Golla walczy o powrót do gry

09.01.2021 (06:00) | Karol Bugajski

fot.: Mateusz Porzucek

Po drugiej poważnej kontuzji w ciągu roku, trener Vitezslav Lavicka ponownie stracił Wojciecha Gollę. Stoper Śląska stara się o jak najszybszy powrót do zdrowia.



 

Informacja o zerwaniu więzadła krzyżowego przez Gollę gruchnęła przed meczem z Górnikiem (0:0) na początku listopada. Defensor wrocławian doznał urazu podczas treningu i mógł mówić o niewiarygodnym pechu, bo z podobną kontuzją walczył już na początku ubiegłego roku.

- Proces rekonwalescencji Wojciecha Golli przebiega zgodnie z planem. Obrońca Śląska rehabilituje się w Poznaniu, w ostatnich dniach ćwiczył na siłowni

- mówi nam rzecznik klubu Tomasz Szozda.

Opublikowany przez Śląsk filmik, na którym widać wykonującego podstawowe ćwiczenia rehabilitacyjne Gollę uświadamia, jak dużą pracę musi jeszcze odrobić, by odbudować osłabione mięśnie.

O jego powrocie do treningów przy Oporowskiej na razie nikt nawet nie myśli, dominuje świadomość, że po drugim tak poważnym urazie w krótkim czasie, wprowadzanie do zajęć musi odbyć się wyjątkowo ostrożnie.

Kontuzja odniesiona podczas ubiegłorocznych zimowych przygotowań zabrała Golli całą, i tak przecież ekstremalnie wydłużoną, rundę wiosenną. Były obrońca NEC Nijmegen pierwszy oficjalny mecz w tym roku rozegrał w sierpniu przeciwko ŁKS w Pucharze Polski, a później zgodnie z przewidywaniami znowu był kluczowym elementem defensywy Śląska w lidze.

Do momentu kontuzji zagrał w tym sezonie wszystko od deski do deski, a przeciwko Cracovii (3:1) nawet strzelił gola.

 

ZOBACZ też: Kartka z kalendarza