Aktualności

Lavicka: Szacunek dla kibiców za piłkarską atmosferę

25.06.2020 (21:56) | don

fot.: Paweł Kot

Kibice widzieli atrakcyjny mecz obu zespołów. Padło pięć bramek. Gra była wyrównana. Z naszej strony było wiele dobrych rzeczy. W pierwszej połowie mieliśmy dobre okazje, który nie wykorzystaliśmy. Trzeba powiedzieć, że przeciwnik zagrał bardzo dobrze. Mieli niebezpieczne okazje, czekali na swoje szanse z szybkiej kontry i stałych fragmentów gry. Po trzeciej bramce myślałem, że lepiej będziemy kontrolować ten mecz. W ostatnich sekundach źle zagraliśmy taktycznie, a dobrze grająca Cracovia strzeliła drugą bramkę. Dla nas ważne trzy punkty. Jestem zadowolony z tego jaka była reakcja naszych zawodników po przegranym meczu w Warszawie. Tam była krytyka, że nasza gra w ofensywie nie była taka jakbyśmy chcieli. Dzisiaj było dużo dobrych rzeczy w ofensywie. Strzeliliśmy trzy bramki. To była wspólna praca wszystkich. Jeszcze jedna rzecz. Pierwszy raz po przerwie graliśmy przed naszymi kibicami na stadionie we Wrocławiu. Była to piłkarska atmosfera i za to szacunek dla naszych kibiców.



 

Śląsk oddał 16 strzałów na bramkę. Czy zdaniem trenera to był jeden z najlepszych meczów pod względem ofensywy w ostatnim czasie?

Zgadzam się. Tak jak mówiłem wcześniej, po meczu na Legii była krytyka dlaczego nie oddaliśmy celnego strzału. Dzisiaj chłopacy to robili, stwarzali sytuacje. Była większa agresywność pod polem karnym przeciwnika i to przełożyło się na bramki.

 

Czy trener bierze pod uwagę próbę ustawienia z Płacheta na pozycji 10? Czy to nie byłoby idealne rozwiązanie by maksymalnie wykorzystać umiejętności Exposito? Czy na gorąco można powiedzieć coś o urazie Płachety? Czy to skurcze tylko czy coś poważniejszego?

Szacunek dla wszystkich chłopaków. Szczególny szacunek dla Płachety. On dzisiaj wykonał bardzo dobrą robotę, pracował bardzo aktywnie z jednej i drugiej strony. Dobrze wyglądała współpraca obu skrzydłowych oraz 9 i 10. Płachetę złapał skurcz i dlatego zrobiliśmy zmianę.

 

Śląsk nie zachował dzisiaj czystego konta. Czy nie jest to dla trenera niepokojące, że WKS znowu nie zachował czystego konta w roli gospodarza?

Straciliśmy dzisiaj dwie bramki ale strzeliliśmy trzy. Mamy trzy punkty i to jest najważniejsze. Jasne, że optymalnie jest zagrać na zero z tyłu i strzelić bramkę. Trzeba jednak widzieć jakość u przeciwnika. Wiemy, że staciliśmy bramki, jednak był to atrakcyjny mecz dla kibiców. A dla nasz najważniejsze są trzy punkty.

 

Czy nie ma trener wrażenia, że Stiglecowi przydałby się mały odpoczynek? Na tle reszty obrońców Chorwat sprawia wrażenie wolniejszego.

Stiglec robi dla drużyny bardzo dobrą robotę. Ma nie tylko pracę w obronie ale również w ofensywie. Tak chcemy grać, ze wsparciem w ataku. Wszystkich zawodników zapytamy przed meczem z Lechem jak się czują. On jest profesjonalistą, jeśli nie będzie z nim ok to przyjdzie i o tym powie.

 

ZOBACZ też: Mecz życia Płachety: Śląsk - Cracovia 3:2