Lavicka: Chcieliśmy więcej

04.10.2019 (23:34) | Krzysztof Banasik | fot.: Mateusz Porzucek
Z tego, co działo się na boisku, moim zdaniem remis jest sprawiedliwy, ale chcieliśmy więcej, chcieliśmy naprawić naszą porażkę z Koroną - powiedział na konferencji prasowej trener Vitezslav Lavicka. Poniżej dalszy ciąg wypowiedzi szkoleniowca Śląska.


 

Vitezslav Lavicka: Jagiellonia grała jednak dobry mecz. W pierwszej połowie żaden zespół nie miał przewagi, ale po przerwie nasi zawodnicy byli lepsi w ataku. Strzeliliśmy pierwsi bramkę, ale zabrakło nam lepszej organizacji gry po tym golu i komunikacji.



Czy jest pan zadowolony z tego, co na boisku wnosi Daniel Szczepan? Co ma on, czego nie mają młodzi Piotr Samiec-Talar czy Sebastian Bergier?

Wiemy, że mamy młodych zawodników, którzy dobrze pracują na treningach, ale potrzeba tu więcej cierpliwości. Jak Szczepan wchodzi na boisku, jest waleczny. Nasi młodzieżowcy muszą czekać na swoje szanse, widziałem ich dobre występy w drugim zespole i że w treningu są co raz lepsi.



Długo miał pan pretensje do swoich piłkarzy za zachowanie przy golu na 1:1?

Nie jestem zadowolony z tego, że po golu dla Jagiellonii straciliśmy kontrolę nad meczem. Jagiellonia miała groźne akcje, w dodatku nasi dwaj środkowi obrońcy mieli żółte kartki, co utrudniało im grę w obronie. Mamy problem, by trzymać kontrolę nad meczem, tak było też w poprzednich spotkaniach.



Czy Robert Pich będzie częściej grywał na skrzydle?

Jest to możliwe. Chcieliśmy po ostatnich meczach zagęścić środek pola, dlatego Michał Chrapek zagrał trochę wyżej. Pich jest uniwersalnym zawodnikiem, może zagrać na kilku pozycjach. Dzisiaj strzelił bramkę, która dała nam jeden punkt, to za mało



Wojciech Golla ma cztery kartki na koncie i nie zagra przeciwko Rakowowi, to duży problem dla pana?

Tak, to duży problem, bo to podstawowy zawodnik na środku obrony. Ale taka jest piłka, po to mamy przygotowanych zawodników – Piotra Celebana i Mariusza Pawelca. Będą grać w drugiej drużynie, żeby byli gotowi.



Jakie są wasze plany na przerwę reprezentacyjną?

Podobnie jak wcześniej, niektórzy zagrają w meczach drugiego zespołu i zagramy sparing między sobą. Chcemy też się trochę zrelaksować, zrobić dobrą analizę i dobre treningi.



Jak pan oceni występ Zivulicia?

To doświadczony zawodnik, ale potrzebuje jeszcze większej pewności siebie z piłką. Zrobił dużą robotę w defensywie, ale nasza organizacja nie było optymalna. Diego musi grać prościej i szybciej.



Chciałbym podziękować kibicom za wsparcie, chociaż było ich mniej niż ostatnio, ale głośno nas dopingowali.