Rezerwy przegrywają pierwszy mecz!

14.09.2019 (17:55) | Szymon Janiec | fot. Rafał Sawicki | skomentuj (12)
Po raz pierwszy w tym sezonie rezerwy Śląska zeszły z boiska pokonane. Rywal ze Zdzieszowic tym razem okazał się zbyt wymagający i zawodnicy z Wrocławia musieli uznać jego wyższość. Mecz zakończył się wynikiem 2:0.


 

Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia gospodarzy. Oglądaliśmy sporo stałych fragmentów, po których rośli stoperzy Ruchu potrafili stworzyć zagrożenie. Śląsk odgryzał się akcjami zaczepnymi, ale brakowało konkretów. Dobre akcje przeprowadzali między innymi Kotowicz i Bergier, lecz nie udawało się nawet oddawać strzałów na bramkę.

Już w 24. minucie gospodarze objęli prowadzenie. Piękną akcją po lewej stronie popisał się bardzo aktywny w pierwszej połowie młodzieżowiec, Stanisław Dębski, który świetnie dograł piłkę w pole karne. Tam napastnik gospodarzy najpierw trafił w słupek, ale przy dobitce był już bezbłędny. Śląsk nie potrafił otrząsnąć się po straconej bramce i kompletnie oddał inicjatywę. Bardzo przeciętnie wyglądali Boruń i Bargiel, Marković po dobrym początku też zaczął gasnąć. Niestety, brak kilku etatowych zawodników dał się drużynie Piotra Jawnego mocno we znaki. Do przerwy oglądaliśmy jeszcze kilka groźnych akcji gospodarzy, niestety Śląsk nie potrafił odpowiedzieć tym samym.

Dobrze widząc co się dzieje na boisku, trener Jawny niemalże od początku drugiej połowy puścił w bój Marcina Szpakowskiego. 17-latek właśnie wrócił ze zgrupowania kadry U19, a do tej pory stanowił o sile środka pola w drużynie rezerw. Druga część spotkania rozpoczęła się jednak tak, jak zakończyła się pierwsza. Zdecydowanie groźniejsi, bardziej ambitni i zdecydowani byli gospodarze.

W kolejnych minutach stan rzeczy nie ulegał zmianie. Liczne akcje przeprowadzali gospodarze, a Śląsk nieudolnie próbował złapać rytm. Po wejściu Szpakowskiego na lewe skrzydło przeniósł się Młynarczyk, a na prawe Kotowicz. Niestety obaj skrzydłowi byli bardzo niewidoczni. Dopiero w 68. minucie Śląsk wykorzystał chwilową grę w przewadze. Szpakowski ładnie poklepał z Bergierem, a ten drugi uderzył zza pola karnego. Piłka minęła jednak bramkę Bodysa.

W 83. minucie gospodarze stworzyli kolejne zagrożenie po rzucie rożnym. Niemałe zamieszanie W polu karnym próbowali wykorzystywać kolejni zawodnicy Ruchu, aż w końcu piłkę do siatki wcisnął Damrat. To kolejna stracona w ten sposób bramka przez rezerwy w tym sezonie. W doliczonym czasie zza pola karnego jeszcze raz spróbował Bergier, ale jego strzał po raz kolejny minął bramkę. Niestety, wynik nie uległ już poprawie. Ruch wygrał 2:0 ze Śląskiem.

Ruch Zdzieszowice – Śląsk II Wrocław 2:0 (1:0)
Sotor 24’, Damrat 83’

Ruch: Bodys – Bury, Bachor, Kostrzycki, Nowak – Niemczyk (90+3’ Fiks), Damrat, Sotor, Dębski – Kiliński (88’ Sypek), Smolarek (60’ Czapliński)

Śląsk II: Kajzer – Sobczak, Poprawa, Pawelec, Caliński – Boruń, Młynarczyk, Bargiel (54’ Szpakowski), Marković, Kotowicz - Bergier

KOMENTARZE
~jacko(2019-09-17 13:24:54)
Akurat moje uwagi były do goścua Jack. Do kibola moze jednauwaga ale wiem i widze ze orientuje sie w sprawach mlodziezy i rezerw a jegi wypowiedzi czesto sa merytoryczne. W przeciwenstwoe do wielu innych madralinskich
~kibol(2019-09-16 16:31:06)
@JPNZ Kilka ładnych lat grałem w AKSach, więc wydaje mi się, że coś wiem (zwłaszcza gdy dobija się do 50, a grę łączę z pracą), o tym co jest w środku "akademii" też coś wiem (moi znajomi mają tam w różnych rocznikach synów, także w 3 lidze i słyszę co opowiadają - z szatni wycieka wiele u tak młodych chłopaków - gdy spotykamy się, aby "pokopać" w weekendy) i o pierwszej drużynie też coś słyszę, więc... Musisz wiedzieć, że dziecko - zawodnika tylko raz można wydymać, gdy się czuje oszukane, traci motywację, to bardzo szybko przestaje się starać, albo zaczyna "kombinować", ale to dyskusja na inne miejsce i inny czas - jedna uwaga, nie każda pozycja jest interesująca dla chłopaka, nie każdy może być napastnikiem, nie każdy chce być obrońcą i nie zawsze podoba mu się rola, jaką ma do odegrania w meczu... to tyle w temacie. Na marginesie sądzę, że nawet jako "tylko" kibol z ponad 35 letnim stażem ze Śląskiem mam prawo do własnej oceny popartej wieloletnimi obserwacjami. Acha tak, często oglądam na żywo mecze rezerw i dużo młodszych roczników, ostatniego meczu na żywo nie widziałem, bo byłem już w drodze na mecz z Żabolami. Co do błędów, cóż na telefonie nie piszę tak dobrze, jak "małolaty", a czasem głupoty tuż przed wysłaniem wstawia mi edytor tekstu - słownik, czy coś innego i nie zawsze wyłapię to przed dodaniem komentarza. Pozdrawiam nieomylnych.
~JPNZ(2019-09-15 16:05:04)
Zgadzam się z tym co powiedział jacko a dodam jeszcze że w sztabie drugiej drużyny jest Foka więc jeśli ktoś opowiada bajki o braku motywacji czy zmanierowanych piłkarzykach to wystawia się sam na pośmiewisko. Poprzednie sezony w wykonaniu juniorów były bardzo udane, a kto oglądał mecze na żywo ten wie że dobry styl i zaangażowanie były w parze z dobrymi wynikami. Obecny sezon rozpoczął się również obiecująco a po zawodnikach różnych roczników widać że robią postępy, więc nie rozumiem skąd ta potrzeba dramatyzowania.

@kibol: Nie odpowiedziałeś na pytanie czy byłeś w Zdzieszowicach i kilka innych kwestii o które zapytał jacko. Dodatkowo mieszasz ze sobą wszystkie tematy tak że czytając te wypowiedzi trudno traktować poważnie to co piszesz. Jak chcesz krytykować Bargiela za wyszkolenie to musisz udać się na fora AC Milan. Wymagasz od innych perfekcji a swoją wypowiedź kończysz babolem z "RZebrakiem".
~k.(2019-09-15 15:56:58)
Nie ma co siać paniki. Rezerwy przegrały pierwszy mecz a są beniaminkiem. Pewnie jeszcze nie jeden mecz przegrają, taka jest piłka, nie da się wszystkiego wygrywać. Co do naszej młodzieży i jej wprowadzania na wyższy poziom, to odnoszę wrażenia, że nareszcie istnieje wizja tego procesu, zobaczymy za 2-3 lata.
~Zgredek(2019-09-15 12:41:39)
Spokojnie, druga drużyna nie jest od robienia wyników tylko od dawania pierwszej drużynie zawodników.
Ważne by wprowadzany był jednolity styl, by pierwsza i druga drużyna miała jedną filozofię.
Wyniki to drugorzędna sprawa, ważne by ogrywali się nowi zawodnicy, a być może któryś będzie stanowił wzmocnienie pierwszej jedenastki.
~Kibol(2019-09-15 12:29:10)
Nie zrozumieliscie mojego wpisu. Akademia Śląska to żart, mamy talenty, ale zamiast je zbudować, to ograniczamy je do 3 - 4 ligi, bo w Śląsku leży przejście między zespołami - oba zespoły powinny grać ta sama taktyka, ustawieniem, schematami - to pozwala wejść młodemu do pierwszej drużyny i od razu wiedzieć co ma grać i na jakiej pozycji, tak działa każda drużyna i akademia liczących się w świecie lig. Nie lubię Amici ani poleglej ale ich akademia to wzór dla nas odległy. Ilu mamy wychowanków, ile na nich zarobilismy, ile gwiazd wyszło że Śląska? Gdzie jest Wrabel, Bartkowiak ...kilku innych zdolnych i dlaczego tam? Pisałem wstyd i dramat, bo chłopaki przeszli obok meczu, bo bez Celika obrona nie istniała, a od 3 meczu jest coraz gorzej i reakcja trenera, zawodników jaka? Zawiódł mental dlaczego ? Co się dzieje w 2 drużynie? Dlaczego Bergiel, Samiec-Talar, Gąska, Hołownia i kilku innych straciła wiarę w gre i sens pozostania w Śląsku ? To pierwszy z serii przegranych meczy, obok których przejdą obojętnie... Na przeczytanie tego ze zrozumieniem przez sztab trenerski i władze Śląska szansa jest nikła, a zresztą co to da, gdy król jest nagi i rzebrakiem.
~jzw(2019-09-15 12:15:49)
Hej Śląsk! Można być pozytywnie nadstawionym do wypowiedzi fansWKS bo w każdej jest dużo prawdy. Widać troskę i marzenia kibiców o wielkości naszego klubu.
Dzisiaj gra I WKS w Zabrzu - niech zespół Vitezslava Lavički, Nasz zDolnyŚląsk pokaże tam swoją
moc ! .
~jacko(2019-09-15 10:41:30)
Do Jack (bez o) . Nie twierdze ze chlopaki powinni masowo wchodzic do I druzyny choć szanse powinni dostawac. ktio ze mna rozmawiał wie ze tonowałem rozpalone głowy tu piszących o faworycie do awansu. Jednak wkurzają mnie tego typu teksty. pojawuiaja sie niemal identyczne po kazdej porazce. Wymysl cos moze ale pytania
1. Czy wiesz ze ci niby słabi zmanierowani gracze to m in polfinalisci MP jun sprzed roku ? Wicemistrzowie Polski aktualni ? Potencjał jest tzreba go wyjkorzystac tylko to zalezy od wielu czynnnikow, samych zawodnikow ale tez klubu trenerow i co by nie mowic szczescia

2. większość z tych chłopaków grało w poprzednich meczach, wciąż są liderami porażki się zdarzają. Już ich oceniasz nefggatywnie? Na jakiej podstawie ? Byłeś w Zdzieszowichach? Widziales mecz ze oceniasz? Smiem twierdzic ze nie widziales meczów zadnych rezerw, oceniasz chlopakow a zaoytany o poszczegóne nazwiska nie wiedzialbys jak gra na jakiej pozycji itd.... To samo do Kibola. On po innych komentarzach widze ze zna sie ale piusanie wsyd i dramat po 1 meczu to chyba samoocena. Takei to tabloidowe.
3 cytat...ylko włoski poprawić, założyć spodnie rurki i jeszcze damską torebkę przewiesić przez ramię do kompletu.. Ten tejkst powtarzany jest czesto przez komentujących... powiedz mi ktory z nich nosi takie atrybuty ktory stawia na czele takie sprawy... widizałeś wiesz czy powtarzasz takie banały bez pokrycia w swoich spostrzerzeniach?

Najbardziej (sory) wk... mnie takie pieprzenie pseudo fachowcow znawcocow czy jak ich zwalc gosci ktorzy odczuwaja potrzebe wypowiadania sie choc nigdy nie widzieli meczu danych chlopakow nie widzieli ich prywatnie a oceniaja itd
Poza tym ocenianie kogos na podstawie jednego nie widzianego przez siebie meczu? Bez komentarza. aTo samo tyczy sie fachowcow (pewnie nierzadko tych samych) ktorzy nie widzac niektorych graczy oceniaja ich potencjał na ligę ....
~Berko(2019-09-15 10:10:18)
Fajna relacja ale przydałaby się ocena podsumowanie gry nowych..
~Jack(2019-09-14 21:04:48)
No i proszę. Gdzie są teraz Ci co się dopominali że młodzi nie grają w 1 zespole? Tych szeroko pojętych młodych to mamy właśnie takich że im tylko włoski poprawić, założyć spodnie rurki i jeszcze damską torebkę przewiesić przez ramię do kompletu... skąd ma 1 skład czerpać narybek jak zaplecze takie słabe? Piłką - moi drodzy młodzi - to trzeba żyć cały czas a nie tylko sobie znaleźć wygodne zajęcie za dobre pieniądze, tylko ciężka praca, nawet poza treningami może z was zrobić dobrych piłkarzy...do roboty, abyśmy my kibice mogli ponarzekać że młodzi, że zdolni a im grać nie dają...
~Kibic(2019-09-14 20:51:12)
@kibol biegusiem do apteki po maść na ból doopy.
Jesteśmy beniaminkiem i mamy warunki jakie mamy, ale jeśli bardziej ci się podobają rezerwowe drużyny z Poznania, Warszawy czy Lubina to twoja rzecz. Pozwól innym kibicować naszym.
~kibol(2019-09-14 18:10:07)
Ciśnienie z balonika zeszło. 3 liga to nie 4, a bez zawodników z I zespołu - Celebana, to Śląsk II wygląda na tle 3 ligowych zespołów bardzo słabo. O grze w 2 lidze możemy zapomnieć, niestety ale Śląsk II, to nie Amica II, a akademia (pseudo akademia) Śląska jest lata świetlne za akademią Amica, Craxy, KGHM, poLegłej… No i tu jest odpowiedź, dlaczego młodzi nie grają w pierwszej drużynie, dlaczego transferowani są zagraniczni. Miałem nadzieję, że Bergiel lub Samiec-Talar dadzą radę dołączyć i dać wzmocnienie w pierwszej drużynie, ale niestety braki w technice, mentalności, kondycji i ambicji...a czas mija i za chwilę żaden z nich nie załapie się na przepis o młodzieżowcu i ich poziom kariery wyznaczy 3 lub 4 liga polska, nic więcej, a szkoda...szkoda... Wiele już pokazał "wygrany" mecz, który został zremisowany, a ostatni mecz uratował im od remisu, albo przegranej Celeban, bo młodzi od 70 minuty już spacerowali, a dziś także zabrakło chęci, ambicji i umiejętności, ale przede wszystkim ambitnej walki - wstyd i dramat mentalny.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane