Płacheta: Szkoda, że nie wygraliśmy

24.08.2019 (21:39) | Krzysztof Banasik / Filip Podolski / Krzysztof Banasik / Filip Podolski | fot.: Krzysztof Banasik
Był chwalony po każdym dotychczasowym występie za przebojowość, dynamikę, dochodzenie do sytuacji strzeleckich, ale ciągle czekał na swoją premierową bramkę. Przemysławowi Płachecie sztuka ta udała się przeciwko Lechii Gdańsk w 6. kolejce. Szkoda, że nie wygraliśmy – powiedział nam po meczu.


 

Przemysław Płacheta: Na pewno cieszy mnie pierwsza bramka w Ekstraklasie. Szkoda, że nie wygraliśmy, ale to był ciężki mecz dla nas. Lechia to dobry zespół. Nie zagraliśmy jakoś bardzo źle, mieliśmy swoje sytuacje, jedną z nich udało mi się wykorzystać. Trzeba szanować ten punkt i myśleć o kolejnych meczach, to dopiero początek sezonu.



Czy piła do bramki leciała długo? Takie gole też padają, ważne, że strzał był precyzyjny, przy słupku. Faktycznie nie był mocny, ale skuteczny. Trzeba być gotowym w każdym momencie do strzału, musimy dalej ciężko trenować skuteczność i takie bramki też będą padać.



Kołyska po golu była dla Michała Polczyka, naszego trenera od przygotowania fizycznego.