Chłodnym okiem: W korycie

26.10.2009 (16:00) | Adam Osiński | skomentuj (0)
Wisła płynie dalej swoim nurtem i Lech golem Lewandowskiego jej nie zawrócił. Co więcej, ranga zwycięstwa Kolejorza okazuje się po prostu nikła, skoro poznańska lokomotywa tydzień później w Gdańsku wyhamowała. Nic to, że zadecydowała o tym pomyłka arbitra, bo koniec końców i tak wszyscy spojrzą na tabelę. Z kolei nurt Odry wiódł ją ku spadkowi, ale po sześciu porażkach z rzędu uzbrojony w przysłowiowy kij trener Moskal stara się odnaleźć korzystniejsze koryto.


 

Po meczu wodzisławian z Cracovią ktoś podobno westchnął: - A już miałem nadzieję... Tymczasem drużyna z Bogumińskiej zwyciężyła i ponownie liczy na uniknięcie degradacji. Ku niezadowoleniu sympatyków piłki spoza Wodzisławia i okolic, którzy słusznie uważają, że jeśli Odra dodaje lidze kolorytu, to wyłącznie barwy szarej. Garstka kibiców z 50-tysięcznego miasteczka na kameralnym stadioniku, ambicje sięgające załatania budżetu na kolejny rok, filozofia z gatunku tanio kupić-drogo sprzedać, brak długofalowego myślenia – to charakterystyczne cechy wielu klubów, niekoniecznie ekstraklasowych. Nawet jeśli któryś z nich zawita w jej szeregi, zalicza epizod. A Odra wypłynąć z ligi jakoś nie może.

Wisła najpotężniejsza jest u swego ujścia, czyli w Gdańsku. To właśnie tam praktycznie zapewniła sobie kilka miesięcy temu tytuł mistrzowski, a nadmorski sukces powtórzyła również w niedawnym meczu ligowym. Może to nie przypadek, że Lech nie potrafił tam wygrać, bo mogły zadziałać siły, które odebrały sędziemu rozum. Szkoda tylko, że Wisła nie płynie poza kraj. Do Europy. Bo to, że jest największa w Polsce, to każdy uczniak wie. Ale polskiej futbolowej geografii należałoby nauczyć jeszcze kilka innych nacji.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane