Aktualności

Mamy lidera!

21.07.2018 (17:28) | Adrian Dana
Śląsk Wrocław pokonał Cracovię 3:1 w pierwszym meczu sezonu. Bramki dla wrocławian zdobywali Piotr Celeban, Augusto i Jakub Kosecki. Pasy było stać tylko na honorowe trafienie Geralda Olivy. Z dobrej strony pokazał się nowy nabytek WKS-u Damian Gąska, który asystował przy trafieniu Koseckiego.


 

W wyjściowej jedenastce Śląska na sobotni mecz znalazł się tylko jeden zawodnik, który przyszedł do Wrocławia w letnim okienku transferowym. Był nim Irańczyk Farshad Ahmadzadeh. Sytuacja kadrowa w drużynie Pasów była podobna, gdzie również trzon drużyny stanowili zawodnicy ograni w LOTTO Ekstraklasie w zeszłym sezonie.



W pierwszej połowie spotkania kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim zobaczyli dwie bramki. Najpierw idealne zagranie z rzutu rożnego Michała Chrapka wykorzystał Piotr Celeban, który posłał piłkę w dalszy róg bramki strzeżonej przez Macieja Gostomskiego, nie dając tym samym szans na interwencję zawodnikowi Pasów.



Wyrównanie nadeszło 15 minut później, gdy kwadrans przed końcem pierwszej połowy Igors Tarasovs dał się dziecinnie ograć Geraldowi Olivie, a Hiszpan pewnym strzałem po ziemi pokonał bramkarza WKS-u Jakuba Słowika.



Sytuacji do zdobycia bramki obie drużyny stworzyły sobie w pierwszej części gry jeszcze kilka, ale brakowało precyzji m.in. Arkadiuszowi Piechowi, czy po stronie Pasów Javierowi Hernandezowi.



Druga połowa rozpoczęła się tak samo jak pierwsza, czyli od bramki dla Śląska. Strzelił ją Augusto, który wykorzystał zamieszanie w polu karnym Cracovii. Chwilę wcześniej na boisku w zespole wrocławian zameldował się nowy nabytek WKS-u Damian Gąska, zastąpując Michała Chrapka.



To nie był jednak koniec bramek w tym spotkaniu. Zwycięstwo WKS-u przypieczętował w 89. minucie Jakub Kosecki, który idealnie wykorzystał podanie Damiana Gąski, posyłając piłkę obok Gostomskiego.



Pod koniec spotkania w zielono-biało-czerwonych barwach zadebiutował również Mateusz Radecki, który zmienił narzekającego na uraz Farshada Ahmadzadeha.



Po meczu Śląska z Cracovią po stronie wrocławian na pewno trzeba wyróżnić trzech zawodników. Są nimi Maciej Pałaszewski oraz dwa nowe nabytki, czyli Ahmadzadeh i asystent przy ostatniej bramce dla WKS-u Damian Gąska.



Śląsk Wrocław – Cracovia 3:1 (1:1)



Bramki: 1:0 Celeban 15’, 1:1 Oliva 30’, 2:1 Augusto 57’, 3:1 Kosecki 89’



Śląsk Wrocław: Słowik - Dankowski, Tarasovs, Celeban, Cholewiak - Augusto, Pałaszewski, Kosecki, Chrapek (56’ Gąska), Ahmadzadeh (83’ Radecki) – Piech (65’ Robak)



Trener: Tadeusz Pawłowski



Cracovia: Gostomski – Danek (23’ Pestka), Helik, Dytiatjew, Ferraresso - Covilo, Dimun, Zenjov (68’ Piszczek), Hernandez, Budziński – Oliva (73’ Culina)



Trener: Michał Probierz



Sędziowie: Kwiatkowski (Warszawa) oraz Siejka i Hening. VAR: Raczkowski, Obukowicz.



Rezerwowi:



Śląsk Wrocław: Wrąbel, Golla, Pich, Pawelec



Cracovia: Pesković, Datković, Serafin, Strózik



Żółte kartki: Ahmadzadeh 60’ – Ferraresso 65’, Helik 87’, Hernandez 90’



Widzów we Wrocławiu: 10 486

źródło: własne