Aktualności

Lavička: Ten mecz to będzie duże wyzwanie

20.08.2020 (16:26) | Wojciech Peciakowski

fot.: Paweł Kot

Trener Vitezslav Lavicka odpowiedział na konferencji prasowej online na pytania nadesłane przez dziennikarzy przed otwierającym sezon sobotnim meczem z Piastem Gliwice.



 

Czy piłkarze izolowani od reszty drużyny, a którzy nie mają pozytywnego wyniku, trenują i będą brani pod uwagę w sobotę?

Zawodnicy, którzy mieli kwarantannę, dziś trenowali pierwszy raz z zespołem, oprócz dwóch z wynikiem pozytywnym. Jeden z tych dwóch miał za drugim razem wynik negatywny, dlatego trzeba przeprowadzić dodatkowe badania. Zobaczymy, jaka będzie sytuacja.

Mecz z Piastem rozpoczyna zmagania ligowe. Jaki jest cel na ten sezon w Ekstraklasie?

W poprzednim sezonie pokazaliśmy, że idziemy do góry, zrobiliśmy dobrą pracę i wyniki. W kolejnym sezonie chcemy trzymać ten sam poziom. Nie będzie to łatwe, ale mam nadzieję, że będziemy mieli jedność i wspólnotę w drużynie i będziemy szli tą samą drogą co w poprzednim sezonie.

Jaki jest największy problem Śląska przed meczem z Piastem?

Tak naprawdę ta sytuacja z okresem przygotowawczym jest szczególna. Po pierwsze był on krótki, nie było możliwości rozgrywać meczów sparingowych, mieliśmy tylko dwa tygodnie przygotowań, do tego był kłopot z koronawirusem, ale wszystkie kluby tak mają. To jednak dość niestandardowa sytuacja. Do tego kontuzje, które się przytrafiły. Mam jednak nadzieję, że wszystko szybko wróci do normy. Jesteśmy przygotowani do pierwszego meczu ligowego przeciwko Piastowi.

Czy odejście Jorge Felixa obniża wartość drużyny Piasta?

Duży szacunek dla Felixa, bo był ważnym elementem tego zespołu, ale Piast ma bardzo zgraną kadrę - pokazali to w poprzednim sezonie. Zawodnicy, którzy wzmocnili drużynę nawet po odejściu Felixa są dobrzy. Z mojego punktu widzenia Piast trzyma wysoki poziom i ten mecz to będzie dla nas duże wyzwanie.

Czy Piotr Celeban występem z ŁKS-em zasłużył na miejsce w składzie w spotkaniu z Piastem? Czy jest pan zadowolony z debiutu Fabiana Piaseckiego?

Celeban to stuprocentowy profesjonalista, który długo czekał na swoją szansę. Grał w końcówce sezonu na boku i na środku obrony teraz z ŁKS-em. Z Wojtkiem Gollą funkcjonowali nieźle. Wynik się nie udał, ale Celeban to ważny zawodnik w kontekście całej tej sytuacji obecnie w Śląsku Wrocław. Jest przygotowany i skupiony na grze.

Fabian Piasecki to typ napastnika, którego szukaliśmy. Wyskautowaliśmy go w trakcie poprzedniego sezonu i za to szacunek dla działu skautingu i dyrektora sportowego. Mam nadzieję, że Fabian pokaże w Śląsku tę samą jakość i efektywność, co w poprzednim klubie.

W kadrze na ŁKS nie było Diego Żivulicia. Jaka jest jego sytuacja?

Diego miał nadzieję, że szans do grania będzie więcej, ale w środku pola jest spora rywalizacja. Zobaczymy, jak potoczą się kolejne tygodnie i podejmiemy decyzję. Na tę chwilę Diego normalnie trenuje z drużyną i czekamy, jak rozwinie się jego sytuacja.

Co z Dino Stiglecem? Czy alternatywą na lewej stronie może być Patryk Janasik?

W przypadku Dino zaskutkowało krótkie wolne po sezonie, a był on jednym z zawodników, którzy rozegrali dużo meczów w poprzednim sezonie i był mocno zmęczony. Nie był całkowicie przygotowany do sezonu, co zobaczyliśmy, gdy złapał kontuzję. Wszedł Patryk Janasik za niego. Przed nami jeszcze dwa treningi i wtedy podejmiemy decyzję co do meczu.

Czy zespół trenuje jakieś inne ustawienie taktyczne, np. 4-3-3?

To ciekawe pytanie. Myślę, że my gramy na trzech napastników, z klasyczną dziewiątką i dwóch skrzydłowych. Jasne, że trenujemy więcej wariantów, np. możliwość grania trójką w obronie lub dwoma napastnikami. Dla mnie jako trenera najważniejsze jest, by każdy zawodnik wiedział, jak się na boisku zachowywać, tak by drużyna dobrze funkcjonowała w ataku i obronie.

W drużynie brakuje skrzydłowych, kibice narzekają na brak transferów na tę pozycję. Jak pan to skomentuje?

Zabrakło Filipa Markovicia. Dyrektor sportowy i skauting mocno pracują, by sprowadzić kogoś na tę pozycję, ale myślę, że to czas, by o swoje miejsce zawalczyli ci zawodnicy, którzy czekają na swoją szansę.

ZOBACZ też: Trener Piasta przed meczem z WKS-em