Co słychać u rywala?

06.11.2019 (13:00) | Claudia Haor | skomentuj (0)
Lider pokonany, więc czas na drużynę czwartą od końca. 15. serię spotkań Ekstraklasy rozpocznie wyjazdowy mecz Śląska Wrocław z ŁKS-em Łódź. Łodzianie mają najwięcej straconych bramek w lidze i problemy w obronie. Podopieczni trenera Moskala dostali się jednak do 1/8 finału Pucharu Polski.



 

Łodzianie po 14. kolejkach zajmują dopiero 13. pozycję w tabeli z dorobkiem 11 punktów. Tyle samo oczek zgromadziły, znajdujące się w strefie spadkowej, Wisła Kraków i Korona Kielce. Beniaminek Ekstraklasy ma bardzo źle zorganizowaną linię obrony. ŁKS stracił do tej pory aż 25 goli i jest pod tym względem najgorszy w lidze (ex aeqo z Wisłą Kraków). Problemów defensywnych klubu z Łodzi i fatalnego bilansu nie rozwiązało także zatrudnienie Arkadiusza Malarza. Były bramkarz warszawskiej Legii stracił w 6 meczach 11 bramek i tylko raz zachował czyste konto.

Pozyskanie doświadczonego golkipera nie załata widocznych braków w defensywie . W 7 z 8 przegranych meczów z rzędu z powodu kontuzji nie mógł wystąpić Adrian Klimczak. Na miejsce lewego obrońcy wskoczył Artur Bogusz – nominalnie grający na prawej stronie defensywy. Bogusz kompletnie nie odnalazł się na nowej pozycji, a spokoju w obronie nie zapewnili także stoperzy Sobociński i Rozwandowicz. Na defensywnej pomocy swoją grą nie zachwyca były piłkarz Śląska – Dragoljub Srnic.

Podopieczni trenera Kazimierza Moskala nieco lepiej prezentują się w ataku. Jednym z bardziej skutecznych piłkarzy jest Łukasz Sekulski. Napastnik strzelił 4 gole i zaliczył jedną asystę w 8 spotkaniach. Z powodu urazu mięśnia przywodziciela Sekulski wypadł z gry na 5. kolejek, ale jego powrót jest pozytywną informacją dla sztabu szkoleniowego. Takie same liczby, jak Sekulski ma inny napastnik Rafał Kujawa. Dobrze prezentują się również skrzydła: Ramirez i Pyrdoł. Hiszpan prowadzi w ŁKS-ie w klasyfikacji kanadyjskiej, mając 4 gole i 3 asysty.

Śląsk zagrał z Wisłą Płock koncertowo. Trzy strzelone bramki, ładne akcje, mądre rozgrywanie piłki. Tylko chwilowe rozluźnienie w szykach obronnych WKS-u sprawiło, że goście zdołali zdobyć honorową bramkę. Potwierdza się reguła, że Śląsk na tle teoretycznie lepszych przeciwników prezentuje się lepiej. Najwyższy czas przełamać złą serię przeciwko drużynom z dna tabeli.

KOMENTARZE
Nie skomentowano jeszcze tego newsa.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane