Podsumowanie 9. kolejki PKO Ekstraklasy

23.09.2019 (16:30) | Szymon Janiec | skomentuj (0)
Tylko trzy dni trwała dziewiąta kolejka polskiej ekstraklasy. W niedzielę obejrzeliśmy ostatnie mecze, więc możemy przystąpić do krótkiego podsumowania. Jeżeli jesteście ciekawi, co działo się w tej serii gier - zapraszamy!


 

Kolejkę rozpoczęliśmy w Gliwicach. W spotkaniu z Piastem to Raków szybko objął prowadzenie. Pod koniec meczu nastąpił jednak zwrot akcji - zaskakujący rzut karny dla gliwiczan zamienił na bramkę Jorge Felix, a kilka minut później piłkę do własnej siatki wpakował Skóraś. Mistrz Polski uratował trzy punkty w tym spotkaniu. W drugim piątkowym meczu Lech podejmował Jagiellonię, która, podobnie jak Raków, szybko objęła prowadzenie. Piękne podanie Bartosza Bidy na bramkę zamienił Klimala. Jeszcze przed przerwą z rzutu karnego wyrównał Tomczyk, ale druga połowa nie przyniosła nie tylko zmiany rezultatu, ale nawet celnego strzału na bramkę.

Sobotę zaczęliśmy od spotkania dwóch drużyn mających w tym sezonie problem ze zdobywaniem punktów. Tym razem Arka Gdynia pojechała do Łodzi na mecz z ŁKS-em, którego wręcz zdemolowała. Łodzianie notują siódmą porażkę z rzędu. Meczem bez historii było natomiast starcie Lechii Gdańsk z Koroną Kielce. Goście nie byli w stanie poważnie zagrozić gdańszczanom, którzy łatwo dopisali sobie kolejne trzy punkty, poparte czystym kontem.

Na osobny akapit zasługuje ostatni sobotni mecz. I to bynajmniej nie dlatego, że Śląsk Wrocław podejmował Zagłębie Lubin. Kibice zgromadzeni na Stadionie Wrocław mogli oglądać bezsprzecznie najbardziej emocjonujące 90 minut od wielu sezonów. Jeśli jeszcze tego nie robiliście, koniecznie przeczytajcie relację z tego spotkania.

Niedziela już nie obfitowała w takie emocje. Na początek dnia Wisła Płock rozprawiła się z Wisłą Kraków. Był to pojedynek o tyle ciekawy, że za sterami gospodarzy stał niedawny asystent Macieja Stolarczyka, Radosław Sobolewski. W meczu lidera - Pogoni Szczecin z Górnikiem Zabrze także obejrzeliśmy podział punktów. Portowcy pozostają na czele tabeli, ale nie udaje im się zwiększyć przewagi nad Śląskiem. Kolejkę zamykało spotkanie dwóch drużyn z górnej połówki tabeli. Mająca serię trzech zwycięstw z rzędu Cracovia tym razem uległa na własnym terenie Legii Warszawa. Tym samym Legioniści zrównali się punktami ze Śląskiem Wrocław.

W ośmiu meczach dziewiątej kolejki ekstraklasy padło ogółem 28 bramek. Trzy razy wygrywali gospodarze, a dwa razy goście. Padły trzy remisy.

9. kolejka

Piast Gliwice - Raków Częstochowa 2:1 (0:1)
Felix 78', Skóraś 81' (sam.) - Brown-Forbes 5'

Lech Poznań - Jagiellonia Białystok 1:1 (1:1)
Tomczyk 39' (k.) - Klimala 22'

ŁKS Łódź - Arka Gdynia 1:4 (0:2)
Kujawa 52' - Skhirtladze 21' 44', Nalepa 58', Jankowski 72'

Lechia Gdańsk - Korona Kielce 2:0 (1:0)
Gajos 36', Haraslin 52'

Śląsk Wrocław - Zagłębie Lubin 4:4 (2:2)
Exposito 22' 38' 90', Stiglec 65' - Starzyński 33' (k.), Kopacz 45+3', Żivec 63', Slisz 68'

Wisła Płock - Wisła Kraków 2:1 (1:1)
Furman 16', Michalski 76' - Brożek 29'

Pogoń Szczecin - Górnik Zabrze 1:1 (1:0)
Matynia 24' - Angulo 73'

Cracovia - Legia Warszawa 1:2 (0:1)
Wdowiak 66' - Niezgoda 33' (k.), Gvilia 47'

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane