Umocnić pozycję

31.08.2019 (23:15) | Dominik Szpik | skomentuj (2)
Gdyby przed rozpoczęciem sezonu zrobić ankietę z pytaniem, które drużyny będą w czubie tabeli po pierwszych kilku kolejkach, raczej niewielu wskazałoby Śląsk i Pogoń. Okazuje się jednak, że kiedy kluby zatrudniają fachowców jako trenerów, dobre wyniki to tylko kwestia czasu. Teraz we Wrocławiu i Szczecinie zbierają owoce tych decyzji.


 

Obaj trenerzy Lavicka i Runjaic nie mieli najlepszych startów w swoich drużynach. Trener Pogoni w pierwszych trzech meczach zdobył zaledwie jeden punkt, a sezon 18/19 rozpoczął od czterech porażek i trzech remisów w siedmiu meczach co dawało drużynie Portowców przedostatnie miejsce w tabeli. Trener Lavicka początek też miał nie najciekawszy, a w pewnym momencie widmo spadku zajrzało głęboko w oczy zawodnikom Śląska. Zwykle, gdy takie sytuacje mają miejsce w polskiej Ekstraklasie, kluby zmieniają trenerów jak rękawiczki. Wyjątki potwierdzają reguły i w przypadku Pogoni oraz Śląska należy pochwalić cierpliwość prezesów. Dzisiaj są to dwie najlepsze drużyny w lidze, a wrocławianie nie przegrali w tych rozgrywkach od 11 spotkań i nikt nie ma wątpliwości, że to zasługa właśnie trenera Lavicki.

Mimo tak imponujących wyników nie oznacza to, że Śląsk nie ma swoich problemów. W ostatnich dniach dotarły do nas wiadomości jakoby Przemysław Płacheta miał nie wystąpić w niedzielnym meczu z powodu kontuzji. Podstawowy młodzieżowiec WKS-u w piątek miał przejść szczegółowe badania, które miały ostatecznie ocenić jego stan zdrowia. Gdyby naszego podstawowego skrzydłowego miałoby jednak zabraknąć prawdopodobnie w roli młodzieżowca, od pierwszej minuty zobaczymy Adriana Łyszczarza. Młody pomocnik ma ponoć lepsze notowania u trenera Lavicki niż Mateusz Hołownia, który stracił w tym sezonie miejsce w wyjściowym składzie kosztem Dino Stigleca. Do dyspozycji trenera będzie również Lubambo Musonda po tym, jak pauzował z powodu drobnego urazu w meczu z Lechią. Mimo wszystko raczej mało prawdopodobne by wystąpił z Pogonią od pierwszej minuty, gdyż dobrą formę pokazuje ostatnio Mateusz Cholewiak, czego nie można powiedzieć o Zambijczyku, który nie zachwyca na początku tego sezonu.

Jeśli chodzi o Pogoń to w składzie zabraknie tylko Tomasa Podstawskiego. Po drobnych urazach do treningów wrócili Zech, Frączczak oraz Kozulij i tego ostatniego można się spodziewać w wyjściowej jedenastce. Brak najlepszego zawodnika Portowców w meczu z Wisłą Płock był nad wyraz widoczny, wskutek czego piłkarze ze Szczecina przegrali ze słabą Wisłą Płock 1:2.

Śląsk z Portowcami w rozgrywkach ligowych mierzył się już 66 razy. 24 z tych meczów zakończyło się zwycięstwami wrocławian, 21 remisami, a 21 zwycięstwami Pogoni.

Dla WKS-u mecz z Pogonią to ostatni poważny sprawdzian przed przerwą na reprezentacje. Jeśli uda się osiągnąć korzystny rezultat, drużyna trenera Lavicki nie tylko utrzyma pozycję lidera, ale zacznie się na niej umacniać. Już teraz wiadomo, że na trybunach zasiądzie minimum 20 tys. kibiców, więc czeka nas we Wrocławiu prawdziwe piłkarskie święto.

Śląsk Wrocław - Pogoń Szczecin, niedziela godz. 15:00

KOMENTARZE
~bolo(2019-09-01 12:30:14)
Dzieki "głośny doping" właśnie wybieram się z rodzina pierwszy raz i tak się zastanawiałem kiedy się zbierac. zamykam lapa i na WKS!
~Głośny doping(2019-09-01 09:53:02)
Do wszystkich którzy wybierają się na mecz, wybierzcie się godzinę wcześniej żeby nie stać na bramkach w trakcie meczu ! Tak było na ostatnim meczu , ludzie wchodzili w 10-15 minucie spotkania ! Tym razem ma być ponad 20 tys !!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane