Strona odświeża się automatycznie co 60 sekund!
20.07.2014(18:00)
Śląsk Wrocław - Ruch Chorzów
2:0 (1:0)
Koniec meczu.
Strzelcy: Mila 7', Pich 80'
Sędziuje: Marcin Borski (Warszawa) Widzów: 10180 Aura: piekło!
Składy drużyn:
Śląsk Wrocław:(stroje: zielone) Pawłowski - Zieliński, Grodzicki, Pawelec, Dudu - Droppa, Hateley, Hołota (90' Machaj) - Mila (65' Celeban), Flavio, Pich (86' Ostrowski) Trener: Tadeusz Pawłowski
Ruch Chorzów:(stroje: białe) Kamiński - Konczkowski, Helik, Stawarczyk, Szyndrowski - Kowalski, Surma, Starzyński (82' Janik), Babiarz (73' Efir), Gigołajew (59' Włodyka) - Kuświk Trener: Jan Kocian

Ławka rezerwowych:
Śląsk Wrocław: Pawełek, Ostrowski, Celeban, Plaku, Machaj, Gancarczyk, Dankowski
Ruch Chorzów: Lech, Dziwniel, Szewczyk, Efit, Janik, Urbańczyk, Włodyka



Trener Tadeusz Pawłowski po raz drugi w historii poprowadził Śląsk do dwubramkowego zwycięstwa u siebie. Poprzednio wrocławianie pokonali Katowice (3:1) w 1992 roku.

Trzy punkty zostają we Wrocławiu! Dzisiejszy mecz w skrócie: 10. spotkanie Śląska bez porażki (6. najdłuższa seria w historii występów w ekstraklasie) i 6. mecz w ekstraklasie u siebie bez straty gola (wyrównany klubowy rekord).

90+4 min. - Nic z tego, dobra defensywa Śląska. Koniec meczu!
90+4 min. - Janik faulowany przy prawym narożniku pola karnego. To ostatnia szansa Ruchu na honorowego gola.
90+3 min. - Po akcji Machaja strzał Ostrowskiego został zablokowany.
90+1 min. - Machaj zmienił Hołotę.

Sytuacja z 88. minuta to akcja dwóch rezerwowych i dwóch piłkarzy, którzy... dwukrotnie wracali do Śląska: Ostrowski - Celeban, ależ szkoda, że nie było bramki.

90 min. - Sędzia doliczył trzy minuty.
90 min. - Niebiescy nie potrafią stworzyć zagrożenia pod bramką Pawłowskiego.
89 min. - Rzut rożny po wybiciu piłki.
88 min. - Rzut wolny dla Ruchu blisko lewego narożnika boiska.
88 min. - Ostrowski popędził lewą stroną, odegrał przed pole karne, do piłki dopadł Celeban, piłka po jego strzale minęła bramkę o niecały metr.
86 min. - Ostry zmienia strzelca drugiej bramki, Pich jest żegnany brawami.
84 min. - Trener Pawłowski do wykorzystania ma jeszcze dwie zmiany, za chwilę na boisku pojawi się Ostrowski.

Po raz pierwszy za obecnej kadencji trenera Pawłowskiego strzeliliśmy u siebie więcej niż jedną bramkę. Poprzednio wrocławianie dwukrotnie pokonali bramkarza rywali w spotkaniu u siebie w lutym z ... Ruchem Chorzów (2:3)

82 min. - Janik zmienia Starzyńskiego.
80 min. - GOOOLLLL!!! Pich popędził z piłką kilkadziesiąt metrów i świetnym strzałem zza pola karnego przy słupki zdobył bramkę na 2:0! Takiego Słowaka chcemy oglądać częściej!
79 min. - Flavio to nie Marco. Jest dzisiaj najgorszy piłkarzem Śląska na boisku.
77 min. - Od bramki zacznie Kamiński po dziwnym podaniu Zielińskiego.
76 min. - Groźna akcja szybkiego Kowalskiego na prawej stronie! Obrońcy Śląska wybili piłkę na rzut rożny, po którym Śląsk przeprowadził dobrą kontrę, ale Flavio fatalnie zagrał do świetnie wychodzącego Zielińskiego! Mamy rzut rożny.
74 min. - Pich czarował przed polem karnym, ale strzelił z lewej nogi wprost w ręce Kamińskiego.
73 min. - Efir zmienia Babiarza.
71 min. - Grodzicki wybił piłkę na rzut rożny po dośrodkowaniu Kowalskiego. Pawłowski minął się z piłką, ale błąd kolegi naprawił Droppa!
69 min. - Hateley zablokował strzał Starzyńskiego, to była groźna akcja Ruchu.
68 min. - Takiej zmiany w historii Śląska chyba jeszcze nie było. Za Sebastiana Milę (196 występów dla WKS-u) wszedł Piotr Celeban (154 mecze w barwach naszego klubu).

Jednocześnie 6. meczów bez straty gola u siebie to klubowy rekord Śląska w ekstraklasie ustanowiony w pierwszym mistrzowskim sezonie (1976/77) i wyrównany 3 lata później. Do jego wyrównania brakuje niespełna pól godziny.

67 min. - Wznawiamy grę. Celeban zagra na prawej obronie, Zieliński przesunięty do pomocy.
65 min. - Przerwa na uzupełnienie płynów.
65 min. - Celeban zmienia Milę - witamy Piotrka po dwóch latach!
64 min. - Rzut rożny dla Śląska po akcji Dudu. Po dośrodkowaniu Mili od bramki zacznie Kamiński.

Tylko 5 razy w historii Śląsk zanotował serię przynajmniej 10 meczów bez porażki w ekstraklasie. Dzisiaj wrocławianie są na najlepszej drodze, aby powtórzyć ten wyczyn po raz 6. Ostatnio WKS uległ w Bydgoszczy Zawiszy w... marcu!

61 min. - Dobra interwencja Droppy przy kontrataku Ruchu.

Na trybunach zasiada dzisiaj 10180 kibiców.

59 min. - Pierwsza zmiana w Ruchu, za Gigołajewa wchodzi Włodyka.
58 min. - Nierozważny faul Kuświka na Pichu, żółta kartka.
57 min. - Piękna akcja Śląska! Hateley na lewo do Picha, ten płasko z lewej strony do Flavio, który nie trafił w bramkę z kilku metrów! Co za pudło!
55 min. - Ładna akcja Śląska z kilkoma podaniami na małej przestrzeni, dośrodkowanie Flavio z lewej strony nie znalazło adresata.
54 min. - Grodzicki świetnie przeciął prostopadłe podanie do Babiarza. Mogło być groźnie.
49 min. - Pich popędził prawą stroną, zamiast podawać oddać strzał z ostrego kąta, Kamiński kontrolował sytuację.
48 min. - Pod sektorem B pojawiły się dwa hasła: 1) Śląsk-Borussia, wszyscy na B! Wszyscy do Szczecina 2) Bednarz precz z Wisły!
46 min. - Flavio z Milą rozpoczynają drugą połowę.

Zawodnicy obu drużyn są już na murawie - bez zmian w składach.

Niespodzianki w sumie nie ma. Śląsk strzela gola Ruchowi w 9. meczu z rzędu.

W tym roku mija pięćdziesiąt lat od pierwszego w historii Śląska awansu do ekstraklasy. Z tej okazji w przerwie niedzielnego meczu z Ruchem piłkarze tamtej drużyny zostaną uhonorowani na płycie głównej stadionu.

Koniec pierwszej połowy. Jak na pierwszy mecz i taką temperaturę, jesteśmy świadkami niezłego meczu.

45+1 min. - Pich zaskoczył wszystkich i strzelił z 35 metrów minimalnie obok słupka!
45 min. - Sędzia doliczył minimum minutę.
43 min. - Gigołajew nie trafił w światło bramki z kilku metrów! Zamiast prostego strzału, postanowił spróbować piętką, ale do Davida Villi jeszcze trochę mu brakuje.
43 min. - Już drugi raz w tym meczu piłka spadła pod nogi Mili w polu karnym. Ustawienie go na szpicy przynosi dzisiaj szczęście.
42 min. - Milaaa! Obrońcy gości przepuścili piłkę na piątym metrze pod nogi Sebastiana, ten huknął z prawej nogi nad poprzeczką! Powinno być 2:0!
41 min. - Po rzucie wolnym wykonywanym przez Milę Kamiński wybiegł z bramki, wypuścił piłkę, ale Grodzicki nie zdołał jej skierować do pustej bramki.
40 min. - Śląsk od 500 minut nie stracił gola na własnym stadionie. To czwarta najdłuższa seria w historii występów WKS-u w ekstraklasie. Rekord został ustanowiony w pierwszym mistrzowskim sezonie (1976/77) i wynosi 607 minut. Poprzednio bramkarza wrocławian pokonał na Stadionie Miejskim Bartosz Iwan z Górnika Zabrze, a było to w... marcu.
39 min. - Dudu wreszcie się zameldował. Strzelił z 30 metrów w swoim stylu, ale zabrakło nieco precyzji.
37 min. - Dobra próba prostopadłego podania Starzyńskiego! Na szczęście minimalnie za mocna, ale to było poważne ostrzeżenie - temu zawodnikowi nie można dawać tyle miejsca w środku pola.

Dla Sebastiana Mili to 35. gol w Śląsku, a 29 ekstraklasowy. W najwyższej klasie rozgrywkowej tylko 6 zawodników zdobyło dla WKS-u więcej bramek.

32 min. - Pich zdecydował się na strzał z 20 metrów, ale wprost w ręce Kamińskiego.
31 min. - Najwięcej problemów Śląsk ma dzisiaj na lewej stronie defensywy, gdzie ogrywany jest Dudu. Kowalski zdołał dośrodkować, do piłki w pole karne dopadł Gigołajew, który powinien wyrównać, ale strzelił lekko i w sam środek bramki.
30 min. - Trener Pawłowski ustawił dzisiaj Milę nieco bliżej bramki przeciwnika. Sebastian wymienia się pozycją z Flavio, będąc momentami najwyżej ustawionym piłkarzem Śląska. Jak na razie ta taktyka się opłaciła.

Swój mały jubileusz obchodzi dzisiaj również Rafał Grodzicki, który rozgrywa swój mecz nr 190 w ekstraklasie. I to przeciwko swojemu byłemu klubowi.

26 min. - Dobre wyjście z bramki Pawłowskiego przy dośrodkowaniu z prawej strony.
24 min. - Gra toczy się dalej.
23 min. - Przerwa uzupełnienie płynów. W tym samym momencie kibice Śląska prezentują oprawę - kartoniadę z sektorówką Nabojka i hasłem: Wrocław naszym miastem, Śląsk naszym życiem. Ćwierć wieku za nami z tymi samymi zasadami.
22 min. - Pewny chwyt Pawłowskiego po dośrodkowaniu Kowalskiego.
21 min. - Flavio przedarł się prawą stroną, ograł w polu karnym obrońcę, huknął z lewej nogi, ale tuż nad poprzeczką! W tej akcji widać jednak było, że Portugalczyk demonem szybkości nie jest.
19 min. - Akcje Ruchu są już wolniejsze i mniej dokładne, Śląsk skutecznie je rozbija.

Szczęśliwy strzelec gola rozgrywa dzisiaj 160. ligowy mecz w barwach WKS-u. Tylko 15 zawodników w historii klubu rozegrało więcej spotkań na najwyższym szczeblu rozgrywek.

13 min. - Po rzucie wolnym Droppa wybił na rzut rożny.
12 min. - To był 3. najszybszy gol Śląska w nowym sezonie ekstraklasy. Rekord należy do Mirosława Pękali (1982/82) i Sebastiana Dudka (2009/10), którzy strzelali już w 4, minucie pierwszego meczu nowego sezonu.
8 min. - Po zdobytej bramce najszczęśliwszym człowiekiem był chyba trener Pawłowski, który fetując gola wbiegł na boisko, by docenić strzał Mili.
7 min. - GOOOLLLL!!! Mila na prawej stronie otrzymał przypadkowe podanie i pewnym strzałem lewą nogą obok słupka zdobył pierwszą bramkę dla Śląska w tym sezonie!

Mariusz Pawelec to ostatni bohater z Wągrowca :)

6 min. - Strzał Hołoty zablokowany.
3 min. - Wślizg Pawelca był mocno kontrowersyjny, goście domagali się rzutu karnego i czerwonej kartki.
1 min. - Co za szczęście! Pawelec wybija wślizgiem piłkę wychodzącemu na czystą pozycję Kuświkowi. Piłkę nadal posiadali gospodarze, po strzale jednego z graczy Ruchu piłka trafiła w poprzeczkę, wróciła do gry i została wybita na rzut rożny.
1 min. - Rozpoczął Ruch - Starzyński do Kuświka i zaczynamy sezon 2014/2015!

Gospodarze atakować będą w stronę sektora gości.

Piłkarze wyszli na murawę.

W tym roku mija pięćdziesiąt lat od pierwszego w historii Śląska awansu do ekstraklasy. Z tej okazji w przerwie niedzielnego meczu z Ruchem piłkarze tamtej drużyny zostaną uhonorowani na płycie głównej stadionu.

WKS nie przegrał 9 meczów z rzędu w Ekstraklasie, nie przegrał 7 meczów z rzędu przed własną publicznością, a w 5 meczach z rzędu przed własną publicznością nie stracił bramki.

Śląsk od 1980 roku nie zaczął sezonu od porażki u siebie.

Śląsk Wrocław ma minimalnie gorszy bilans spotkań w rywalizacji z Ruchem Chorzów. Dzisiejsi rywale wygrali jedno spotkanie więcej.

W pierwszym składzie Śląska nie ma żadnego nowego piłkarza. Na ławce rezerwowych znalazło się miejsce dla Pawełka, Gancarczyka i Celebana.

Piekielne upały odstraszyły kibiców - na 20 minut przed początkiem meczu stadion jest prawie pusty. Na sektorze gości znajduje się kilkuset fantów Ruchu.

Witamy ze Stadionu Wrocław! Ufff, jak gorąco... Ciężko jest w tej temperaturze wysiedzieć, a co dopiero biegać za piłką.

Wierzysz w wygraną Śląska? Obecny kurs LIVE to 1.90! Zarejestruj się i typuj!


Czas rozpocząć nowy sezon! Na pierwszy ogień Śląsk podejmie Ruch Chorzów. Zachęcamy do czytania naszej relacji LIVE!


Autor relacji: Banan