Czas na derby

21.09.2019 (06:50) | Dominik Szpik | fot. Paweł Kot | skomentuj (5)
Już w tę sobotę piłkarskie emocje powracają na Stadion Wrocław po niespełna trzech tygodniach przerwy. Do Twierdzy Wrocław, żeby zagrać z bardzo dobrze spisującym się Śląskiem, przyjeżdża Zagłębie, które jest w trakcie przebudowy, a to wszystko w klimacie Derbów Dolnego Śląska. Emocje w tych spotkaniach zawsze są bardzo wysokie i nie ma wątpliwości, że podobnie będzie i tym razem.


 

W Zagłębiu podczas przerwy na kadrę doszło do solidnego trzęsienia ziemi po tym, jak z klubem pożegnał się niemal cały pion sportowy na czele z trenerem Benem van Daelem oraz prezesem Mateuszem Dróżdżem. Powiedzieć, że te rozstania odbyły się w niezbyt wesołej atmosferze to jak nic nie powiedzieć. Umiejętności trenerskie van Daela kwestionowane były niejednokrotnie i po tak nieudanym rozpoczęciu sezonu 19/20 ta decyzja raczej mało kogo dziwi. W jego miejsce włodarze Lubina zatrudnili Martina Sevela, którego na konferencji prasowej chwalił trener Lavicka – Nie znamy się osobiście. Z tego, co pamiętam, graliśmy przeciwko sobie tylko sparing. Natomiast jest to jeden z najlepszych szkoleniowców w Słowacji. Robiłem analizę, jak grają jego drużyny, mówię tu o Trenčinie i Slovanie Bratysława. To były zespoły ofensywne i aktywne, stąd przewiduję w sobotę ciekawe spotkanie – mówi szkoleniowiec Śląska.

Z pewnością warsztat nowego trenera Miedziowych należy szanować. W Slovanie Bratyslava, czyli swoim poprzednim klubie w 63 meczach osiągnął imponującą średnią 2,16 punktów na mecz oraz trzykrotnie został mistrzem Słowacji, raz ze Slovanem w sezonie 18/19 oraz dwa razy z zespołem AS Trencin w sezonach 14/15, oraz 15/16. Karierę rozpoczął tuż po zakończeniu kariery piłkarza. Najpierw przez jeden sezon jako asystent, a później już jako pierwszy trener. Zagłębie trzeba chwalić za dobór szkoleniowca, lecz jak wiemy, papier przyjmie wszystko i prawdziwa weryfikacja umiejętności trenerskich Martina Seveli dopiero nadejdzie.

Śląsk mimo ciągle trwającej serii bez porażki zaliczył delikatny dołek. Od trzech meczów wrocławianom nie udało się wygrać, a podział punktów po ostatnim spotkaniu z Górnikiem boli najbardziej. Podopieczni trenera Lavicki dominowali niemal całe spotkanie, a swoje okazje mieli między innymi Płacheta czy Szczepan. Niestety meczu nie udało się wygrać i delikatny niesmak pozostał. Derby to jednak idealna okazja, aby się odblokować i pokazać siłę drużyny przy dość pokaźnej publiczności, która zawita w sobotę na Stadion Wrocław.
Cały czas nie ma pewności, czy na mecz z Zagłębiem będzie gotowy kapitan WKS-u Krzysztof Mączyński. Poza tym należałoby raczej wykluczyć możliwość debiutu Markovicia, który cały czas dochodzi do optymalnej formy. Do występu w pierwszym zespole Śląska na pewno przybliża go słaba forma Exposito. Hiszpan sprowadzony do Wrocławia tego lata kompletnie nie przekonuje swoją postawą na boisku i ciężko wypatrywać w przyszłości poprawy. Marković natomiast ściągnięty ze względu na swoją wszechstronność, gdyż może grać zarówno na skrzydle oraz jako napastnik i to na tej pozycji widziałby go trener Lavicka.

Śląsk w ramach ligowych spotkań miał okazję grać z Zagłębiem już 42 razy. Bilansu wrocławianie nie mają korzystnego, gdyż wygrali tylko 16 meczów, a przegrali 18. Pozostałe 8 spotkań zakończyło się remisem. Bilans bramkowy wynosi 47-59 na korzyść drużyny z Lubina.

Mecz Śląsk Wrocław – Zagłębie Lubin odbędzie się w sobotę 21 września o godzinie 20:00 na Stadionie Wrocław.

KOMENTARZE
~bajanafun(2019-09-21 17:03:36)
Niestety widzę remis, czuje to w kościach i w moczu. Jeżeli tak , to niech będzie minimum 3:3.
~ryba piła(2019-09-21 13:50:58)
Wygrana z zagłębiem uzależniona jest od jednego - wyeliminowania "Figo" z rozgrywania - indywidualne krycie, szybki doskok, nawet w postaci faulu - byle z dala od bramki! Jak to zatrybi stawiam na 2-0 dla Sląska.
~Ps wro(2019-09-21 09:10:49)
Szkoda , że zimno. Ja chyba przyjdę, ale syn już pokaszluje. W związku z tym podejrzewam, że dzieci będzie mniej. Nie sądzę, że Śląsk powinien jakoś zmieniać skład. Może za Stigleca Hołownia bo szybszy. Ale Śląsk podobno zagrał dobrze w Zabrzu. Nie zmieniałbym tego ponieważ przeciwko Zagłębiu trzeba dobrze zageszczać środek. A tu Śląsk grał dobrze. Dlatego powinien grać Chrapek. Może tylko zmiana w ataku, np. Cholewiak jako napastnik. Potem można go zmienić na Szczepana. Musi grać Musonda bo to szybki gracz. Pich też raczej w środku , bo on tu lepiej gra niż na skrzydle. Na skrzydle trzeba być bardzo szybkim jak Płacheta albo Musonda. Jeszcze pozycja Łobojką. Jak grał z Górnikiem to powinien zostać, jak grał ten nowy, to on powinien wyjść w pierwszej 11. Z Zagłębiem trzeba bardzo dobrze grać w obronie, wygrać środek, a pomocniczy muszą szybko grać do przodu. Zagłębie wychodzi szybko z obrony, trochę jak Anglicy, nawet długie podania gra, przerzuca grę po skrzydłach. Kluczem będzie zagęszczenie pola , żeby im zamknąć grę w ten sposób.
~jzw(2019-09-21 08:32:45)
Dzisiaj derby regionu w naszej Piłkarskiej Świątyni Wrocławia - i derby trenerów: nasz Vitezslav przeciwko trenerowi ze Słowacji. Wszyscy na stadion. Nasz fanklub z Hiszpanii już wczoraj odebrany z lotniska przez naszego Puerto -vide filmik na str.WKS. Na trybunach niech będą pozytywne emocje a na boisku piłkarskie święto - do boju WKS dzisiaj tylko zwycięstwo. Na boisku niech Nasz Śląsk Wrocław pokaże znowu grę Nad Poziomy i da radość zwycięskim golem wszystkim fansWKS - Hej Śląsk!
~Wrocław czeka my ......(2019-09-21 08:24:43)
Do wszystkich którzy wybierają się na mecz (oczywiście w barwach WKS) przyjdzie 30 minut wcześniej na stadion żeby potem nie stać pod bramkami w trakcie meczu, i pomóżmy naszemu kochanemu klubowi głośnym dopingiem wygrać ten mecz ! Hej WKS !!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane