Rozpoczęcie meczu: 18.04.2015 (15:30)
Śląsk Wrocław
3:0 (0:0)
Lechia Gdańsk
Koniec meczu.
Strzelcy: Machaj 20', Celeban 54', Marco Paixao 86'
Sędziuje: Tomasz Kwiatkowski
Widzów: 11651
Aura: pochmurnie
Strona odświeża się automatycznie co 60 sekund!

Składy drużyn:
Śląsk Wrocław:(stroje: zielone) Pawełek - Zieliński, Celeban, Pawelec, Ostrowski - Danielewicz, Hołota - F. Paixao, M. Machaj (Grajciar 61'), Pich (Kaczmarek 81') - M. Paixao (Angielski 91') Trener: Jerzy Brzęczek
Lechia Gdańsk:(stroje: białe) Bąk - Pietrowski, Gerson, Janicki, Bougaidis (Silva 46') - Borysiuk (Nazario 63'), Vranjes - Makuszewski, Mila, Grzelczak (Łukasik 80') - Colak Trener: Tadeusz Pawłowski

Ławka rezerwowych:
Śląsk Wrocław: Wrąbel - Angielski, Lacny, Ciolacu, Kaczmarek, Grajciar, Dankowski
Lechia Gdańsk: Budziłek - Silva, Kazlauskas, Nazario, Dźwigała, Możdżeń



Koniec meczu! Doczekaliśmy się wreszcie pierwszego zwycięstwa Śląska w tym roku. Trzeba przyznać, że w świetnym stylu.

90+3 min. - Lechia nie potrafi stworzyć sobie dogodnej okazji, a trener Pawłowski już wznosi ręce w geście triumfu.

Karol Angielski rozgrywa 4. mecz w barwach Śląska. Jego bilans to 2 zwycięstwa (łącznie z dzisiejszym) i 2 remisy.

90+1 min. - W miejsce Marco wchodzi Angielski.

Do zdobycia 26 bramek w ekstraklasie dla Śląska Portugalczyk potrzebował 48 meczów. Dotychczasowy rekord należał do Zygmunta Garłowskiego, który taki dorobek zgromadził w 105 meczach.

89 min. - Sędzia doliczył trzy minuty.
88 min. - Mila próbował poderwać swój zespół do walki. Jego akcję przerywa Danielewicz.

Marco strzela 32. bramkę w Śląsku, 26. w ekstraklasie, 6. w obecnym sezonie, z czego 5. ligową.

86 min. - Co się odwlecze, to nie uciecze! Po podaniu Ostrowskiego, Marco z bliskiej odległości pakuje piłkę do siatki! 3:0 dla Śląska!
84 min. - Dobra wrzutka Zielińskiego, najwyzej do piłki wyskakuje Marco, ale jego strzał pewnie broni Bąk.
83 min. - Wydaje się, że Śląsk w pełni kontroluje boiskowe wydarzenia.

Ostatnio przynajmniej dwiema bramkami wygraliśmy z... Lechią w Gdańsku (4:1).

81 min. - Pich zastępuje Kaczmarek.
80 min. - Marco przegrał pojedynek biegowy z Gersonem. Aut dla Śląska.
80 min. - Łukasik za Grzelczaka.
79 min. - Żółty kartonik dla Grzelczaka.
77 min. - Lechia w natarciu. Wzdłuż lini końcowej przedarł sie Vranjes, ale cała defensywa gospodarzy prezentuje się dziś pewnie.

11651 - tylu kibiców zasiadło dziś na trybunach.

74 min. - Pawelec doskonale poradził sobie z Colakiem.
73 min. - Śląsk na własnej połowie czeka na okację do kontry. Świetny przechwyt zanotował Flavio, zagrał do Grajciara, którego jednak ubiegł Bąk.
71 min. - Chwilę później w obronie zachował się już bardzo przytomnie, gdy wślizgiem zablokował dośrokowanie Flavio.
70 min. - Niepilnowany w szesnastce WKS-u Rudnilson stanął przed znakomitą okazję, ale znacznie się pomylił.

Na trybunie B pojawiła się flaga z napisem - SEBASTIAN MILA DZIĘKUJEMY.

67 min. - Flavio był bliski odebrania piłki, Vranjes musiał powstrzymać go faulem.

Śląsk poprzednio nie wygrał meczu, w którym prowadził dwiema bramkami jesienią 2013 r. przeciwko Jagiellonii Białystok (3:3). Z graczy przebywających dziś na boisku spotkanie to pamiętają: Mariusz Pawelec i... Sebastian Mila.

65 min. - Makuszewski ograł Zielińskiego i zacentrował w pole karne. Na szczęście piłka trafiła do... Picha.
63 min. - Bruno Nazario za Borysiuka.
62 min. - Lewą stroną przedarł się Mila, dośrodkował, ale Celeban wybił futbolówkę.

Peter Grajciar notuje 10. występ w Śląsku.

61 min. - Strzelca pierwszej bramki zastępuje Grajciar.

Lechia jest 10. klubem, któremu Celeban strzelił gola na boiskach ekstraklasy w barwach Śląska.

59 min. - Skurcze łapią Machaja. Chwila przerwy.
57 min. - Piłkarze WKS-u czują się dziś bardzo pewnie. Flavio zagrywa piętą do Hołoty, po czym wychodzi na pozycję, ale sędzia asystent unosi chorągiewkę.

Piękny jubileusz! Piotr Celeban strzela 20. bramkę w barwach Śląska. 18 z nich uzyskał w rozgrywkach ligowych, zaś 16 na boiskach ekstraklasy, z czego 2 w obecnym sezonie.

54 min. - GOOOL! 2:0! Piotr Celeban najlepiej odnajduje się w polu karnym i głową pakuje piłkę do siatki.
54 min. - Znakomita akcja Wojskowych. Hołota podaje do Picha, który mocno uderza z ostrego kąta. Obrońca zdołał go jednak zablokować. Korner.
52 min. - Zakotłowało się przy ławce Śląska! Silva brutalnie sfaulował Hołotę, za co obejrzał żółtą kartkę.
50 min. - Pich o mały włos znalazłby sie w stuprocentowej sytuacji, jednak Bąk wybiegł na 16 metr i oddalił zagrożenie.
48 min. - Ostrowski szukał prostopodłego podania do Marco, ale zabrakło zrozumienia.
46 min. - Zza pola karnego strzelał Mila, ale ofiarnie interweniujący Celeban przyjął strzał na ciało.
46 min. - Zaczynamy drugą połowę!
46 min. - Rudnilson Silva zmieni Bougaidisa.

Tomasz Hołota zobaczył 5. żółtą kartkę w tym sezonie ligowym. To już 5. piłkarz Śląska, który zgromadził taki dorobek.

Koniec pierwszej połowy. Śląsk prowadzi i prezentuje się przyzwoicie, choć spotkanie jest bardzo wyrównane.

45+1 min. - Sędzia doliczył minutę. Śląsk wywalczył rzut rożny.
45 min. - Arbiter żółtą kartką ukarał Hołotę.
43 min. - To powinien być gol! Na 15 metrze, za linią obrony, znalazł Danielewicz, ale trafił wprost w golkipera Lechii.
42 min. - Śląsk utrzymuje się przy piłce na połowie rywali. W efekcie mamy rzut rożny, do piłki podchodzi Machaj.

Po raz 5. w tym sezonie wrocławianie skutecznie wykonywali rzut karny. Przed Mateuszem Machajem trzykrotnie uczynił to Flavio Paixão (z Lechią, Wisłą i Bełchatowem), a raz.... Sebastian Mila (z Jagiellonią). Tylko przeciwko Białej Gwieździe WKS nie wygrał.

39 min. - Ciekawa akcja bliźniaków i Hołoty tuż przy lini bocznej. Niestety, zabrkało dokładności przy ostatnim podaniu.
38 min. - Żółtą kartką upomniany Pawelec.
38 min. - Grzelczak stanął oko w oko z Pawełkiem, ale kapitan WKS-u fantastycznie broni!
37 min. - Szybka wymiana podań pomiędzy piłkarzami Lechii, a nastepnie niecelny strzał Colaka.

Mateusz Machaj poszedł w ślady stryja, który również zdobył dla Śląska gola z rzutu karnego. Było to w 1987 r., a przeciwnikiem również była drużyna z Trójmiasta, Bałtyk Gdynia. Trafienie Stefana Machaja rozpoczęło pościg wrocławian, którzy od stanu 0:2 doprowadzili do dwubramkowego zwycięstwa.

34 min. - Marco nie ma dziś łatwego życia. Trudno przepchnąć Gersona.
32 min. - Chwila walki na środku boiska.

Poprzednio straciliśmy prowadzenie w meczu na własnym boisku w marcu ubiegłego roku z Górnikiem Zabrze (1:1), a przegraliśmy takie spotkanie ostatnio z Zawiszą Bydgoszcz (1:2) w październiku 2013.

29 min. - Niewiarygodne! Marco lobuje bramkarza, ale piłka po koźle nie wpada do siatki!

Śląsk po raz pierwszy w tym roku obejmuje prowadzenie w meczu u siebie.

28 min. - Bramka wyraźnie ożywiła spotkanie. Oglądamy ataki raz jednych, raz drugich.
26 min. - Grzelczak bardzo bliski szczęścia, piłka o centymetry minęła słupek.

Mateusz Machaj strzela 4. bramkę w barwach Śląska, w tym 3. ligową oraz 5. na boiskach ekstraklasy.

25 min. - Śląsk wyszedł z kontrą. Marco został jednak powstrzymany przez ostatniego obrońcę - Gersona.
24 min. - Szybki Makuszewski dograł w pole karne, przed szansą stanął Mila, ale nie zdołał oddac strzału.
23 min. - Marco uderzył płasko z 25 metrów, piłka minimalnie minęła lewy słupek.
22 min. - Bougaidis wrzuca piłkę z autu w pole karne Śląska. W górę wyskakuje Colak i fauluje Pawełka.
20 min. - Pietrowski faulował Picha, a rzut karny na bramkę ze spokojem zamienił Machaj! Brawo!
19 min. - Karny dla Ślaska! Do piłki podchodzi Machaj.
18 min. - Wreszcie dobra akcja wrocławian. Marco podaje do Ostrego, który uderza z 25 metrów. Bąk nie dał się zaskoczyć.
17 min. - Pawełek podaje po ziemi do Celebana, ale piłka ląduje na aucie. Co się dzieje z koncentracją?
16 min. - W odpowiedzi Śląsk w równie głupi sposób traci piłkę po rzucie rożnym.
15 min. - Lechiści zagrali krótko, jednak efekt końcowy mógł wzbudzić jedynie śmiech.
14 min. - Colak faulowany przez Pawelca. Doskonała okazja do uderzenia dla Sebastiana Mili.

Śląsk nie strzelił gola od 200 minut, kiedy bramkarza Górnika Łęczna pokonał Flavio Paixao.

12 min. - Mila na spalonym.
11 min. - Wrzutka Ostrowskiego. Bąk jednak bez problemu łapie futbolówkę.
10 min. - Marco zaliczył świetny odbiór i to na własnej połowie, ale Hołota w prosty spsób stracił piłkę.
9 min. - Ładna akcja Lechii. Piłka trafiła na lewą flankę do Makuszewskiego, który zszedł do środka i uderzył na bramkę. Na szczęście bardzo niecelnie.
8 min. - Danielewicz bez pardonu potraktował Grzelczaka w środkowej strefie.
6 min. - Rzut rożny dla gdańszczan, małe zamieszanie i na koniec niecelny strzał Colaka.
5 min. - Sporo walki w pierwszych minutach.

Do utrzymania w ekstraklasie Śląskowi brakuje 3 punktów.

4 min. - Dobre prostopadłe podanie Flavio do Zielińskiego, który został jednak uprzedzony przez obrońców Lechii.
3 min. - Na bramkę strzelał Machaj, ale bardzo niecelnie.
3 min. - Pierwsza akcja Śląska. Mamy korner.





2 min. - W jednym ze starć ucierpiał Janicki.
1 min. - Mila do Colaka i zaczynamy!

Na własnym boisku w ekstraklasie Śląsk strzelał Lechii gola we wszystkich 10 potyczkach. Rekordowe serie w tej kategorii wrocławianie zanotowali z Zagłębiem Sosnowiec i Pogonią Szczecin, którym wbijali bramki w 11 kolejnych meczach we Wrocławiu.

Dzisiaj padnie rekord Europy, jeśli chodzi o liczbę osób niepełnosprawnych na widowisku sportowym. Z tej okazji krótka przemowa Mariusza Pawełka.

Do Wrocławia powraca dziś ikona Śląska z ostatnich lat - Sebastian Mila.

Śląsk nie wygrał 10 meczów z rzędu, ale z Lechią nie przegrał 8 kolejnych spotkań. Poprzednio gdańszczanom ulegliśmy w 2010 roku za kadencji... Ryszarda Tarasiewicza.

Piłkarzy WKS-u do boju poprowadzi dziś nowy kapitan - Mariusz Pawełek.

Brzęczek jedyny raz wygrał ze Śląskiem wiosną 1990 r., kiedy jego Olimpia Poznań triumfowała przy Oporowskiej 1:0.

Trener Lechii, Jerzy Brzęczek, poprzednio rywalizował ze Śląskiem w sezonie 2008/09. Jesienią przegrał jako piłkarz Górnika Zabrze 1:2 przy Roosevelta, choć po jego golu gospodarze prowadzili. Wiosną jako gracz Polonii Bytom uległ we Wrocławiu aż 0:3.

Lechia straciła wiosną 4 gole, mniej tylko Zawisza. WKS aż 14.

Śląsk wciąż pozostaje jedyną drużyną w T-ME, która wiosną nie wygrała. Miejmy nadzieję, że dziś się to zmieni.

Wojskowi u siebie stracili 9 bramek – najmniej w całej lidze.

Jesienna wygrana w Gdańsku była jednym z najlepszych meczów pod wodzą Tadeusza Pawłowskiego. Czy spotkanie z Lechią będzie wyczekiwanym przełamaniem i pierwszą wygraną w tym roku? Zapowiada się bardzo ciekawie! Zachęcamy do czytania naszej relacji LIVE!


Autor relacji: sawyer