Płacheta: Zabrakło nam nieco koncentracji

05.10.2019 (01:32) | Paweł Lorenc

fot.: Mateusz Porzucek

Zachęcamy do zapoznania się z wypowiedzią Przemysława Płachety po meczu Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok.


 

Mecz na remis. Mieliście niewiele sytuacji podbramkowych. Musicie być trochę trochę zawiedzeni tym, że mieliście mało sytuacji z przodu.

Przemysław Płacheta: Moim zdaniem od pierwszej minuty przeważaliśmy w tym spotkaniu. Faktycznie tych sytuacji było niewiele. Dążyliśmy do tego, żeby strzelić pierwszą bramkę. Zabrakło nam trochę koncentracji. Popełniliśmy błąd. Źle się skomunikowaliśmy z Łukaszem. Trzeba iść dalej. Bierzemy ten punkt. Przede wszystkim jesteśmy drużyną.



Próbowałeś trochę wziąć sprawy w woje ręce. Oddałeś dwa strzały z dystansu. Czy trener Was uczulał, żeby było więcej tych strzałów z dystansu?

Mieliśmy analizę, podczas której trener mówił, żebyśmy uderzali sprzed pola karnego. Tam może się stwarzać miejsce na te strzały. Próbowaliśmy tego. Szkoda, że nie wpadło. Musimy dalej podnieść głowę, przeanalizować i myśleć o kolejnym spotkaniu.



Zaczynałeś trochę na innej pozycji. Cały sezon na lewym skrzydle, dzisiaj od pierwszej minuty na prawym. Czy to była okazja do schodzenia do środka czy jednak wolisz przyklejać do tej bocznej linii?

Trener dał mi takie zadanie. Kiedyś grałem tez na tej prym skrzydle. Mogę grać na obu. Na prawym mam może inne możliwości zejścia do środka niż na lewej. Musze pokazywać przede wszystkim jakość.



Czy Zivulić daje Wam sporo spokoju w środku pola?

Diego przyjęliśmy w drużynie. Zagrał mecz, myślę, że dobrze. Kady chce każdemu pomagać i za każdego walczyć.