Grzyb: Problemów jest kilka, nie odważę się wskazać największego

05.04.2021 (20:14) | Claudia Haor
uploads/images/2021/4/gggg_606b5749c170d.jpg

fot.: JagaTV

Prezentujemy zapis konferencji prasowej z udziałem trenera Rafała Grzyba po meczu Jagielloni Białystok ze Śląskiem Wrocław (0:1).



 

Śląsk pod wodzą trenera Magiery zagrał w innym ustawieniu taktycznym, czy spodziewaliście się takiego ustawienia - grą trzema obrońcami?

Jak widać, nie wpłynęło to na nas dobrze, ponieważ przegraliśmy ten mecz 0:1. Spodziewaliśmy się tego ustawienia, bo docierały do nas różne ifnormacje z zewnątrz. Przygotowywaliśmy się i do takiego ustawienia i do ustawienia z czterema obrońcami. Niestety przegraliśmy ten mecz, mimo że w drugiej połowie goniliśmy ten wynik. Mieliśmy kilka dogodnych sytuacji, z których nic nie wynikło. Nie jestem zadowolony szczególnie z pierwszej połowy spotkania, ponieważ te pierwsze części gry źle wygladają w naszym wykonaniu.

Co zmieniło się w drugiej połowie, w której Jagiellonia zagrała zdecydowanie lepiej i spychała Śląsk do defensywy?Dlaczego pański zespół nie grał w ten sposób do przerwy?

Myślę, że mojej drużynie brakuje pewności siebie, tego czegoś przy wyniku 0:0, żeby zaryzykować. Dopiero jak przegrywamy i zaczyna się palić z tyłu drużyna rusza do ataku i gra bardziej odważnie. Nie powinniśmy pozwalać na takie sytuacje. Dodatkowo dobra dyspozycja bramkarza gości sprawiła, że pozostajemy bez goli w tym meczu.

Czy jako członek sztabu szkoleniowego, wcześniej trener asysten, a wcześnie były piłkarz Jagielloni nie jest po prostu panu wstyd w jaki sposób ten zespół prezentuje się od dłuższego czasu?

Czy jest mi wstyd? Nie. To jest za daleko idące słowo. Bardziej bym to określił jako niezadowolonie, ponieważ wiemy jaka jest sytuacja w tabeli. Tu nie ma jednego konkretnego czynnika, jaki wpływa na to, że zespół wygląda tak czy inaczej. Cięzko przepracowaliśmy przerwę reprezentacyjną szczególnie pod kątem przygotowanie motorycznego. Po zwycięstwie z Lechem myśleliśmy, że dostaliśmy kopa mentalnego, ale niestety tak to nie zadziałało. Mamy jeszcze 7 meczów, mamy nad czym pracować, ponieważ ciężko stwierdzić gdzie leży błąd. Nie wiem co jest głównym problemem tego zespołu. Problemów jest kilka, nie odważę się wskazać największego.

 

ZOBACZ też: WIDEO: Skrót meczu Jagiellonia - Śląsk