Aktualności

Oceny i statystyki 2019/20 – Atak

29.07.2020 (06:58) | don

fot.: Paweł Kot

Idąc w górę ustawienia taktycznego dochodzimy do ataku. Podsumowanie pierwszej linii zakończy ten cykl. W tej formacji wystąpiło tylko pięciu piłkarzy. Dwóch z nich w klubie już nie ma, dwóch to młodzieżowcy.



 

Założenia

Przedstawimy poniżej jak w statystykach wyglądały występy podpieczonych trenera Lavicki. Według następującej kolejności: Imię i nazwisko, mecze, minuty, gole, asysty, bilans Śląska z zawodnikiem na murawie. Ocenimy również każdego piłkarza w skali 1-6 ( bez plusów i minusów) i uzasadnimy ocenę.

Ważne! Noty wystawione piłkarzom są subiektywną oceną ich występów oczami autora podsumowania, a nie całej redakcji.

Erik Exposito

35 meczów, 2295 minut, 8 goli, 3 asysty. Bilans: 14 zwycięstw – 11 remisów – 10 porażek

Ocena: 4

Za jesień - 3. Za okres przed koronawirusem w 2020 roku – 4. Za postawę po wznowieniu rozgrywek - 5. To zawodnik, który nie jest łowcą bramek. Widać jednak odpowiednią jakość i umiejętności piłkarskie. Niestety, widać to dopiero wtedy, kiedy otrzyma odpowiednie wsparcie. Coraz lepiej wyglądała współpraca na linii Exposito – Płacheta.

Filip Raicević

6 meczów, 318 minut, 1 gol, 1 asysta. Bilans: 2 zwycięstwa – 2 remisy – 2 porażki

Ocena: 2

Przychodził do Wrocławia jako konkurencja dla Exposito. I był nią tylko w dwóch spotkaniach. Przypadkowa asysta i ładna bramka to za mało, oczekiwania były większe. Myślę, że nie tylko moje. Czarnogórzec doznał jednak urazu i nie ma go już w stolicy Dolnego Śląska. Ja nie będę tęsknił.

Daniel Szczepan

7 meczów, 197 minut. Bilans: 2 zwycięstwa – 4 remisy – 1 porażka

Ocena: 1

Ekstraklasa to nie jest odpowiedni poziom dla Daniela Szczepana. Boisko to miejsce, na którym gra się w piłkę. Nie zapamiętałem ani jednego momentu, kiedy z czystym sumieniem mógłbym powiedzieć, że Szczepan grał w piłkę. Walczył. Szacunek za to. To jednak piłka nożna.


Piotr Samiec-Talar
11 meczów, 143 minuty. Bilans: 5 zwycięstw – 2 remisy – 4 porażki

Ocena: 2

W mojej ocenie tylko w spotkaniu z Lechią pokazał jakikolwiek potencjał na ekstraklasę. I to właśnie z gdańszczanami zagrał najdłużej. W poprzednich spotkaniach wchodząc z ławki nie zapisał się w pamięci niczym szczególnym.

Sebastian Bergier

11 meczów, 82 minuty. Bilans: 2 zwycięstwa – 5 remisów – 4 porażki

Ocena: 1

Zagrał tyle spotkań co Samiec-Talar. Częściej wchodził jednak na skrzydło, zmieniając w końcowych minutach Płachetę. Ani razu nie zagrał chociażby kwadransa. Można mi zarzucić brak konsekwencji. Oceny przecież nie dostał Scalet, a zagrał podobną ilość minut. Różnica polega jednak na tym, że Bergier w czasie 11 meczów prezentował się podobnie. Nijak. Nie zrobił nic by przybliżyć Śląsk do zmiany wyniku. A w kilku przegranych potyczkach wystąpił.

ZOBACZ też: TRANSFERY: Śląsk wzmocni się słowackim skrzydłowym z Ekstraklasy?