę ale nie byli oni w stanie zatrzymać głodnej zwycięstwa Lechii bez pomocy swoich kolegów z innych formacji. Szczególnie zawiedziony powinien być Sebastian Mila, który zawsze mówił o specjalnej więzi łączącej go z klubem z Gdańska. Dzisiaj zaprezentował się tak słabo, że wątpliwe by znalazł miejsce w obecnym zespole Lechii.

Lechia Gdańsk 2-0 (1-0) Śląsk Wrocław

Bramki: Wisniewski 40’, Buzała 62’

Lechia Gdańsk: Kapsa - Andriuškevičius, Bąk, Deleu, Wołąkiewicz - Bajić (83’ Pietrowski),Nowak, Surma - Traore, Buzała (88’ Dawidowski), Wiśniewski (73’ Lukjanovs)

Śląsk Wrocław: Kelemen - Celeban, Fojut, Spahić, Pawelec – Ćwielong (60’ Gancarczyk), Kaźmierczak, Mila, Sobota – Diaz (72’ Madej), Sotirović

Widzów: 5000

Sędziował: Marcin Szulc

KOMENTARZE
~lolo(2010-08-29 14:10:33)
Podnieta byla jak mykneli pasy a to niestety nie wystarcza na reszte.Cracovie jak narazie wszyscy loja a my chyba bedziemy zaraz po nich
hajdi(2010-08-29 13:39:26)
Czegoś nie mogę załapać.Rozumiem dwa kluby,wielka przyjażń ale dlaczego to Śląsk zawsze dostaje w dupę z Lechią.A może Taraś tak baluje że nie pamięta co obiecywał?PIERWSZA PIĄTKA!!!Jeszcze trochę to będzie Śląsk jeżdził tylko na wycieczki po polsce bo nie będzie sensu biegać 90 minut.............
~RASTAman(2010-08-29 10:49:05)
Vuk kapitanem bo on jako jedyny ma jaja w tej druzynie i walczy ...Ale teraz z innej bajki skoro cala druzyna zagrala kiepsko to albo Tarasiewicz jest do dupy albo piłkarze grają przeciw niemu. Ekspert Czesio jak wynikało z jego komentarzy odbył dluga rozmowe z Paluszkiem...o wzmocnieniach etc czyzby takze o pracy w Slasku ???
Jezel wymienic Tarasiewicza to nie za Michniewicza
~Hendrix(2010-08-28 23:37:46)
Również oglądałem mecz w TV. To co zaprezentowała drużyna Śląsku to gorzej niż w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu. Trzeba liczyć punktu do miejsca spadkowego. Z taka grą jak ostatnia w lidze Cracovia sie trochę ogaranie w tym roku nie uda się nam obronić przed spadkiem z ligi
~Karłowice(2010-08-28 21:08:45)
Nędza głównie w defensywie. Niejaki Fojut to chyba najsłabsze ogniwo drużyny.
~kostek-brasil(2010-08-28 20:42:21)
Rysiu, jako piłkarz byłeś naprawdę dobry, ale trener z Ciebie beznadziejny. Drużyna zaczyna grać to co w zeszłym roku. Już są przemęczeni sezonem! Żegnamy się z ekstraklasą, czy ktoś wreszcie znajdzie normalnego trenera, a nie filozofa?
~looki(2010-08-28 20:35:35)
Mam pomysł. To jest najlepsze miejsce aby opisać swoje odczucia, sugestie:
http://www.slaskwroclaw.pl/244573.dhtml
Zacznijmy działać!
~janek tomaszewski(2010-08-28 20:17:25)
Ryszarda nie można zwolnić, jego trzeba... Lepiej wcześniej niż pózniej, bo to bedzie przedłużanie agonii typu jedno zwycięstwo, dwie porażki i tak w kółko. "Potencjał" jeśli jest (a jest na pewno: Kelemen, Spahic, Sobota, Kaz, Diaz) to trzeba z drużyny wykrzesać, a nie tylko o tym gadać po meczu. A przeprowadzka na nowy stadion już za rok...
~Dublin(2010-08-28 20:12:51)
Sztylka nie dawał rady już w poprzednim sezonie (jego gra to była parodia), a Mila teraz. Ta drużyna nie może być przechowalnią dla piłkarskich emerytów, bo niestety wbrew opinią extraklasa ciągnie mocno do przodu (co akurat jest pozytywne dla całej polskiej piłki)
~zalamany(2010-08-28 20:09:44)
czy naszych bylo jedenastu? Mialem dziwne wrazenie ze w lechii gralo dwa razy wiecej grajkow...
~poirytowany(2010-08-28 20:05:25)
Pewnie nasze gwiazdeczki wczoraj pobalowali albo wyslali wiadomosc do trenera/klubu,ze cos im sie nie podoba i sa na fochu.Slask to my!
~degol(2010-08-28 20:02:20)
Tarasiewicz do dymisji a Mila zamiast pajacować i wypisywać bzdury na swoim blogu niech zacznie grać bo jak narazie to tylko dużo gada i podnieca się opaską kapitana a kapitana to sląsk ma tylko jednego jest nim Dariusz Sztylka . Moja ocena ogólna mniej niż zero
~degol(2010-08-28 19:59:10)
Tarasiewicz do dymisji a Mila zamiast pajacować i wypisywać bzdury na swoim blogu niech zacznie grać bo jak narazie to tylko dużo gada i podnieca się opaską kapitana a kapitana to sląsk ma tylko jednego jest nim Dariusz Sztylka . Moja ocena ogólna mniej niż zero
~degol(2010-08-28 19:54:17)
Tarasiewicz do dymisji a Mila zamiast pajacować i wypisywać bzdury na swoim blogu niech zacznie grać bo jak narazie to tylko dużo gada i podnieca się opaską kapitana a kapitana to sląsk ma tylko jednego jest nim Dariusz Sztylka . Moja ocena ogólna mniej niż zero
~Bałwan(2010-08-28 19:49:33)
Śląsk Wrocław jechał do Gdańska z Chu...ym nastawieniem !!!
~Kermit(2010-08-28 19:47:50)
Nie mogę z Was ludzie. Po jednym meczu wróżyliście europejskie puchary, by po następnym zapowiedzieć spadek. Ogarnijcie się.
~clipers(2010-08-28 19:47:40)
POPELINA
koralwojo(2010-08-28 19:42:57)
ŻENADA, ale co tu zmienić ?
zmiana trenera nic nam nie da, jak wyszła Wisła jak wyrzuciła Skorżę ? nie wiem co się stało... Ten mecz Śląska był najgorszy w tym sezonie. cóż jak tak zagramy z amicą no to zapowiada się srogie lanie... ;(
~Paweł(2010-08-28 19:38:45)
Nasi zawodnicy na każdej pozycji byli zdecydowanie słabsi od gdańszczan i sprawiali wrażenie jakby dzisiaj grali już od samego rana. Lechia świetnie wyłączyła z gry Milę (praktycznie był niewidoczny) i w tej sytuacji pozostali gracze Śląska byli bezradni jak dzieci. Mecz oddany bez walki i zaangażowania. Rysiek musi przemyśleć sprawę i coś podziałać dla poprawy stylu gry. Bez tego będzie cieniutko. Oby dzisiejszy mecz był tylko jednorazowym wypakiem przy pracy.
Szkoda, że mecz był bez dopingu.
Tien(2010-08-28 19:37:12)
Po żenującym meczu słaba Lechia pokonała Nasz,jeszcze słabszy Śląsk. Ostatnie 20 minut zdecydowanie najlepsze w wykonaniu Śląska. O reszcie chcę jak najszybciej zapomnieć!
~Wrocławianin(2010-08-28 19:33:39)
Byłem sceptycznie nastawiony do decyzji żeby Taraś został i niestety moje obawy potwierdzają się. Śląsk z meczu na mecz gra coraz gorzej i nie rozumiem decyzji trenera który w obliczu porażki dokonuje zmiany napastnik za pomocnika...

PS nie jestem kibicem sukcesu, ale widziałem co się działo na boisku i nie wyglądało to zbyt ciekawie
rafaellos29(2010-08-28 19:32:38)
Bida z nędzą nic nie grali. W meczu Śląsk-Legia, nasi przegrali, ale było widać zaangażowanie i walkę piłkarzy, a z Lechią totalne odpuszczenie. Zapomnijmy o Pucharach i o wysokim miejscu w tabeli. Porażka i następny sezon na straty. Czy wygrana z Arką, Widzewem, Górnikiem Zabrze będzie mnie cieszyła, raczej nie bo to słabeusze z którymi powinniśmy wygrać. Cieszyłaby mnie wygrana z Polonią W, Lechem Poznań, gdyż to jest szczyt tabeli.
lukascorp(2010-08-28 19:32:17)
Oglądałem mecz na swoje nieszczęście w TV. Tego się kurde nie da opisać. Mila, chłopie obudź się! Skończ z tym blogiem a zacznij zapierniczać! Reszta, niewiele lepiej. Chyba tylko Spahić nie zawiódł.
Czy was też wkurza jak Vuk kładzie się prawie po każdej akcji i udaje kontuzjowanego, i to w sytuacji gdy przegrywamy? A za minutę wszystko ok.
DŻizys!
kacper_33(2010-08-28 19:28:12)
To co dzisiaj zagrał Śląsk to jest parodia piłki. Odnosi się wrażenie że nasz trener skutecznie oduczy wszystkich nowych grania piłką a za to nauczy ich swojego 4-5-1. Jak to możliwe że przy 0-2 ustawienie się zmienia na defensywne. Poczynań Milowego na boisku nawet nie warto komentować bo pełen obraz oddaje anemiczny strzał z wolnego. Obraz nendzy i rozpaczy, i chyba zdecydowanie najlepszym transferem jaki może zrobić nasz zarząd będzie wypłata 1 miliona odszkodowania i zwolnienie naszego Trenera. A kto w zamian na ławkę chyba tylko ktoś z zagranicy bo nasi krajowi trenejro prezentują podobną myśl szkoleniową.
~looki(2010-08-28 19:23:03)
Przecież to była TRAGEDIA, zero aktywności w ataku, zero koncepcji, zero ambicji. Widzieliście jak nasi obrońcy mieli piłkę na naszej połowie nie mieli do kogo zagrywać wszyscy w środku pola schowani za rywalami, nikt nie wychodził do podania jakby im się nie chciało. Tak nie można grać na poziomie ekstraklasy totalny ANTY FUTBOL!
Nie wiem co dzieje się w drużynie ale coś zdecydowanie jest nie tak jak być powinno.
Ja mam pytanie jak z taką grą oni chcą zbudować Wielki Śląsk i jak chcą zapełnić 40 tyś stadion?
Stąd mój apel, jako zaniepokojonego kibica, do osób ze stowarzyszeń aby zorganizować jakieś spotkanie z piłkarzami, trenerami i wyrazić swoją (naszą) dezaprobatę wobec takiej gry. Póki jeszcze nie jest za późno.
Sory trochę się rozpisałem ale wk... mnie dzisiejsza postawa Śląska...
snakes(2010-08-28 19:22:57)
Co się dzieje??? Wychodzi na to, że wygraliśmy tylko ze słabiutką Cracovią a tak to nic nie gramy, i co z Lechem się zanosi na kolejne lanie...
~dezal(2010-08-28 19:22:12)
Szkoda,że nie dajecie prawdziwych opini, prawdziwych kibiców. Śląsk z tym kapitanem i z tym trenerem jest po prosu do .... niczego
~Wnerwiony(2010-08-28 19:19:03)
Słabego mamy trenera,już powinni kogoś szukać na jego miejsce [ najlepiej z zagranicy ]
~tex(2010-08-28 19:18:49)
Tarasia na dywanik... i najlepiej na emeryture
~matyz.koz(2010-08-28 19:16:37)
Szkoda,Sląsk oddał mecz bez walki,fatalna postawa,postawa na stojąco,wstyd i hańba,naprawdę!!
~adriano(2010-08-28 19:14:38)
TRAGEDIA!!!Wymienic trenera jak najszybciej.
Cyna(2010-08-28 19:14:21)
Słabi jesteśmy
Hiena(2010-08-28 19:13:32)
Stary dobry Śląsk wraca do gry wraz z 4-5-1
~polek(2010-08-28 19:13:28)
Myślę że po takim meczu , w ramach ostrzeżenia dla trenera, piłkarzy i zarzadu klubu my kibice powniśmy zbojkotować mecz z lechem albo tak jak dziś na lechi urzadzić cichy mecz .
sulekfans(2010-08-28 19:12:12)
Taras do dymisji
~kbc(2010-08-28 19:11:57)
Dopóki Tarasiewicz będzie trenerem Śląsk będzie zawsze co najwyżej w środku tabeli. Tarasiewicz nie ma żadne koncepcji gry zespołu, będąc na meczach żałosne jest widzieć jak podczas meczu Barylski podpowiada Tarasiewiczowi i dopiero wtedy on reaguje i coś krzyczy do piłkarzy. Poza tym co to za trener bez jakichkolwiek kursów. Ma Uefa Pro za 60 meczy (tak naprawdę 58)w reprezentacji a nie za wiedzę.

Niech w końcu klub poprowadzi ktoś kto ma o tym pojęcie, a nie jest tylko piłkarską legendą klubu.

Najsłabszym punktem drużyny w każdym meczu jest trener!!!!
~Tomaszq7(2010-08-28 19:10:50)
PADAKA to co grali to przypomina zeszły sezon. Nie mam słów dziadostwo i kompletny brak zaangażowania
piotrek21(2010-08-28 19:09:36)
Masakra oglądałem ten mecz w tv i wyglądało to żałośnie!!!Lechia robiła z nami co chciała,kręcili nas jak dzieci zwycięstwo zasłużone
~vulk(2010-08-28 19:09:07)
Wstyd . Śląsk to totalne dno , mit o wielkim ślasku pryśł jak bańka mydlana . Za nic mają ci kopacze kibiców którzy płącą za bilety i jeżdżą za nimi .
~tex(2010-08-28 19:04:18)
Taraś... odejdź... albo inaczej bo on sam się nie przyzna... wywalcie go!
~m(2010-08-28 19:02:57)
Śląsk przeszedł koło meczu i tyle.Co wyrabiał Fpjut to parodia, Ćwielong zupełnie nie widoczny (po raz kolejny), Mila kompletnie bez formy,podobnie Kaxmierczak.
~m(2010-08-28 19:02:42)
Śląsk przeszedł koło meczu i tyle.Co wyrabiał Fpjut to parodia, Ćwielong zupełnie nie widoczny (po raz kolejny), Mila kompletnie bez formy,podobnie Kaxmierczak.
cyryl(2010-08-28 19:00:30)
Ale lipa, juz powoli sie zaczyna lot ku dolnym szczeblom ,szkoda gadać ale ktoś otworzyć oczy im musi ...
cyryl(2010-08-28 18:59:56)
Ale lipa, juz powoli sie zaczyna lot ku dolnym szczeblom ,szkoda gadać ale ktoś otworzyć oczy im musi ...
~rash71(2010-08-28 18:59:44)
zespół nieułożony taktycznie. kompletnie bez pomysłu i bez wsparcia trenera, który po raz kolejny pokazał, że nie potrafi analizować meczu i wyciągać wniosków "na gorąco".
pożyjemy, zobaczymy ...
~kojiro111(2010-08-28 18:59:34)
mecz pod tytułem zagubieni chłopcy z Wrocławia
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane