Rozpoczęcie meczu: 16.09.2016 (20:30)
Śląsk Wrocław
0:4 (0:2)
Jagiellonia Białystok
Koniec meczu.
Strzelcy: Frankowski 9', 18', Vassiljev 50', Romanczuk 94'
Sędziuje: Jarosław Przybył (Opole)
Widzów: 10715
Aura: ciepło
Strona odświeża się automatycznie co 60 sekund!

Składy drużyn:
Śląsk Wrocław:(stroje: zielone) Pawełek - Zieliński, Celeban, Kokoszka, Dwali (59' Dankowski) - Stjepanović, Goncalves - Alvarinho, Morioka, Roman (53' Engels) - Mervo (46' Riera) Trener: Mariusz Rumak
Jagiellonia Białystok:(stroje: białe) Węglarz - Grzyb, Guti, Runje, Tomasik - Frankowski (89' Burliga), Romańczuk, Góralski, Vassiljev (88' Mystkowski), Chomczenowski - Świderski (68' Górski) Trener: Michał Probierz

Ławka rezerwowych:
Śląsk Wrocław: Kamenar, Pawelec, Dankowski, Madej, Engels, Riera, Biliński
Jagiellonia Białystok: Karpieszuk, Burliga, Szymański, Mystkowski, Wasiluk, Górski, Szymonowicz



Jedynym zespołem oprócz Śląska, która nie odniósł zwycięstwa w lidze, jest... mistrz Polski - Legia Warszawa.

To był piąty mecz Śląsk przed własną publicznością, wrocławianie nadal nie doczekali się zwycięstwa. Małe tego - Śląsk zdobył w tych spotkaniach tylko jedną bramkę i to z rzutu karnego.

To najwyższa porażka wrocławian u siebie od 26.2.2012, kiedy to WKS przegrał takim samym rezultatem z Legią.

90+4 min. - GOL dla Jagi! Romanczuk ustalił wynik na 0:4. Asystował Tomasik, który prostym podaniem oszukał całą wrocławską obronę. Bezpośrednio po tej bramce sędzie skończył mecz.
90 min. - Sędzia każe nam się męczyć jeszcze co najmniej 3 minuty.
89 min. - Burliga zmienia drugiego bohatera - Frankowskiego.
88 min. - Statystyka strzałów: 3-14 (celne 0:3). Mystkowski zmienia Vassiljeva, jednego z bohaterów tego meczu.
84 min. - Alvarinho dośrodkował z rzutu wolnego - piłka trafiła wprost do rąk Węglarza. Nie potrafimy stworzyć zagrożenia ani z gry, ani ze stałych fragmentów.
82 min. - Świetna kontra Frankowskiego z Vassiljevem, Estończyk huknął z 16 metrów, na szczęście obok bramki.
79 min. - Teraz Śląsk pograł w polu karnym Jagi, ale strzał Riery został zablokowany.
78 min. - Zbliżamy się do końca meczu, tymczasem Śląsk nadal nie stworzył absolutnie żadnego poważnego zagrożenia pod bramką debiutującego dzisiaj w ekstraklasie Węglarza.

Mecz ogląda 10715 widzów.

70 min. - Żółta kartka dla Gutiego.
70 min. - Poprzeczka po strzale Górskiego z 25 metrów!
68 min. - Górski zmienia Świderskiego.
65 min. - Engels znalazł się na prawej stronie w polu karnym, miał dobry pomysł na przerzucenie do znajdującego się po przeciwnej stronie Riery, ale Niemiec podał zdecydowanie za mocno i piłka przeleciała wysoko nad głową Hiszpana.
61 min. - Żółta kartka dla Zielińskiego za nieroważny wślizg w nogi przeciwnika.
59 min. - Dankowski zmienia bardzo słabego dzisiaj Dwalego.
57 min. - Jagiellonia gra dzisiaj na poziomie dla Śląska nieosiągalnym, goście stworzyli sobie kolejną dobrą okazję przy biernej postawie obrońców, na szczęście Vassiljev strzelił obok bramki.

Poprzednio 3 gole Śląsk stracił u siebie na inaugurację poprzedniego sezonu z Legią.

53 min. - Engels zmienia Romana. To nie był udany debiut Hiszpana w pierwszym składzie.
50 min. - GOL dla Jagi! Alvarinho stracił piłkę, Frankowski podał prostopadle do Świderskiego, który z prawej strony zagrał do osamotnionego Vassiljeva, a ten pewnym strzałem podwyższył na 3:0. Defensywa Śląska dzisiaj nie istnieje...
46 min. - I już pierwsze zagrożenie ze strony Jagi! Pawełek w akcja sam na sam ze Świderskim zderzył się z przeciwnikiem i wybił piłkę na rzut rożny.
46 min. - Morioka rozpoczął drugą, oby lepszą dla Śląska połowę.
46 min. - Riera zmienia Mervo.

Poprzednio z takim wynikiem wrocławianie schodzili na przerwę w marcowych derbach.

Koniec pierwszej połowy - piłkarze Śląska żegnani są gwizdami...

45+1 min. - Niestety Alvarinho strzelił w mur...
45 min. - Sędzia doliczył minimum minutę.
45 min. - Czwarty rzut rożny dla Śląska. Gracz Jagi przed polem karnym zdaniem sędziego faulował Moriokę, to będzie wyśmienita okazja do strzału.
43 min. - Stjepanović dośrodkował z rzutu wolnego, Węglarz wypiąstkował piłkę pod nogi Romana, którego celny strzał został zablokowany.
40 min. - Po 40 minutach Śląsk oddał tylko jeden strzał, żadnego celnego.

Pierwsi kibice wychodzą ze stadionu - to dzieci spieszące po hot doga. A bardziej poważnie - za tak fatalną pierwszą połowę kibice powinni dostać zwrot połowy środków. Jeśli druga część będzie wyglądać tak samo - na kolejny mecz bramy powinny być otwarte dla wszystkich.

36 min. - Bardzo dobre uderzenie Tomasika lewą nogą z rzutu wolnego, piłka otarła się o boczną siatkę!
34 min. - Sędzia zastosował korzyść, ale po chwili wrócił do nierozważnego faulu Morioki tuż przy prawym narożniku pola karnego. Japończyk za swoje zagranie zobaczył żółtą kartkę.
33 min. - Vassiljev strzelił z rzutu wolnego z ok. 30 metrów technicznie obok muru, Pawełek z małymi problamami sparował piłkę na rzut rożny.



28 min. - Kibice na trybunie B są dzisiaj naprawdę głośni, ale z pozostałych sektorów po nieudanych akcjach Śląska da się słyszeć gwizdy niezadowolenia.

Jagiellonia strzeliła gola we Wrocławiu w 7. meczu ekstraklasy z rzędu. Dłuższe seria zanotowały jedynie Pogoń i dwukrotnie Widzew.

23 min. - Śląsk jest całkowicie bezradny, wrocławianie dostali dwa ciosy, z kilku wyszli fartownie obronną ręką, ale ciągle nie potrafią odpowiedzieć jakimkolwiek zagrożeniem.
18 min. - GOL dla Jagi! Defensywa Śląska dzisiaj nie istnieje! Jagiellonia z ogromną łatwością ośmiesza naszą obronę. Goście zabawili się także z dzielnym Pawełkiem, który wydawało się zażegnał niebezpieczeństwo, ale po chwili piłka trafiła pod nogi Frankowskiego, który wpakował piłkę do pustej bramki.
16 min. - Rzut rożny dla Śląska niestety nie przyniósł żadnego zagrożenia bramki Węglarza.

Zachowując proporcje - mecz Śląska z Jagiellonią w pierwszym kwadransie przypomina nieco spotkanie Legii z Borussią. Goście stworzyli sobie już trzy dogodne okazje do strzelenia bramki, a dwie z nich były wręcz 200%.

9 min. - GOL dla Jagi! Vassiljev popisał się pięknym otwierającym zagraniem na prawą stronę do Frankowskiego, który wbiegł w pole karne i jednym prostym zwodem oszukał Dwaliego i Celebana, strzelił technicznie obok bezradnego Pawełka.

Dla Adama Kokoszki to 140. występ w ekstraklasie.

Ryota Morioka rozgrywa dziś 25. mecz w Śląsku.

Mariusz Pawełek dzisiaj po raz 70. między słupkami Śląska.

6 min. - Drugie ostrzeżenie dla Śląska! W meczu Legia - Borussia byłoby już 0:2, ale Jagiellonia nie jest tak skuteczna. Tym razem Romanczuk strzelił nad bramką z kilkunastu metrów.
3 min. - Ależ błąd naszego zespołu! Jagiellonia w prosty sposób stworzyła sobie groźną sytuację, akcja była podobna do tej, w której Ćwielong strzelił pierwszą bramkę w poniedziałek. Z tą różnicą, że Chomczenowski mając przed sobą tylko Pawełka strzelił obok bramki. To powinien być gol!
1 min. - Pierwsze dośrodkowanie przyjezdnych, ale ważny, pewny pierwszy chwyt zaliczył Pawełek.
1 min. - Zaczęli goście, którzy w pierwszej połowie atakują w stronę sektora gości.

Mecz z trybun oglądają między innymi Tadeusz Pawłowski i Piotr Stokowiec (trener Zagłębia Lubin).

Piłkarze wychodzą na murawę - Śląsk zagra na zielono, Jaga na biało.

Śląsk w tym sezonie zdobył u siebie tylko jedną bramkę - to najgorszy wynik w lidze. Z drugiej strony wrocławianie stracili jedynie dwie bramki - lepsza jest tylko Arka (1 gol).


W pierwszym składzie zadebiutuje dzisiaj Joan Angel Roman - były gracz rezerw Barcelony


Jagiellonia jest osłabiona brakiem doskonale nam znanego Mariana Kelemena, który popisywał się tradycyjnie fantastycznymi interwencjami. Niestety Słowak doznał kontuzji i jego miejsce zajął 20-letni, niedoświadczony Damian Węglarz, dla którego będzie to debiut w ekstraklasie.



Trener Rumak w porównaniu z poprzednim spotkaniem wprowadził dwie zmiany - Bilińskiego w ataku zastąpi Mervo, a na skrzydle Madeja były gracz rezerw Barcelony - Roman.

Jeżeli Jaga chce powrócić na fotel lidera, musi dzisiaj wygrać ze Śląskiem, który z kolei po poniedziałkowej porażce z Ruchem bardzo chce się zrehabilitować.

Witamy ze Stadionu Miejskiego! Przed nami spotkanie z zespołem, który jeszcze przed godzinę był liderem tabeli, ale obecnie na szczycie znajduje siię Bruk-Bet Nieciecza.

Czy wrocławianie nareszcie wygrają na własnym boisku! Oczekujemy rehabilitacji po ostatniej porażce. Tylko zwycięstwo! Zachęcamy do czytania naszej relacji LIVE!


Autor relacji: Banan