Aktualności

Udana inauguracja: Śląsk 2:0 Piast

22.08.2020 (19:22) | Karol Bugajski

fot.: Mateusz Porzucek

Śląsk zrehabilitował się za ubiegłotygodniową wpadkę w Pucharze Polski i od zwycięstwa rozpoczyna sezon ligowy. Zasłużony komplet punktów z Piastem pozwala wierzyć, że w nowych rozgrywkach piłkarze Vitezslava Lavicki znowu mogą walczyć o czołowe lokaty.



 

Trener Vitezslav Lavicka w wyjściowej jedenastce desygnował trzech piłkarzy pozyskanych w ostatnich tygodniach – Waldemara Sobotę, Mateusza Praszelika i Fabiana Piaseckiego. Na nominalną pozycję skrzydłowego przesunięty został Lubambo Musonda, którego na prawym boku defensywy zastąpił Piotr Celeban. Nieobecnego na lewej stronie z powodu kontuzji w pucharowym meczu z ŁKS Dino Stigleca zmienił Mariusz Pawelec, dla którego był to pierwszy występ w podstawowym składzie od października ubiegłego roku. Nieobecny w Łodzi Israel Puerto wrócił na środek obrony i stanowił duet z kapitanem Wojciechem Gollą.

Żaden ze sprowadzonych przed sezonem piłkarzy nie grał od początku meczu w Piaście. Waldemar Fornalik w ofensywie liczył na tercet Christopher Vida – Dominik Steczyk – Piotr Parzyszek, jednak musiał rozwiązać kilka kłopotów kadrowych. Były selekcjoner nie mógł już skorzystać z wytransferowanego do Sivassporu Jorge Felixa i zmagającego się z drobnym urazem Gerardem Badią.  

Kibice Śląska nie mogli marzyć o bardziej udanym rozpoczęciu ligowego sezonu! Prowadzenie w meczu z Piastem przyniosła im już pierwsza akcja meczu. W 2. minucie z lewej strony w pole karne dograł Robert Pich, piłkę efektownym zagraniem w stronę Piaseckiego skierował Praszelik, a król strzelców 1.ligi zdobył bramkę na 1:0. Byłego napastnika Zagłębia Sosnowiec zatrzymać próbował wracający Tomasz Jodłowiec, który był jednak spóźniony, a po precyzyjnym strzale napastnika Śląska, Frantisek Plach nawet nie podjął interwencji.

Szybko strzelony gol zachęcił Śląsk do kolejnych ataków. Po kwadransie gry groźnie na bramkę Piasta uderzał Piasecki, jednak tym razem bramkarz trzeciej drużyny Ekstraklasy świetnie obronił. Dziesięć minut później dokręcić piłkę próbował Praszelik, jednak minimalnie przestrzelił. Goście do głosu doszli w końcówce pierwszej połowy. Najpierw, w akcji, która rozpoczęła się od straty Soboty, Parzyszek uderzył głową prosto w czujnego Matusa Putnockiego. Chwilę później golkiper Śląska odbił piłkę po strzale z dystansu, jednak sytuację wyjaśnił dopiero wślizg Pawelca tuż przed linią bramkową.

Druga połowa rozpoczęła się dla piłkarzy Lavicki równie dobrze, jak pierwsza, a w rolach głównych wystąpili bohaterowie mistrzowskiego sezonu sprzed ośmiu lat. Pięć minut po przerwie z rzutu wolnego dośrodkował Sobota, piłkę w polu karnym zaskakująco dla siebie i bramkarza podbił Celeban, z przypadku narodziło się jednak idealne przyjęcie, po którym obrońca Śląska podwyższył prowadzenie swojego zespołu. Chwilę niepewności zafundowała jeszcze analiza sędziów na wozie VAR, jednak ostatecznie sędzia Mariusz Złotek nakazał wznowienie gry zawodnikom Fornalika.

W 68. minucie Piast nie wykorzystał wybornej okazji na zdobycie bramki kontaktowej. Piłka spadła pod nogi ustawionego pięć metrów przed bramką Patryka Lipskiego, wprowadzony w przerwie pomocnik uderzył bez przyjęcia, jednak futbolówka przeleciała obok słupka.

Śląsk do końca grał konsekwentnie, kontrolował losy rywalizacji i może cieszyć się z pierwszego w sezonie kompletu punktów. Optymizm wzmaga fakt, że już w 1. kolejce kluczowe role w akcjach bramkowych odegrali zawodnicy pozyskani przed rozpoczęciem sezonu - Piasecki i Sobota, a rzadko oglądany w poprzednim sezonie Celeban kontynuuje strzelanie po meczu w Pucharze Polski.

Nowy napastnik Śląska pokazał dodatkowo, że lubi grać przeciwko Piastowi. Dzisiejszy gol był jego drugim w Ekstraklasie, wcześniej trafił jesienią 2018 roku w rywalizacji z tym samym rywalem jako piłkarz Miedzi Legnica.

Śląsk – Piast 2:0 (1:0)

Strzelcy: Piasecki 2’, Celeban 50’

Śląsk: Putnocky – Celeban, Puerto, Golla, Pawelec (89' Tamas) – Sobota, Łabojko (88' Pałaszewski) – Musonda, Praszelik (84' Bargiel), Pich - Piasecki (79' Scalet)

Piast: Plach – Konczkowski, Czerwiński, Huk, Kirkeskov – Sokołowski (67' Świerczok), Jodłowiec – Steczyk (67' Pyrka), Vida (78' Alves), Milewski (46' Lipski) - Parzyszek (56' Żyro)

Żółte kartki: Kirkeskov, Steczyk

Sędzia: Wojciech Myć (Lublin)

Widzów: 5 259

ZOBACZ też: Vademecum Kibica: Śląsk Wrocław