» Strona Główna » FORUM » Galeria » Piłkarz meczu                                                   » Śpiewnik » Multimedia

Rozmiar: 43 bajtów


Informacje
Historia
Stadion
Aleja Gwiazd

Skład
Terminarz
Piłkarz meczu
Relacje
Relacje LIVE
Analizy taktyczne
Chłodnym okiem
Nakładką
Puchar Polski
Puchar Ekstraklasy
Skróty filmowe

Skład
Tabela
Terminarz

Miesięcznik Śląsk
Nabór
Archiwum
Galeria
Multimedia
Śpiewnik
Forum
Czat
Redakcja

Skorzystaj z promocji pierwszy zakład bez ryzyka do 100zł!


Co wywalczy Śląsk w obecnym sezonie T-Mobile Ekstraklasy?
mistrza Polski
europejskie puchary
górną część tabeli
dolną część tabeli
nic - spadnie z ligi
 

  Aleja Gwiazd

Data: 20-05-2003, autor: Jacko

Janusz Kudyba - znakomity środkowy napastnik w latach 90. Jedyny taki strzelec w historii klubu. Grał w Śląsku zaledwie 3 lata (odliczając przerwy spowodowane kontuzjami niecałe 2,5 roku) a jest jednym z najskuteczniejszych zawodników w historii Śląska i najlepszym strzelcem w II lidze. Miał niesamowity instynkt strzelecki, świetnie się ustawiał, znakomicie grał głową. Pod tym względem był chyba najlepszy w historii Śląska. Trzeba jednak przyznać, że na swoją pozycję musiał ciężko pracować. Z początku długo nie należał do egzekutorów, gdy jednak zaczął strzelać bramki, robił to jak na zawołanie, kolekcjonując tytuły króla strzelców II ligi. W I i II lidze strzelił łącznie 120 goli!!!

Karierę zaczynał w Karkonoszach Jelenia Góra. Jako junior trafił do Lecha Poznań. Tam jednak nie zdołał się przebić i wrócił w rodzinne strony zasilając III ligową Lechię Piechowice. Dzięki bardzo dobrej grze został zauważony przez wysłanników Motoru Lublin, do którego trafił latem 1982. Początkowo był rezerwowym. W pierwszym sezonie wywalczył z Motorem awans do I ligi. Przez pierwsze 2 sezony strzelił tylko 3 gole. W kolejnych 2 strzelał po 3 gole. W 1987 Motor spadł z ekstraklasy. Rok później nie udało się awansować ale Kudyba z 17 bramkami został królem strzelców II ligi i z Jarosławem Górą przeszedł do Zagłębia Lubin. W pierwszym sezonie strzelił 13 goli i awansował do I ligi, w następnym wywalczył wicemistrzostwo Polski (12 goli) a rok później Mistrzostwo (8 goli). Po kolejnym sezonie wyjechał za granicę. Grał w szwedzkiej FF Karlskronie. Tamtejszy trener widział go jednak w pomocy i Kudyba nie mógł w pełni zaprezentować swoich umiejętności. Na krótko wrócił do Zagłębia i wyjechał do norweskiego Lyn Oslo. Tam również nie mógł się przebić i w 1992 roku po 10 ligowych meczach bez bramki powrócił do kraju. Nieco zapomniany pojawił się w GKS Bełchatów. Tu pokazał, że wszyscy, którzy postawili na nim "krzyżyk" mylili się. Kudyba został królem strzelców II ligi strzelając 19 bramek.

W przerwie letniej trafił do Śląska. Duża w tym zasługa znakomitego trenera Stanisława Świerka, który po spadku wrocławian z I ligi ściągnął tu kilku swoich byłych podopiecznych, w tym byłych zawodników Zagłębia (byli tu już Lesław Grech i Sławomir Najdek)- Sławomira Wałowskiego, Bogdana Pisza, Krzysztofa Koszarskiego a przede wszystkim kolegę Kudyby z Motoru i Zagłębia Jarosława Górę (z innych transferów warto wspomnieć Roberta Cieślewicza i Kzysztofa Lakusa). Pierwszy sezon Śląska nie przyniósł spodziewanego awansu. Drużyna była jeszcze niezgrana i to było widać w kilku meczach. Był to jednak znakomity sezon Kudyby - strzelił aż 28 bramek i po raz kolejny został królem strzelców II ligi. Po nieudanym ataku na ekstraklasę działacze Śląska wykazali się rozsądną konsekwencją. Nie doprowadzili do rewolucji w składzie a jedynie do drobnych korekt (odeszli Wałowski i Twardygrosz, przyszli Kostek i Kujawa). Ograna już drużyna spokojnie awansowała do ekstraklasy. Kudyba był na początku sezonu znów czołowym strzelcem ale szybko doznał dość groźnej kontuzji, która wyeliminowała go z gry na kilka miesięcy. Rolę egzekutora przejął Józef Kostek, ale i tak Kudyba grając w mniej niż polowie spotkań ukończył sezon z 11 bramkami. W następnym sezonie nadal często zmagał się z kontuzjami i grał bardzo mało. Strzelił tylko 2 gole ale było to w ostatniej kolejce w meczu ze Stalą Mielec. Dzięki tym bramkom Śląsk utrzymał się w lidze. Był to jak się później okazało jego ostatni mecz w karierze. Ze względu na ciągłe problemy zdrowotne zakończył karierę i został trenerem. Pracował w SMS Sport Contact Wrocław pracując z napastnikami. Jednym z jego wychowanków był Arkadiusz Aleksander. Potem samodzielnie prowadził III ligową Ravię Rawicz. Wkrótce trafił do Śląska. Przez niemal 3 lata był asystentem poszczególnych trenerów w I drużynie. Po awansie do I ligi odszedł ze Śląska. Pracował z rezerwami Zagłębia Lubin, obecnie szkoli III ligową Pogoń Świebodzin. Jego 14-letni syn Paweł jest utalentowanym napastnikiem Śląska, reprezentantem makroregionu. Miejmy nadzieje, że pójdzie w ślady ojca.

Janusz Kudyba strzelił dla Śląska w oficjalnych meczach 42 gole (V miejsce w historii klubu) - 2 w ekstraklasie, 39 w II ligi (najlepszy w historii klubu) oraz 1 w Pucharze Polski. Ogółem zdobył 37 goli w I i 83 w II lidze.

Rozmiar: 43 bajtów


 © 2004 historia wiersze