Aktualności

Jakim składem na Pogoń?

18.09.2020 (16:58) | don

fot.: Paweł Kot

Mecz z Lechem rozpoczęło 10 zawodników, którzy znaleźli się w mojej jedenastce. Ten jedenasty nie zagrał ze względu na chorobę. W międzyczasie klub poinformował o kolejnych pozytywnych wynikach na COVID-19. Lista niedostępnych zawodników robi się coraz dłuższa. Mimo to, wybieramy kolejną jedenastkę.



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie, jaki skład wytypuje trener Vitezslav Lavicka.


Jakie zestawienie personalne na Pogoń?

Minęło tylko kilka dni od meczu z Lechem, a sytuacja kadrowa Śląska bardzo się zmieniła. Wyzdrowiał Exposito – na tym właściwie pozytywne informacje się kończą. Pozytywny wynik na COVID-19 uzyskali między innymi Puerto, Szromnik i Maćkowiak. We Włoszech jest Łabojko. Odizolowany od zespołu pozostaje Piasecki. Do tego należy dodać wciąż kontuzjowanych zawodników. Trener Lavicka wraz ze swoim sztabem będą mieli o czym myśleć przy wyborze wyjściowego składu. Ja proponuję aż pięć zmian w porównaniu ze spotkaniem z Lechem. Szansę debiutu powinien otrzymać Pawłowski. Pierwszy mecz w pierwszej jedenastce powinni zaliczyć Stiglec, Tamas, Pałaszewski i Exposito.

Bramkarz: Matus Putnocky. Ma niepodważalną pozycję w zespole. W mijającym tygodniu z powodów zdrowotnych wypadli konkurenci do gry.

Prawa obrona: Piotr Celeban. Utrzymuje miejsce w składzie. Całkowicie zasłużenie. Dwa gole w trzech występach pozwoliły mu zostać najskuteczniejszym obrońcą w ekstraklasie.

Środek obrony: Wojciech Golla, Mark Tamas. Kapitan i lider formacji obronnej Śląska ma pewne miejsce w wyjściowym składzie. Obok niego musi zagrać Tamas. Z powodu kontuzji oraz COVID-19 ze składu wypadł Israel Puerto. Węgier wraca więc do wyjściowego składu i ma co najmniej kilka tygodni by wywalczyć sobie miejsce na dłużej.

Lewa obrona: Dino Stiglec. Chorwat wrócił do treningów. Zagrał 20 minut w meczu z Lechem. Widać, że ma duże braki kondycyjne. Musi je jednak nadrabiać i łapać rytm meczowy.

Defensywni pomocnicy: Maciej Pałaszewski, Waldemar Sobota. Łabojko, pewniak do gry, podpisał dzisiaj kontrakt z Brescią Calcio. Mączyński wraca do zdrowia po operacji. To sprawia, że w meczu z Pogonią powinniśmy oglądać eksperymentalne ustawienie w środku boiska. Nie pamiętam kiedy ostatni raz WKS zagrał bez typowego defensywnego pomocnika. Taki przecież nie jest Pałaszewski, ani tym bardziej Sobota. Sporo do udowodnienia ma przede wszystkim Pałaszewski, którego trener skreślił w poprzednim sezonie. Chęć pokazania swojej wartości połączona z doświadczeniem Soboty może dać ciekawą mieszankę, na której skorzysta widowisko, na które liczymy w Szczecinie.

Prawe skrzydło: Robert Pich. Gorsza końcówka poprzedniego sezonu, przedłużające się negocjacje w sprawie nowego kontraktu sprawiły, że Słowak do nowej kampanii przystąpił odmieniony. Wejście w rozgrywki ma imponujące. Trzy gole, w trzech pierwszych kolejkach, bramka w Pucharze Polski. Pewnie egzekwowane rzuty karne. Takiego Picha chce oglądać.

Ofensywny pomocnik: Mateusz Praszelik. Mecz z Lechem był pierwszym, w którym były zawodnik Legii nie poprawił wyniku w klasyfikacji kanadyjskiej. Młodzieżowiec pokazuje sporo jakości, a spotkania, jak to z Lechem muszą się trafiać. Ma pewne miejsce w wyjściowym składzie i co najważniejsze, nie dlatego, że wypełnia przepis o młodzieżowcu.

Lewe skrzydło: Bartłomiej Pawłowski. Długo trwała ta saga transferowa. A skoro dyrektor sportowy był zdecydowany tylko na Pawłowowskiego, liczę, że działo się tak po konsultacji z trenerem Lavicką. A to sprawia, że gdy jest już w klubie to musi grać. Długo oglądaliśmy męczącego się na murawie Musondę. I nawet nieco lepszy mecz z Kolejorzem nie sprawi, że utrzyma miejsce w składzie.

Napastnik: Erik Exposito. Hiszpan uzyskał negatywny wynik na obecność koronawirusa. Może więc normalnie trenować z zespołem. Powinien więc zagrać od pierwszej minuty. Wypadł z rytmu meczowego więc potrzebuje jak najwięcej okazji do gry. Nie mam wątpliwości, że to pierwszy wybór trenera Lavicki. Jestem szczególnie ciekawy współpracy Exposito z Praszelikiem.

ZOBACZ też: QUIZ: Ekstraklasa przed 4. kolejką