WIDEO: ŚLĄSKnetLIVE - ocena zespołu Śląska po 11 kolejkach

14.10.2019 (12:10) | Redakcja | skomentuj (8)
Jeśli ktoś nie oglądał programu na żywo i nie skorzystał z okazji na dyskusję na czacie (transmisje live realizujemy na platformie www.twitch.tv/SLASKnet), zachęcamy do obejrzenia #SLASKnetLIVE, w którym ocenialiśmy piłkarzy Śląska w dotychczasowej części sezonu.


 

Zachęcamy do założenia konta na Twitchu (można skorzystać z szybkiej opcji połączenia z kontem FB) i followowania naszego kanału (serduszko) oraz włączenia automatycznych powiadomień (dzwoneczek), aby otrzymywać powiadomienia o rozpoczynających się transmisjach, móc dyskutować na czacie, czy tworzyć klipy z fragmentami programów.
Dostępna jest również aplikacja mobilna (na systemy Android i iOS), dzięki której można m.in. oszczędzać pakiet internetu wybierając działający w tle tryb "audio only".

KOMENTARZE
~kibol(2019-10-16 13:40:48)
@Prawda Piłki - podsumowując zadam ci jedno pytanie - pamiętasz "wrocławskiego Neuer'a", miał być gwiazdą, miał zostać sprzedany za miliony euro nasz "Kuba Wrąbel", a wiesz gdzie jest i co się z nim stało ? Zachwytów było mnóstwo i pompowania baloników gwiazdy, już nawet transfery do Bundesligi mu szykowali, a nie którzy widzieli go w La Liga 2...a tymczasem "nasz Neuer" nie łapie się nawet do bramki Wisły Płock i zamienił rezerwy Śląska na rezerwy Wisły Płock, ot cała kariera legendy...a pisałem kilka lat wcześniej, że spokojnie, dajcie chłopakowi pracować, zauważcie, że ma problemy z kilkoma aspektami technicznymi, które go "upośledzają" w wielkiej karierze bramkarskiej i musi je wyeliminować, niestety nie wyeliminował błędów, nie podniósł się ponad pewien poziom i w końcu przestał być nadzieją, a został rozczarowaniem (żal mi go, bo bardzo go lubiłem i miałem nadzieję, że jego sukces będzie chociaż na miarę Rafała Gikiewicza). Pamiętaj, że młodzi, perspektywiczni to jeszcze nie gwiazdy, nie zawodowcy, nie legendy... do tego trzeba mnóstwa pracy, pokory, spokoju i też szczęścia, a także dobrego prowadzenia przez sztab trenerski (mam nadzieję, że tego Przemkowi nie zabraknie) oraz odporności na podszepty i próby wykorzystania przez własnego managera sportowego (te hieny zgubiły już nie jednego młodego, polskiego zawodnika - sprzedali na żer do lig zachodnich, zarobili, a potem...chłopak przepadł. Chcesz wiedzieć jak to jest, to zapytaj Wojtka Gollę, czemu nie poradził sobie w Eredivisie, a po spadku w Erste Divisie, czy dobry kierunek wybrał mu manager ? Widziałem Wojtka w 2 meczach, gdy pracowałem w Holandii, niestety w obu przegranych po spadku do 2 ligi Nec Nijmegen (mieszkałem w Niemczech w Kleve więc do Nijmegen miałem blisko, zwłaszcza na mecz z udziałem polskiego zawodnika). Wojtek jest przekozak na ekstraklasę, ale w Eredivisie mimo dobrego (a nawet bardzo dobrego 1 sezonu) początku brakło mu sił i niestety chyba za szybko i do zbyt silnej ligi transfer (błędy które w Polsce się wybacza obrońcy, w Holandii nie wybacza się, gdy naciskają na ciebie konkurenci z ławki rezerwowych, nie takiej, jak nasza - mecz z Widzewem - ale naprawdę wyrównanej rezerwy), a może pech bo spadek drużyny oznaczał przebudowę). Trzeba pamiętać, że nie każdy polski talent oznacza talent w silniejszej lidze. Oczywiście można się ze mną nie zgadzać, ale staram się być obiektywny i pisać o własnych spostrzeżeniach i przemyśleniach, cóż ja mam czas i pasję piłkę nożną ;) (od czasu młodzieńczej własnej gry, po czas kibicowania).
~kibol(2019-10-16 12:58:06)
@Prawda Piłki - Musisz nauczyć się obiektywizmu. Płacheta jest dobrym zawodnikiem, ale... Gdy kogokolwiek oceniam z zawodników - piłkarzy Śląska, robię to pod kątem ostatniego występu i długiej obserwacji. Nie kieruję się lubię / nie lubię, jestem "klientem" Śląska Wrocław (od ponad 35 lat) i oczekuję produktu na najwyższym poziomie, interesuje mnie tylko najwyższa forma. Co do moich obserwacji to potwierdza się to w opiniach po meczowych kilku "ekspertów" / komentatorów meczowych, a także fakt, że Płacheta wszedł dopiero w 76 minucie i popełnił 3 błędy - brak powrotu do defensywy (z tym ma wciąż olbrzymie problemy), słaba asekuracja (pomocnik Serbów przeszedł go / minął, jak tyczkę), słaba agresja w odbiorze...te 3 błędy doprowadziły do 1 wrzutki w pole karne, 2 wejść w 16 i każdą z nich musieli ratować obrońcy. W ofensywie także nic nie pokazał, może za mało czasu, ale nie bez powodu go nie otrzymał. Piszę o meczu z Serbią, z Rosją zagrał nie rewelacyjnie, ale poprawnie (natomiast Michniewicz zauważył spadek kondycji i formy, więc wyszedł dopiero w 76 minucie z Serbią). Dwa ostatnie mecze w Śląsku to również brak w ofensywie popisów Przemka, straty, błędy techniczne i brak asekuracji, powrotu do defensywy, o braku asyst i goli nie wspominam (a z tych liczb rozlicza się lewego napastnika / skrzydłowego). Rozumiem sympatię dla Przemka (i sam go lubię, trzymam kciuki za jego rozwój i wkład w zwycięstwa Śląska), ale takie ochy i achy, na siłę promowanie chłopaka na gwiazdę i że zaraz transfer, daje właśnie takie skutki, że chłopak mentalnie i fizycznie tego nie dźwiga, co widać w każdym kolejnym meczu (Przemek wie, jaka przepaść jest między ekstraklasą, a np. rezerwami RB Leipzig, dlatego nie rwie się do transferu, bo póki co tam zginąłby bez śladu), dla jego dobra ostudźcie emocje, zachwyty i dajcie mu spokojnie pracować przez 2-3 sezony w ekstraklasie, aż coś tu pokaże klasowego, wielkiego, bo na razie to - 1 asysta, 1 gol w 11 meczach oraz 3 stracone sytuacje sam na sam z bramkarzem w słabej ekstraklasie i z tym do Seria A lub La Liga (bo tam go już transferują niektórzy napaleńcy). Tak, jak pisałem jest młody i normalne są u niego wahania formy, kondycji, braki w technice i mentalności, musi nad tym wszystkim długo i solidnie pracować, to jest zrozumiałe, ale nie zmienia to faktu, że w podstawowej 11 wychodzi 11 najlepszych zawodników, w najlepszej formie, z najlepszą kondycją (jakich ma do dyspozycji trener w danym momencie) i tylko takie podejście bez osobistych sympatii i subiektywnych emocji pozwala drużynie wygrywać w każdym meczu, nie ma tu miejsca na lubię / nie lubię, podoba mi się / nie podoba mi się. Płcheta ma robić rajdy na skrzydle, schodzić do środka, absorbować obrońców i na koniec każdej akcji starać się ją wykańczać asystą lub golem (bo to jest jego zadanie na boisku i z tego jest rozliczany na tej pozycji on i każdy inny zawodnik, nie ma taryfy ulgowej w zawodowym sporcie, to nie AKS z młodzikami). Dla mnie najważniejszy jest WKS Śląsk Wrocław, a zawodnik każdy to tylko zawodnik dziś jest, jutro go nie ma - przez 35 lat przewinęło się ich przez WKS setki lepszych, gorszych, bardziej lubianych lub mniej, ale liczy się tylko silny, solidny, stabilny Śląsk Wrocław i każdy z zawodników ma pozytyw tylko, gdy jego praca wpływa na zwycięstwa Śląska i na pozycję Śląska w ekstraklasie, a kiedyś może LE. Bądź obiektywny w ocenie - dziś słabo mu wyszło, może jutro zapracuje na pochwały. Owszem wciąż jest nadzieją, ale na razie nie gwiazdą i nie przesądza indywidualnie o zwycięstwach Śląska (jak np. Klimala lub Jóżwiak lub Buksa). Gdy strzeli gola, zaliczy kluczową asystę, które dadzą zwycięstwo Śląskowi (gdy stanie się regularne) będę pierwszym, który napisze epopeję na jego cześć. Ok ?
Prawda Piłki (2019-10-15 21:07:39)
Kibol trochę zazdroscisz mu ,ale nie w tym rzecz ,byles na innym meczu bo zrobil wiele i wielka różnicę tak samo jak w meczu z Rosją, bo po jego zejsciu padla bramka, ale nie w tym rzecz!Zadaj sobie pytanie czy chcesz miec reprereprezentacje polski czy chcezz miec pilkarzyka ze swojej stajni.Wiem ze to niezreczne ale nam kibicom to sie podoba wiec w czym problem?bo szukasz badz szukacie w detalach niedlugo bedziesz szukal u niego ze zle siada na desce klozetowej i ci sie nie bedzie podobac!
~kibol(2019-10-15 20:00:20)
Polska:Serbia U21 - Płacheta wszedł na ostatnie 15 minut i zagrał...gorzej niż słabo. Płacheta zero umiejętności w defensywie, słabo na nogach, jakiś taki powolny... Oj chyba młodziak w kryzysie i nie w formie. Nie wiem, czy powinien wychodzić na mecz z Rakowem, bo go obrońcy będą ogrywać, jak Serbowie. Szkoda, ale to też taki "urok" młodych, że mają bardzo nierówną formę i szybko opadają z sił, a powrót do formy czasem... już nie przychodzi. Wszyscy pompowali gwiazdę Płachety, a on tak naprawdę nic jeszcze nie pokazał w ekstraklasie, ani w reprezentacji. Spokojnie, potrzebuje czasu i ogrywania się, i to dużo czasu jeszcze i treningów, zwłaszcza strzeleckich i powrotów, gry w defensywie. Jak zagra będę go obserwował w meczu z Rakowem.
~kibol(2019-10-14 18:13:32)
Trener jest dobry i robi co może, brak mu tylko napastnika - Sztylka na podstawie video wybrał Exposito, a mogli brać Lopesa lub napastnika z ligi słowackiej lub czeskiej, którego mieliby szansę poobserwować na żywo, nie wzięli pod uwagę, że Hiszpan tu się nie zaaklimatyzuje, że fizyczna polska liga mu nie będzie pasować i się tu zagubi. Widzew to nie koniecznie autorski projekt trenera, w klubie są naciski managerów, młodych zawodników i sztabu na zagranie w PP "rezerwami"...cóż przynajmniej jeden mit padło, o szerokiej ławce rezerwowych i młodych talentach. Klaudia się myli Szczepan nie daje rady w 3 lidze, a co dopiero ekstraklasa, pokazał w meczach rezerw, że jest słaby. Popieram pomysł, aby zamiast Szczepana dawać szansę Samcowi-Talarowi i zobaczyć co z tego wyjdzie. W rezerwach nie zagrali Zivulic (trenowany, szykowany na zastępstwo Golli na Raków), Markovic (szykowany na 10, bo Pich będzie na skrzydle, a Musonda posiedzi sobie na ławce - nie przekonuje mnie jego robienie wiatru i powrót do defensywy, to był tylko jeden mecz, w pozostałych nawet do defensywy nie wracał dobrze, niech go wezmą do sztafety 4x100 tam się nada). Te mecze ze "słabszymi" będą trudne, Arka efekt miotły, Raków gra życia, Wisła Płock jest na fali (no chyba, że Furman się podłamie, że nie zagrał w reprezentacji), ŁKS zagra mecz życia (jak Korona)...będzie ciężko, ale wierzę w Śląsk. Chciałbym zobaczyć Śląsk w składzie (przy optymalnej formie zawodników): Putnocky - Stiglec, Golla, Puerto, Hołownia - Płacheta, Zivulic, Mączyński, Pich - Markovic - Samiec-Talar.
~Krzysztof Banasik(2019-10-14 17:11:26)
@TecSpec - starałem się :-)
Zbychu (2019-10-14 15:03:35)
Smutna nowina:
Zmarł Eugeniusz Kulik,
były napastnik Śląska
(historyczne trio Stachuła, Śpiewok, Kulik),
aktor awansu 1964)
Nie zapomniałem
~TecSpec(2019-10-14 12:36:50)
Czy na tym zdjęciu na pewno widnieje cyfra 4?
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane