Niedźwiedź: Czeka nas ciekawy mecz

04.08.2022 (11:40) | Piotr Kryński
uploads/images/2022/8/ydzew_62eb9395e2f3f.jpg

fot.: youtube.com/WidzewTV

Trener Widzewa Janusz Niedźwiedź na konferencji prasowej odpowiedział na pytania dziennikarzy przed sobotnim meczem ze Śląskiem Wrocław. 



 

Czego najbardziej można się obawiać ze strony Śląska? 

To jest zespół, który niedawno zmienił trenera, trener Djurdjević wprowadził nowe zasady funkcjonowania zespołu. Znamy się dobrze z I ligi, graliśmy ze sobą, gdy prowadził Chrobrego. W Śląsku widać sporo takich samych zachowań, które można było zauważyć w Chrobrym, podobne ustawienie, dlatego spodziewamy się, że Śląsk będzie zespołem, który będzie chciał budować akcję od tyłu, otwierać od bramkarza. Myślę, że czeka nas ciekawy mecz.

Czy nie kusi trenera żeby wyjść Bartłomiejem Pawłowskim i Jordim Sanchezem razem w pierwszym składzie?

Oczywiście że kusi, ale pamiętajmy, że w modelu 3-4-3 jest miejsce dla jednego napastnika, w modelu 3-5-2 jest miejsce dla dwóch napastników. Dlatego też mocno ze sztabem rozmawiamy na temat ewentualnych zmian, ale to nie jest rozmowa tylko na temat Bartka i Jordiego, ale też wielu innych zawodników, jak choćby Patryk Lipski, Juljan Shehu czy jeszcze kilku innych, którzy mogą wskoczyć z ławki do pierwszego składu. Rywalizacja o wyjście w podstawowej jedenastce będzie trwała do ostatniego momentu.

Czy jesteście po analizie błędów po meczu z Lechią Gdańsk?

Nie możemy przejść nad tym do porządku dziennego, zwłaszcza że nawet po zwycięskich meczach robimy analizę. Teraz mocno się nad tym skupiliśmy, bo z Lechią dwie bramki straciliśmy w określony sposób. Nad tym pracowaliśmy w tym tygodniu, zwróciliśmy drużynie, żeby poprawiła ten jeden z elementów, który w tamtym spotkaniu nie zafunkcjonował odpowiednio.

Czy możliwe są korekty w obronie w meczu ze Śląskiem?

Oczywiście, ostatni mecz to pokazał. Dwa pierwsze spotkania zaczynał na wahadle  Karol Danielak, teraz wyszedł Paweł Zieliński. Mamy jeszcze Serafina Szotę i Martina Kreuzrieglera, którzy także są gotowi i pokazują się z dobrej strony na treningach.

ZOBACZ też: Statystyki nie kłamią: Widzew Łódź