Aktualności

Celeban rekordzistą Ekstraklasy

14.09.2020 (18:15) | Karol Bugajski

fot.: Paweł Lipnicki

Trafienie Piotra Celebana w sobotnim meczu 3. kolejki Ekstraklasy nie tylko pozwoliło Śląskowi szybko odrobić straty w rywalizacji z Lechem, ale miało ważny historyczny wymiar. Tak bramkostrzelnego obrońcy może zazdrościć nam cała liga.



 

We Wrocławiu zmieniają się trenerzy, piłkarze, różne są wyniki w kolejnych sezonach, niezmienny pozostaje zmysł Piotra Celebana do zdobywania bramek. Były kapitan Śląska w pierwszym kwadransie spotkania z Kolejorzem wpisał się na listę strzelców już po raz 36. w Ekstraklasie i stał się najskuteczniejszym obrońcą w historii naszej ligi. W klasyfikacji wszechczasów wyprzedził Kazimierza Węgrzyna.

Gol strzelony Filipowi Bednarkowi jak w soczewce skupił niezwykłe umiejętności Celebana. Obrońca zielono-biało-czerwonych nie czeka aż dośrodkowana piłka szczęśliwie spadnie mu pod nogi, tylko potrafi powalczyć o dogodną pozycję w polu karnym i w idealnym momencie trafić futbolówkę zaskakując defensywę rywala. Celik na początku sezonu ma dobry czas – trafiał do siatki w trzech z czterech dotychczasowych meczów (biorąc pod uwagę również pucharową potyczkę w Łodzi). Dwa tygodnie temu w Krakowie wystąpił również po raz 300. w ekstraklasowym meczu wrocławian.

Warto pamiętać, że nie każdą z 36 bramek w najwyższej klasie rozgrywkowej Celeban zdobył dla Śląska. Obrońca na swój strzelecki dorobek zaczął pracować już 15 lat temu jako zawodnik Pogoni Szczecin, czyli najbliższego ligowego rywala drużyny Vitezslava Lavicki.

W sobotę Celeban z kolegami przede wszystkim ma się jednak spisać w defensywie, wszak wrocławianie na czyste konto w roli gościa czekają właśnie od ostatniej wizyty na Pomorzu Zachodnim (0:0 w lutym). Wtedy doświadczony obrońca jedyny raz wiosną zaczął wyjazdowy mecz w pierwszym składzie.

ZOBACZ też: Lavicka: Naszym najlepszym zawodnikiem jest zespół (WYWIAD)