Jeden z najlepszych początków sezonu Śląska w dekadzie!

11.11.2019 (12:33) | Marcin Polański | skomentuj (4)
Na półmetku sezonu zasadniczego rozgrywek Śląsk zajmuje 5. miejsce z dorobkiem 27 punktów. Kibice WKS-u, pamiętający przede wszystkim trudy ostatniego sezonu, mogą być pozytywnie zaskoczeni osiągnięciami zielono-biało-czerwonych, szczególnie w kontekście odejścia najlepszego strzelca i przy teoretycznie trudnym terminarzu na starcie rozgrywek. Tymczasem „Wojskowi” zanotowali jeden z najlepszych początków sezonów w ostatniej dekadzie! Analizując rozstrzygnięcia ostatnich 10 ligowych rozgrywek, miejsce w TOP8 na koniec sezonu wydaje się bardzo realne.


 

Spoglądając na wyniki z ostatniej dekady, trzeba przyznać, że zespół prowadzony przez Vitezslava Lavickę osiągnął bardzo dobry wynik. Ostatnio podobne rezultaty w pierwszych 15 meczach Śląsk wywalczył w sezonach 2014/15 (28 pkt., 4. miejsce) oraz 2011/12 (31 pkt., 1. miejsce). Szczególnie w ostatnich 4 latach jesienna część rozgrywek nie była dla wrocławian zbyt szczęśliwa – dorobek punktowy to kolejno 14, 21, 20, 16 oczek. Wynik na plus w tym roku jest więc znaczny.

Aktualne rozgrywki są jednak wyjątkowe, bowiem ani razu w poprzednich 10 sezonach różnica w dorobku punktowym lidera a drużyną z 5. miejsca nie była tak mała (2 punkty). Najbardziej wyrównana stawka była w sezonie 2014/15, gdy również przewodziła Legia Warszawa (29 punktów), a zajmujący 5. miejsce Górnik Zabrze miał 4 punkty straty.

Na Oporowskiej jak mantrę powtarzają, że podstawowym celem jest awans do górnej ósemki. Historia pokazuje, że po takim początku rozgrywek szanse na to są niezwykle duże. Spośród zespołów zajmujących miejsca w TOP5 po 15 kolejkach, na koniec sezonu niemal wszystkie zakończyły rozgrywki w górnej połowie tabeli. Wyjątkiem w ostatnich 10 latach był jedynie sezon 2010/2011, gdzie wiosną bardzo obniżyły loty Korona Kielce (4. miejsce po 15. kolejkach i 13. pozycja na koniec) oraz GKS Bełchatów (5./10.). Dodatkowo optymizmem fanów Śląska może napawać fakt, że drużyny, które zdobywały minimum 27 punktów w 15 pierwszych meczach, sezon kończyły na co najmniej 6. miejscu.

Wygląda zatem, że zespół prowadzony przez trenera Lavickę ma olbrzymie szanse, by po raz drugi od momentu wprowadzenia formatu ESA37 Śląsk w decydującej części rozgrywek znalazł się w górnej ósemce, walczącej o grę w europejskich pucharach!

Śląsk Wrocław po 15. kolejkach sezonu:
2019/20 – 27 punktów / 5. miejsce
2018/19 – 16 puntów / 13. miejsce
2017/18 – 20 punktów / 9. miejsce
2016/17 – 21 punktów / 10. miejsce
2015/16 – 14 punktów / 15. miejsce
2014/15 – 28 punktów / 4. miejsce
2013/14 – 20 punktów / 10. miejsce
2012/13 – 26 punktów / 5. miejsce
2011/12 – 31 punktów / 1. miejsce
2010/11 – 20 punktów / 9. miejsce
2009/10 – 20 punktów / 7. miejsce

KOMENTARZE
slavsi(2019-11-12 12:52:54)
Wisła Kraków - tu myślę, że chłopaki zrobią lepszą robotę niż z Arką.
Piast - bardzo ciężki mecz i tak jak napisał "Do" wykorzystują błędy. U siebie grają stabilnie, gdzie wygrali 4 z 5 ostatnich meczów. Z górą tabeli gra się im znacznie lepiej, ale na pewno są do pokonania (jak każdy).
Legia na wyjazdach ma zmienne szczęście (przegrana w Płocku i Gliwicach, wygrane z Cracovią i w Gdyni, ale w niewielkim stosunku). Myślę, że są do ugryzienia w ciężkim meczu. Gra na wyjazdach sprawia im problem z tego co widać. Zobaczymy jak będzie wyglądał mecz w Szczecinie w następnej kolejce i to zweryfikuje w jakiej są formie.
Lech przegrał w Gdańsku i Warszawie, ale na pewno mają w głowie porażkę ze Śląskiem z początku sezonu. Wygraną zaliczyli z Rakowem i Górnikiem i remis w ostatnim meczu z Pogonią. Trzeba przyznać, że lepiej im idzie na wyjazdach niż u siebie, ale z drugiej strony WKS u siebie jest też bardzo mocny.
Cracovia u siebie ma na tapecie takie zespoły jak Pogoń, Piasta i Lechię, natomiast Legia tam wygrała, a Górnik wywiózł remis. W jakiej formie jest zespół z Krakowa na pewno dowiemy się po meczach z Zagłębiem, które będzie po przerwie reprezentacyjnej, a także tydzień wcześniej przed meczem ze Śląskiem, z Koroną w Kielcach.
Tak czy inaczej, mecze na pewno będą bardzo ciężkie, ale nie ma co na starcie skreślać tych 4 kolejek. Ja bym bardziej był szczęśliwy, że będziemy grać z tymi zespołami i zobaczył na co naprawdę stać ten zespół jako kolektyw, niż ślepo wierzył, że każdego ogramy. W sporcie zawsze przychodzą porażki, a Śląsk jak do tej pory ma ich na swoim koncie tylko dwie - najmniej w lidze.
Trzymamy kciuki i kibicujemy :)
~Kris(2019-11-12 10:35:37)
Na początku sezonu mówili też ze nic nie ugraja w 5 kolejkach . Takie mecze rządzą się swoimi prawami może być zero pkt a może być 15pkt . Czas pokaże.
~Do(2019-11-12 08:29:33)
Zobaczymy po przerwie reprezentacyjnej. Lech jest do ogrania i jego bym tu nie wymienial.
Legia w tej formie to przynajmniej 3:0 w plecy mamy.

Piast gra coraz stabilniej i wykorzystuje bledy przeciwnika zeby go "dobic" a Cracovia? Pokazala w ostatnim meczu jaka to super druzyna. Najnudniejszy mecz kolejki.
~P71(2019-11-11 15:22:53)
Zabiję hura-optymizm i napiszę, że w meczu z Wisłą Kraków możemy zgadnąć ostatnie punkty w tym roku, później Legia, Piast, Lech, Cracovia.. ciężko będzie wyrwać punkty, więc lepiej niech chłopaki zepną 4 litery, im więcej urwą teraz tym luźniejsza będzie wiosna.
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane