Paluszek: Mamy zielone światło od Rady Nadzorczej na rozwój Akademii

05.12.2019 (07:26) | Marcin Polański | fot. Paweł Lorenc | skomentuj (4)
Gościem kolejnego programu z cyklu ŚLĄSKnetLIVE był Krzysztof Paluszek. Jeśli nie oglądaliście programu na żywo i nie skorzystaliście z możliwości zadania pytania na czacie, zapraszamy do lektury fragmentów rozmowy z dyrektorem ds. rozwoju sportowego w Śląsku Wrocław


 

Całe nagranie programu dostępne -> TUTAJ (kliknij)



Jak dyrektor podsumuje te 5 miesięcy pracy?
Najważniejszą rzeczą, którą udało się zrobić w tym krótkim czasie, to jest jeszcze bardziej uszczegółowienie i uściślenie współpracy pomiędzy pierwszym a drugim zespołem. Jest bardzo duża przychylność trenera Lavicki w tym zakresie i duża współpraca sztabu pierwszego zespołu z drugim. Została ustalona pewna koncepcja pracy, która została przyjęta też przez całą Akademię. To są te rzeczy od strony szkoleniowej bardzo istotne. Myślę, że owoce tej pracy będą widoczne lada moment. Dla mnie jednym z podstawowych celów jest systematyczne przygotowywanie zawodników z Akademii, którzy będą i grali w drugim i pierwszym zespole. Powoli, małymi krokami, udaje się to robić, ale myślę, że za 2-3 lata będzie to jeszcze bardziej widoczne.
Przede wszystkim chcemy oprzeć się na całej aglomeracji wrocławskiej. To jest bardzo duża siła i jest tylko kilka klubów, które mogą w Polsce czerpać z takiego potencjału. Indywidualne występy zawodników w turniejach, nie tylko ogólnopolskich, ale też międzynarodowych, potwierdzają, że idzie to w bardzo dobrym kierunku. Trener Józef Klepak wraz z jednym skautem pracują nad tym, żeby dobrać jak najlepszych młodych zawodników z Wrocławia i Dolnego Śląska.

Jakie nowości udało się wprowadzić w tym czasie?
Takim przykładem nowości, którą wprowadziliśmy są treningi pozycyjne pod kierownictwem byłych zawodników Śląska Wrocław. Bardzo fajnie wyglądają zajęcia, gdy prowadzą je Tadeusz Pawłowski z Januszem Sybisem, to są cenne uwagi dla napastników. Ze skrzydłowymi pracuje Krzysztof Ostrowski, z zawodnikami środka pola trenują Piotr Jawny i Marcin Dymkowski, a do bocznych obrońców dedykowany jest Krzysztof Wołczek. To są specjaliści nie tylko w teorii, ale też praktycy, w dodatku zaangażowani i oddający serce klubowi.
Bardzo poważnie podchodzimy też do analiz meczowych. Nie tylko mecze, ale też treningi są nagrywane z drona. Trener Radek Bella bardzo dobrze to przygotowuje.
Mamy też tak zwany „Future team”. Zawodnicy wyróżnieni przez trenerów mają swego rodzaju piłkarskie CV – wiemy czego im brakuje, nad czym musimy pracować. Ta indywidualizacja w dużych klubach jest podkreślana i my te chcemy iść w tym kierunku. Wprowadzamy też coraz większe obciążenia. Co pół roku jest to przez nas analizowane i wprowadzamy większe obciążenia, żeby wyróżniający się szybciej rozpoczynali karierę profesjonalną, tak jak kiedyś trener Sybis, Tarasiewicz, czy Pawłowski, którzy zaczynali grać w pierwszej drużynie w wieku 17-18 lat. Jest jednak pewien problem, bo nasza młodzież nieco później dojrzewa, niż w Europie Zachodniej, dlatego trzeba wszystko wyważyć.
Dodatkowo przygotowujemy się do tego, żeby od czerwca mieć trenerów zatrudnionych tylko w klubie. Bardzo duży nacisk będziemy kładli też na ich rozwój i udział w konferencjach, szkoleniach. Trenerzy Akademii obserwują również zajęcia pierwszego zespołu.

Czy da się z budować silną Akademię bez odpowiedniej infrastruktury?
Nie mierzyłbym siły Akademii miarą infrastruktury. Jest to jeden z elementów, istotnych, ale to są przede wszystkim zasoby ludzkie – trenerzy, zawodnicy oraz cały proces treningowy. Zdajemy sobie sprawę z tego problemu, ale zarówno my, jak i miasto, będziemy podejmować działania, które doprowadzą do tego, że będzie to wyglądało w pełni profesjonalnie. Dla takiego klubu jak Śląsk Wrocław to nie mogą być 2-3 boiska. To musi być minimum 10 boisk, minimum 2-3 ze sztuczną nawierzchnią, boisko pod balonem, do tego całe zaplecze sanitarne, odnowy biologicznej, interant. Cała infrastruktura musi też służyć lokalnej społeczności. Bardzo mi się podobało rozwiązanie w Red Bull Salzburg. Tam robią dni otwarte, gdzie dzieciaki ze szkół, przedszkoli mogą się pobawić, pograć w piłkę. Myślę, że to w tym kierunku musi pójść, żeby obiekt służył lokalnej społeczności, nie tylko zamkniętej grupie ludzi.

Czy można spodziewać się, że więcej młodych zawodników pojawi się w pierwszej drużynie? Aktualnie mamy jeden z najstarszych zespołów w lidze.
Musimy zdawać sobie sprawę, że Akademie, które powstały 10-12 lat temu są na nieco innym poziomie – Legia Warszawa, Lech Poznań, Zagłębie Lubin, Pogoń Szczecin. Wcześniej rozpoczęły działania w zakresie skautingu, infrastruktury. Musimy pewne rzeczy nadrabiać. Naszym zadaniem jest, żeby z roku na rok skład odmładzać, ale też nie za wszelką ceną. Nie możemy rozliczać się za liczbę młodych zawodników w pierwszej drużynie, tylko za miejsce zajmowane w ekstraklasie. Musimy to stopniowo wprowadzać. Cyklicznie raz w tygodniu spotykamy się z Zarządem i rozmawiamy o pierwszym zespole, drugim zespole.
Mamy zielone światło od Rady Nadzorczej na rozwój Akademii. Nie ma innej drogi. W Benfice Lizbona jest zatrudnionych 96 skautów. To są olbrzymie przedsięwzięcia i na początku trudno nam się będzie porównywać. Tam jest produkcja piłkarska, inne realia, inne budżety. Siedem lat temu, gdy rozpoczynaliśmy pracę z Józefem Klepakiem opierało się to tylko na naszej pracy. Teraz jesteśmy na etapie, że są 4 osoby bezpośrednio zatrudnione w dziale skautingu.


Całe nagranie programu dostępne -> TUTAJ (kliknij)

KOMENTARZE
~greenpack(2019-12-08 13:03:24)
Myślę, że ten klub to ludzie . Nie oszukujmy się , trenerzy i zawodnicy mają w tym klubie ograniczone pole ,a jednak wciąż nawiązujemy równą walkę z najlepszymi . Jak będzie infrastruktura, to im odjedziemy.
~K2(2019-12-06 09:52:27)
M2 dokładnie!!!!
~K2(2019-12-05 17:54:57)
Od lat słyszę tę samą śpiewkę, łudzę się że wreszcie ruszy coś do przodu i od lat to samo rozczarowanie. A tymczasem konkurencja nam odjeżdża. Lech, Legia, Zagłębie, Górnik jakoś potrafią wychować porządnych grajków, a u nas od lat posucha. Zmieniają się zarządy, rady nadzorcze, wszyscy mają plany, obiecują, a kończy się jak zwykle.
~zgred(2019-12-05 13:09:43)
Czyli infrastrukturę którą obiecywał sutryk możemy włożyć między bajki. Może kiedyś... Skąd ja to znam...
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane