To był mecz! (foto i wideo)

31.10.2019 (09:11) | ADana | fot. Damian Filipowski | skomentuj (0)
W niedzielę Śląsk pokonał Arkę Gdynia 2:1 i zakończył serię siedmiu meczów ligowych bez zwycięstwa. Natomiast dzisiaj w nowym cyklu „To był mecz” przypomnimy jedno z najbardziej efektownych i najważniejszych zwycięstw WKS-u nad zespołem z Gdyni.


 

W niedzielę 29 maja 2011 roku Śląsk podejmował jeszcze na stadionie przy ul. Oporowskiej gdyńską Arkę w ostatnim meczu sezonu 2010/2011. Jak wszyscy dobrze pamiętamy do zapewnienia sobie tytułu wicemistrza Polski wrocławianom potrzebny był komplet punktów. O drugie miejsce walczyła jeszcze Legia Warszawa i Jagiellonia Białystok. Mistrzostwo Polski już wcześniej zdobyła Wisła Kraków.



W przeciwieństwie do Śląska Arka potrzebowała trzech oczek, aby utrzymać się w ekstraklasie. O byt w lidze rywalizowała jeszcze z Polonią Bytom i Cracovią.

Pierwsza połowa spotkania nie mogła zadowolić kompletu widzów zgromadzonych na stadionie. W trakcie pierwszych 45 minut podopieczni Oresta Lenczyka nie stworzyli sobie żadnej dobrej okazji do zdobycia bramki, a stroną dominującą była drużyna gości.

Na trybunach w ramach protestu w trakcie pierwszej połowy trwał happening. Cisza przerywana była skandowaniem przyśpiewek znanych ze skoczni narciarskich i innych miejsc o zupełnie różnej niż futbolowa kulturze kibicowania. W "młynie" grano w siatkówkę, wywieszono transparent o treści "Miała być druga Irlandia, a jest druga Białoruś".

Wszystko jednak odmieniło się w drugiej części gry. W trakcie jej pierwszych 20 minut klasycznego hat-tricka zaliczył Cristian Diaz i było już wiadomo, że Śląsk po raz pierwszy od 29 lat zdobędzie medal mistrzostw Polski. Czwartą bramkę dla WKS-u bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego zdobył obecny dyrektor ds. sportowych Śląska, a ówczesny kapitan Dariusz Sztylka. Pięć minut przed końcem meczu przysłowiową „kropkę nad i” postawił słowacki bramkarz wrocławian Marian Kelemen, który pokonał golkipera Arki z rzutu karnego.

Po końcowym gwizdku na stadionie jak i w całym mieście wybuchła ogromna feta. Srebrny medal i udział w eliminacjach Ligi Europy były dopiero przedsmakiem tego co miało wydarzyć się w następnym sezonie.

Śląsk Wrocław 5:0 (0:0) Arka Gdynia

Bramki: 1:0 Cristian Diaz 46’, 2:0 Cristian Diaz 63’, 3:0 Cristian Diaz 66’, 4:0 Dariusz Sztylka 82’, 5:0 Marian Kelemen 85’

Śląsk: Kelemen – Wołczek (79’ Dudek), Celeban, Spahić, Socha – Gancarczyk, Sztylka, Elsner, Sobota (74’ Madej), Ćwielong – Diaz (75’ Szewczuk) Trener: Orest Lenczyk

Arka: Moretto – Robakowski (59’ Giovanni), Szmatiuk, Żołnierewicz, Noll – Burkhardt (59’ Mawaye), Budziński, Bożok, Glavina – Ivanovski (67’ Siebert), Labukas Trener: František Straka

Feta na wrocławskim Rynku!


Galeria 1


Galeria 2


Galeria 3


Śląsk - Arka (atmosfera) - 29.05.2011

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane