Mecze jednak przy publiczności? PZPN walczy o kibiców!

22.05.2020 (13:04) | Wojciech Peciakowski | fot.: Mateusz Porzucek | źródło: Interia

Kto by się spodziewał takiego obrotu spraw? Dziś do gabinetu premiera wpłynął wniosek PZPN-u w sprawie obecności kibiców na meczach Ekstraklasy oraz I i II Ligi.



 

PZPN wnioskuje, by po wznowieniu rozgrywek na szczeblu centralnym (czyli Ekstraklasy oraz I i II Ligi) na mecze zostali dopuszczeni kibice! Związek chciałby, by na meczach mogło być obecnych do 999 kibiców lub liczba osób, nieprzekraczająca 20% pojemności obiektu, wszystko oczywiście z zachowaniem bezpiecznych odległości.

Wniosek ma pewne podstawy - stadiony to obiekty tak naprawdę znajdujące się na powietrzu, na otwartej przestrzeni, co przy odpowiednim rozmieszczeniu kibiców znacznie zmniejsza ryzyko zakażenia.

Śledząc na bieżąco sytuację zarówno w Polsce, jak i na świecie dotyczącą pandemii COVID-19 oraz stopniowego przywracania działalności biznesowo-gospodarczych, chciałbym zwrócić się do Pana Premiera z uprzejmą prośbą o rozważenie możliwości częściowego udostępnienia obiektów piłkarskich dla publiczności

- napisał w swoim apelu do premiera prezes PZPN-u Zbigniew Boniek.

Sam wniosek to oczywiście nie wszystko. PZPN poszedł dalej i przygotował dokładny plan powrotu kibiców na trybuny. Przewiduje on brak cateringu na stadionach, obowiązkową dezynfekcję rąk czy otwarcie jak największej liczby toalet w celu zminimalizowania liczby kolejek. Bilety miałyby być sprzedawane online, a kibice nie mogliby wnosić na stadion żadnego bagażu.

Postulaty wydają się być logiczne, a sam pomysł przynajmniej w teorii bezpieczny. Zgoda premiera rozwiałaby w pewnym stopniu obawy organizatorów ligi oraz kibiców, którzy martwią się, że trwająca liga bez kibiców nie będzie "strawna".

ZOBACZ też: Śląsk Wrocław - Raków Częstochowa. Typy i przewidywania bukmacherów.