PRO Liga: Podsumowanie sezonu - Wiosna 2023

10.07.2023 (12:00) | Oskar Skiba / PRO Liga Wrocław
uploads/images/2023/7/358078199_775074667740323_3628472102138500951_n_64aaae937d538.jpg

fot.: PRO Liga Wrocław

Zakończyła się kolejne edycja PRO Ligi – Wiosna 2023. Na boiskach przy ul. Lotniczej ponownie doświadczyliśmy ogromnych emocji od początku do końca rozgrywek. W kilku klasach rozgrywkowych sprawa mistrzostwa, jak i kwestia utrzymania, ważyły się do ostatniej kolejki. Teraz przyszedł czas to wszystko podsumować!



 

EKSTRAKLASA

W tej edycji ekstraklasowych rozgrywek w PRO obyło się bez większych niespodzianek. Mistrzowski tytuł obroniło Rawlplug, zapewniając sobie 1. miejsce na kolejkę przed końcem. Przez większą część sezonu kroku dotrzymywało im Archangles of Silesia STC, którzy zaliczyli znaczny progres względem jesiennych rozgrywek, kończąc ostatecznie na drugim stopniu podium. Strefę medalową dopełniła Planetamebla.pl, minimalnie wyprzedzając resztę stawki. Spokojne utrzymanie zapewniły sobie zespoły: Alpine Stars, Wolves Wrocław i PD Wildboars. Ekstraklasa zweryfikowała dwóch beniaminków - z najwyższej klasy rozgrywkowej spadły Team Maślice i Allstars Pancernik, którzy zdobyli odpowiednio 7 i 6 punktów.

Królem strzelców został zawodnik Wolves Wrocław - Jakub Pelwecki – zdobywca 38 bramek. Z kolei najwięcej ostatnich podań zaliczył Przemysław Graliński (Planetamebla.pl) - 22 asysty, a klasyfikacje kanadyjską zwyciężył Filip Barański (Archangels of Silesia) - 27 bramek, 17 asyst.


PIERWSZA LIGA

Na zapleczu Ekstraklasy nie obyło się bez niespodziewanych rozstrzygnięć. Przez większą część sezonu wydawało się, że Familia Greco pokona każdego przeciwnika na swojej drodze i bez straty punktu sięgnie po tytuł. Za ich plecami trzymało się jednak Mateco Wrocław, którzy poza jednym remisem również wygrywali wszystko. Mistrzostwo miało się zatem rozstrzygnąć w ich bezpośrednim starciu w przedostatniej kolejce. Niezwykle zacięte spotkanie zakończyło się zwycięstwem Mateco 7:6, którzy objęli prowadzenie w tabeli i przypieczętowali tytuł w kolejnej serii gier. Oba zespoły awansowały do Ekstraklasy i można zakładać, że sprawią oni spore zamieszanie w przyszłym sezonie.

Podium dopełniło SloumoJager FC, które zaliczyło świetny debiutancki sezon w Pierwszej Lidze. O utrzymanie nie musiały się martwić drużyny Wyznawców, Lions Team, KS Sporting i TB 85. Pozostałe ekipy musiały oglądać się za siebie do samego końca - na dole tabeli do ostatniej kolejki było bardzo ciasno. Ostatecznie sezon w strefie spadkowej zakończyły: ProCleaner, Ninja Football i Kruk.

Klasyfikacje indywidualne zdominowali zawodnicy Familii Greco, którzy zdobyli 147 bramek w tym sezonie. Najlepszym strzelcem został Piotr Możdrzech - autor 29 trafień. Z kolei najwięcej asyst zaliczył Julian Trochanowski, który zwyciężył również w klasyfikacji kanadyjskiej (23 bramki, 24 asysty).


DRUGA LIGA

W trzeciej klasie rozgrywkowej przez długi czas sytuacja była niezwykle wyrównana - w połowie sezonu różnica między podium, a dziewiątym miejscem wynosiła dwa punkty. Z kolejnymi tygodniami zaczęły się jednak tworzyć grupy i rozpoczęła się walka o poszczególne miejsca. O układ podium rywalizowały: Feniks, PzB Twardogóra i drużyna, która w swoim debiutanckim sezonie ostatecznie sięgnęła po mistrzostwo Drugiej Ligi – Garage-BY.

Walka o czwarte miejsce (ostatnie dające awans do Pierwszej Ligi) toczyła się między: Pahonią, Niedzielnymi Kopaczami, FC Piątakiem i Logistic Solutions Group. Różnica między najlepszą i najgorszą z tych drużyn wyniosła dwa punkty, a ostatecznie to LSG zakończyło sezon na premiowanym miejscu.

O utrzymanie rywalizowały ostatnie trzy zespoły, a obronną ręką z tej rywalizacji wyszło Credit Suisse. W Trzeciej Lidze w przyszłym sezonie zagrają zatem Magicy z Rio i WTB Instalacje.

Królem strzelców Drugiej Ligi został Mikołaj Piasecki (PzB Twardogóra) - zdobywca 42 bramek. Warto dodać, że drugie miejsce zajął jego kolega z drużyny - Dawid Fajkowski – 37 trafień. Królem asyst i zwycięzcą klasyfikacji kanadyjskiej został zawodnik mistrzowskiego Garage-BY – Maksym Popadiuk (33 bramki i 21 asyst).


TRZECIA LIGA

W tym sezonie po raz drugi w PRO dochodziło do podziału na grupy: mistrzowską i spadkową. Dzięki temu zespoły z dwóch najniższych klas rozgrywkowych mogły zagrać więcej spotkań mimo mniejszej liczby drużyn. W Trzeciej Lidze ostateczny układ tabeli rozstrzygnął się dopiero w ostatniej kolejce sezonu zasadniczego, gdy to Reh&Interno wygrało swoje spotkanie i awansowało do grupy mistrzowskiej kosztem ZF.

Na czele tabeli przed podziałem brylowało FC Future Stars, a zaraz za nimi GOJA Wrocław - to te dwie ekipy miały się bić o tytuł i obyło się bez zaskoczenia. Oba zespoły zmierzyły się ze sobą w meczu o wszystko w ostatniej kolejce, który na swoją korzyść przechyliło FC Future Stars.

Z kolei w grupie spadkowej doszło do sporych zawirowań - ostatnie w sezonie zasadniczym OVB uniknęło spadku, zajmując ostatecznie ósme miejsce. Ostatnie dwa miejsca przypadły Wulkanowi SHR i Nic się nie stało, które w przyszłym sezonie zagrają w najniższej klasie rozgrywkowej.

Najlepszym strzelcem Trzeciej Ligi został Piotr Załupka (FC Future Stars), który zarówno w sezonie zasadniczym, jak i w grupie mistrzowskiej zdobył 21 bramek. Jest to o tyle imponujące, że po podziale drużyn potrzebował do tego zaledwie czterech spotkań. Warto również wyróżnić Bartosza Kowalskiego (GOJA Wrocław), który tylko przegrał walkę o koronę króla strzelców zaledwie jedną bramką. Tytuł króla asyst również przypadł zawodnikowi FC Future Stars – 14 w sezonie zasadniczym i 7 w grupie mistrzowskiej zdobył Dawid Łuc.

Do niebywałej sytuacji doszło w klasyfikacji kanadyjskiej – po trzynastu spotkaniach dwaj zawodnicy uzyskali identyczną liczbę bramek i asyst. Są to wcześniej wymienieni Załupka i Kowalski – obaj 56 razy zapisali się w protokole meczowym.


CZWARTA LIGA

W najniższej klasie rozgrywkowej wystąpiła bardzo podobna sytuacja do tej z Trzeciej Ligi. Cztery drużyny bez kłopotów zapewniły sobie awans do grupy mistrzowskiej, a walka o 5. pozycję toczyła się do samego końca. Ostatecznie El Dorado Nieruchomości uprzedziło OIRP Seniors - mimo takiej samej liczby punktów.

W grupie spadkowej wszystko okazało się dość klarowne – najlepiej poradziło sobie OIRP Seniors, a najgorzej Infor FC. Z kolei w grupie mistrzowskiej walka o tytuł miała rozstrzygnąć się między dwoma drużynami - Rada Biznesu WKS Śląsk Futsal i OLD Wyznawcy. Sytuacja w tabeli odwróciła się jednak względem sezonu zasadniczego – OLD Wyznawcy zaliczyli komplet punktów i zakończyli rozgrywki na pierwszym miejscu. Rada Biznesu z pewnością chciała zdobyć tytuł Czwartej Ligi, ale również mają się z czego cieszyć, gdyż druga pozycja w tabeli także zapewnia im awans do wyższej ligi!

Najlepszym snajperem Czwartej Ligi okazał się Artem Lytvynenko (Rada Biznesu) - zdobywca 37 bramek. Podobnie jednak jak w klasie wyżej - należy wyróżnić drugie miejsce w tej klasyfikacji, bowiem Rafał Klimek (El Dorado Nieruchomości) trafiał do siatki rywali aż 36 razy. Lytvynenko nie tylko wykańczał, ale także kreował akcje, co poskutkowało również zwycięstwem w klasyfikacji asyst (21 ostatnich podań) oraz co oczywiste zwycięstwem w klasyfikacji kanadyjskiej.


Za nami kolejny świetny sezon z rekordową liczbą zespołów! Mamy nadzieję, że w przyszłości będzie Was jeszcze więcej. Do zobaczenia w kolejnej edycji – zapisy już trwają, a sezon Jesień 2023 rusza 21 sierpnia. Nie możemy się doczekać!

ZOBACZ też: Wyjątkowe spotkanie z piłkarzami Śląska

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.