Lavicka: Proszę kibiców o wsparcie

02.10.2019 (20:07) | Pawlak | slaskwroclaw.pl | skomentuj (7)
Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią Vitezslava Lavicki z konferencji prasowej przed meczem z Jagiellonią Białystok.


 

Vitezslav Lavicka: Sytuacja Krzysztofa Mączyńskiego jest taka, że trenuje indywidualnie. Nie jest jeszcze w pełnym treningu z zespołem. To kapitan, jeździł z nami, daje wsparcie drużynie. Nie zagra z Jagiellonią. Potem jest przerwa na mecze reprezentacji i wszyscy mamy nadzieję, że będzie w porządku.

Był plan, by Mateusz Radecki był gotowy po pierwszej części. Teraz trenuje z chłopakami, z drużyną, jest blisko tego, by wyjść na boisko. Jest mała możliwość, by był gotowy na Jagiellonię, ale mamy jeszcze trening przedmeczowy.

Mamy szacunek do Jagiellonii, mieli bardzo dobry początek sezonu. Mają jakość, pewną obronę, mocno pracujących pomocników i dobrą ofensywę. W ich składzie są czescy zawodnicy, których znam. Mają Tomasa Prikryla, którego wraz ze Zdenkiem Svobodą sprowadzaliśmy do Sparty Praga. To szybki skrzydłowy, wspólnie zdobywaliśmy potrójną koronę, ale to jest już historia. Znamy też Martina Pospisila, który jest bardzo mądry piłkarsko. Najważniejsza będzie jednak nasza gra. Nie tylko w obronie, ale i w ofensywie.

Filip Marković i Diego Żivulić są przygotowani, normalnie trenują. Grali z Koroną Kielce i z Widzewem Łódź. Są gotowi. Mamy rywalizację o miejsce, zawodników z jakością i finalną decyzję co do wyjściowej jedenastki podejmujemy bliżej meczu.

Ciąży nam to, że nie ma wygranej. Wszyscy w klubie chcemy, by wyniki poszły do góry. Mieliśmy dobre odprawy i analizy meczów w tygodniu z Widzewem i Koroną, reakcja była pozytywna. Zawodnicy wiedzą, że w niektórych sytuacjach można było zareagować inaczej, lepiej. Nie wykorzystaliśmy też swoich szans. Jesteśmy w pełni skupieni na meczu z Jagiellonią, by odwrócić serię bez zwycięstwa.

Fizycznie nie ma zjazdu, jesteśmy bardzo dobrze przygotowani, analizujemy każdy trening, raporty fitness. W Kielcach nie było tego jednak widać. Mieliśmy bardzo dobry początek, ale w trakcie meczu brakowało nam kontroli.

Czeka nas ważny mecz. Dokładnie analizowaliśmy spotkania z Koroną i Widzewem. Pokazałem zawodnikom tabelę i spytałem, w którym kierunku chcemy iść? Wszyscy wiedzą, że w tabeli jest ciasno i wygrana znaczy kilka kroków w górę, przegrana to kierunek, w którym nikt nie chce podążać.

Chcemy, by mobilizacja była pozytywna. Wiemy, że brakuje nam zwycięstwa. Graliśmy nieźle, były trudne mecze, ale teraz trzeba się zmobilizować i zrobić dobry wynik z Jagiellonią. To wymagający przeciwnik. Proszę naszych kibiców, by przyszli i dali drużynie wsparcie. W tej trudnej chwili dla klubu są nam bardzo potrzebni.

KOMENTARZE
~kibol(2019-10-04 12:14:13)
@fiume76 Ze wszystkim mogę się zgodzić, ale...to nie mafia z UEFA sprawia, że poLegła poległa z leszczami (i błagam nie piszcie mi o Dudelange, że to solidna drużyna, bo to leszcz do łojenia, a Legia jeszcze większy), Craxa zagrała piach, Piast dostał lekcję skuteczności, a Lechia u siebie nie dobiła rywala i w rewanżu się to zemściło. Nic nie zrobiła przeciw Śląskowi mafia UEFA, gdy pokonywał Club Brugge i nie musiała pomagać ta mafia Sevilli, gdy nam dokopała. Można mieć wiele słusznych pretensji, ale nie do poziomu piłkarskiego, bo jakby Śląsk pokonał 4 drużyny i wszedł do grupy, a następnie wyszedł z tej grupy to nikt, żadna mafia by tego nie zatrzymała. Tak, jak nie wina była mafii z UEFA, że blondi z poLegłej dała dupy w meczu LM z Celtic Glasgow, bo nie znała przepisów - odbywania kar za kartki i zgłaszania piłkarza do rozgrywek. Niestety nie można zwalać winy na innych, trzeba samemu stanąć na wysokości zadania i wygrywać. Co do właściciela Slavi Praha, to właśnie o to mi chodzi, aby wreszcie był właściciel z kasą (może być chiński, mongolski, czeski, eskimoski...byle inwestował w klub i zbudował solidną drużynę na lata) i po prawdziwą, dużą, a nie wirtualną lub jak dotychczasowi właściciele i sponsorzy bezgotówkowi - przez co Śląsk Wrocław nie może zakontraktować nawet jednego napastnika, który umie strzelać gole - przypomnę, że Śląsk stracił na rzecz Craxy Rafael Lopes z powodu 1 tys. euro, które zaoferowała Craxa do pensji, a Śląsk nie miał kasy, aby tą ofertę przebić i mamy Exposito… To nie mafia UEFA jest problemem, tylko kasa, o tym mówi w wywiadach również Mioduski (ale on akurat chce, aby cała kasa z ligi wpływała do Legi, bo Legia ma największe szanse...chyba na blamaż). Będzie właściciel, będą sponsorzy, będzie stabilność w klubie, będzie dobry trener i zawodnicy, to i LE i LM będzie we Wrocławiu. Niestety zawodowy sport to wielkie pieniądze, jak ich nie masz, a jeszcze jesteś leszczem, to niestety, ale nic nie zbudujesz. Kasa nie gra na boisku, ale kasa pozwala wyjść na to boisko i otrzymać szansę na zwycięstwo.
fiume76(2019-10-04 07:49:46)
UEFA to złodzieje nad złodziejami, i każdy rozgarnięty kibic w Polsce o tym wie. Przypomnę że Legia eliminujac 3 rywali dostanie kilkusettysieczny ochłap euro, a jakas tam Atalanta za przegranie wszystkich meczów otrzyma kilkanaście milionow euro. To ilu porzadnych zawodnikow za te pieniadze zakontraktuje Legia a ile Atalanta? A gdzie w tej złodziejskiej UEFowskiej hierarchii pieniężnej i dystrybucji jej kradzionych eurasów jest Śląsk? I wszystko jasne czemu jestesmy tu a oni tam.
fiume76(2019-10-04 07:39:57)
A ja chciałem tylko dodać, że właścicielami Slavii Praha są od kilku lat bogaci chińczycy. Śląsk w LM? Matematycznie szanse sięgają setnych procenta na sezon. UEFA to złodzieje okradający słabszą piłkarsko część Europy. Ich piep..one współczynniki powodują, że przez wiele lat nie dobijemy się na stałe do LM. Matematyka jest bezlitosna. By startowac z 27 miejsca w rankingu do LM trzeba by było w kraju miec ze 2 Barcelony. Jesli kazdy klub z kazdego kraju kazdy np mecz parzysty wygra a kazdy nieparzysty przegra, to Polska przez 5 lat zdobedzie do rankingu 10 pkt a Hiszpania czy Włochy po ok 60 pkt!!!! To jest UEFowskA metematyka ciągnąca nas na dno i pozbawiająca pieniędzy. Przypomne, ze od 3 lat nie gramy nawet w LE. Mafia nas tam nie chce.
~Irek(2019-10-03 18:42:25)
Przykro mi Lawicka,,, ale mnie nie będzie
~no(2019-10-03 09:00:22)
I to są komentarze, które chce się czytać :)
Lolo09(2019-10-02 21:05:33)
A ja poproszę aby środkowi pomocnicy wspierali się nawzajem bo moim zdaniem bardzo slabo wygląda nasz środek. Ostatnie 3 mecze pokazały to dobitnie.
Wsparcia potrzebuje także Pich bo na 10 jest zagubiony i bezproduktywny.
~kibol(2019-10-02 20:45:21)
Wszyscy ciepło się ubrać i na stadion - piątek każdy, kto mieni się kibicem Śląska Wrocław powinien swoim dopingiem dać wiarę i siłę drużynie ukochanego klubu do zwycięstwa. Mam jednak obawy, że 10 tys. to będzie max na trybunach. Śląsk musi wygrać, nie ważne w jakim stylu, nie ważne po jak słabym meczu, ważne są 3 pkt. i utrzymanie kontaktu z czołówką ligi. Nie wynik sam w sobie jest celem, ale istnienie ukochanego klubu i jego stabilna pozycja - poczytajcie sobie na PS artykuł o Slavi Praha - tak się buduje klub, takich się załatwia właścicieli i na swoich krajowych zawodników się stawia - efekt w 5 lat - walka w fazie grupowej LM i to grupa niechybnej śmierci - Inter Mediolan, Borussia Dortmund, FC Barcelona, Slavia Praha...a Slavia potrafiła zremisować z Interem (niewiele brakło jej do zwycięstwa), dziś gra z Borussią. Rok wcześniej przegrała (mimo gry jak równy z równym) z Chelsea... Teraz pytam gdzie jest polska piłka klubowa, a gdzie czeska ? Czy chcemy do tego dążyć, czy tylko do mizerności i wstydu ? Ten, kto mi napisze, że to nierealne, niech zobaczy mecz Real Madryt - Club Brugge w LM (tak ten Club Brugge, który kiedyś Śląsk pokonał, do którego sprzedał Waldka Sobotę, a który to Club Brugge zremisował z Realem 2:2, a prowadził 0:2 w Madrycie...można ?). W piątek i w każdym kolejnym meczu robimy krok na przód do powstania stabilnego, silnego, dumnego, wielkiego Śląska Wrocław - dlatego każdy na stadion i wiara, że przyjdą takie dni, gdy Śląsk będzie w fazie grupowej LM, gdy Śląsk w Madrycie, Mediolanie, a nawet Barcelonie będzie prowadził - bo nasza wiara i nadzieja w Najwspanialszy Śląsk Wrocław nie umiera nigdy. Proszę przyjdźcie na mecz i zabierzcie każdego, kogo możecie zarazić miłością do Śląska Wrocław. Wielu z Was pisało, że kibole są niepotrzebni, to pokażcie teraz, że kibice potrafią zapełnić stadion i dopingować Śląsk Wrocław nawet po słabym tygodniu i przegranych meczach - chcę być niepotrzebny, chcę byście Wy - młodzi byli potrzebni i dopingowali Śląsk Wrocław, nieśli ten klub do sukcesów. Pewnie ja nie zobaczę meczu Lazio-Śląsk, ale Wam tego życzę i to zwycięskiego meczu.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane