Przełamanie rezerw!

20.10.2019 (14:55) | Szymon Janiec | fot. Rafał Sawicki | skomentuj (2)
Rezerwy Śląska wygrały 1:0 z MKS-em Kluczbork w ramach 12. kolejki 3. ligi. Bramkę dla Śląska strzelił Przemysław Bargiel.


 

Trener Piotr Jawny po raz kolejny skorzystał z kilku zawodników pierwszego składu. Dziś na boisku mogliśmy zobaczyć między innymi Daniela Szczepana oraz Dariusza Szczerbala, który pełnił funkcję kapitana drużyny. Drugi mecz rozegrał także powracający po poważnej kontuzji Łukasz Wiech.

Śląsk dobrze rozpoczął to spotkanie. Sporo potrafił utrzymać się przy piłce i nie dawał rywalom zbyt wielu okazji do prowadzenia gry. Pierwszy strzał, już w 4. minucie, oddał Sebastian Bergier, ale bramkarz gości nie miał zbyt wielu problemów ze złapaniem piłki. Kilka minut później napastnik Śląska spróbował szczęścia jeszcze raz. Tym razem uderzył z rzutu wolnego, a bramkarz był w stanie jedynie odbić piłkę przed siebie. Dobitka Mateusza Młynarczyka była jednak bardzo niecelna.

Kolejne minuty nie przyniosły zmiany wyniku, ani zmiany gry obu zespołów. Śląsk dominował na boisku, czego najlepszym dowodem były kolejne tworzone sytuacje. Najpierw Młynarczyk znalazł się na dobrej pozycji, ale sędzia odgwizdał spalonego. Później doszedł już do strzału, ale piłka minęła bramkę.

Pierwszą groźną sytuację goście mieli dopiero w 36. minucie. Do piłki przed polem karnym dopadł najlepszy strzelec drużyny, Jakub Ryś, ale jego strzał, choć mocny, trafił prosto do koszyczka Szczerbala. Tuż przed przerwą z rzutu wolnego spróbował uderzyć Nitkiewicz i choć odległość była spora, to niewiele mu zabrakło, aby trafić do siatki. Do przerwy jednak nie oglądaliśmy bramek.

Druga połowa zaczęła się podobnie, jak pierwsza. Śląsk kontrolował spotkanie, ale długo nie był w stanie zagrozić bramce gości. Dopiero w 66. minucie celny strzał oddał Młynarczyk, ale nie uderzył na tyle mocno, aby bramkarz MKS-u miał problemy ze złapaniem piłki. W 72. minucie Śląsk przeprowadził śliczną akcję. Dobre podanie w polu karnym dostał Szczepan i gdy wydawało się, że przyjęciem stracił szansę na oddanie strzału, świetnie odegrał do Bargiela. Młody pomocnik Śląska dokładnym strzałem lewą nogą umieścił piłkę w siatce i mieliśmy 1:0.

Już w ostatnich minutach Śląsk zaatakował bardziej. Niezłą kontrę rozprowadził Szczepan, ale strzał Ostrowskiego został zablokowany. Do końca meczu nie zobaczyliśmy już żadnych sytuacji bramkowych. Rezerwy Śląska przełamały się i skromnie wygrały mecz z MKS-em Kluczbork.

Śląsk II Wrocław – MKS Kluczbork 1:0 (0:0)
Bargiel 72’

Żółte kartki: Wiech, Szpakowski, Kucharczyk – Ryś, Nitkiewicz

Śląsk II: Szczerbal – Caliński, Poprawa, Wiech, Kucharczyk – Szpakowski (87’ Sztylka), Boruń, Bargiel (89’ Izydorczyk), Młynarczyk (72’ Scalet), Bergier (80’ Ostrowski) – Szczepan
MKS: Szymański - Orłowicz, Szukiełowicz, Gierak, Nitkiewicz – Mazur (75’ Szepeta), Jaszczak (58’ Janos), Ryś, Nykiel (79' Herasymow), Palat – Jurasik (66’ Kowalski)

KOMENTARZE
~bj(2019-10-21 07:20:47)
Słaby jestes Napalm.Ale rejs widziałeś
~Napalm(2019-10-20 20:12:17)
Zaledwie jeden do zera z drużyną miejscowości znanej tylko zagorzałym fanom filmu Rejs. Słabo. Bardzo słabo. Ale trzy punkty mają zawsze jakąś wartość ;-)
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane