Śląsk sięgnie po gwiazdy ekstraklasy?

05.01.2022 (06:00) | Piotr Kryński
uploads/images/2022/1/jimenez_61d4b26b48d18.png

fot.: Facebook/Górnik Zabrze

Mamy początek stycznia, a to oznacza, że piłkarze, którym w czerwcu wygasają kontrakty z bieżącym pracodawcą, mogą już szukać nowych klubów i podpisywać z nimi umowy. Postanowiliśmy puścić wodze fantazji i przyjrzeć się zawodnikom, którzy od lipca mogliby wzmocnić zespół Jacka Magiery.



 

W poniższym zestawieniu wybraliśmy piłkarzy, których można będzie pozyskać po sezonie za darmo. Część z nich już pewnie przygotowuje się do opuszczenia ekstraklasy w celu rozwoju na za granicą. My jednak postanowiliśmy przyjrzeć się najbardziej wyróżniającym się piłkarzom z wygasającymi umowami w kontekście Śląska. Którzy piłkarze pasowaliby do klubu z Oporowskiej lub byliby świetnymi zastępcami zawodników, którzy z Wrocławia odejdą?

KAROL ANGIELSKI

W tym sezonie 9 goli oraz asysta zawodnika, którego mogliśmy już ujrzeć w koszulce WKS-u. Aby sobie to przypomnieć, musimy cofnąć się do sezonu 2014/15, kiedy Angielski zaliczył 128 minut w 8 meczach, nie zdobywając bramki ani nie notując asysty. Był głównie wprowadzony z ławki i po sezonie, jako 18-letni wówczas zawodnik, opuścił Śląsk na rzecz Piasta Gliwice. Potem były Zawisza, Olimpia, znowu Piast, Wisła Płock oraz zespół, w którym gra do dziś, czyli Radomiak Radom.

25-letni wychowanek Korony Kielce zwiedził w swojej karierze już wiele klubów, jednak dopiero w Radomiaku odnalazł w miarę stabilną formę. Poza świetnym sezonem 2016/17, kiedy w barwach pierwszoligowej Olimpii Grudziądz zdobył 14 bramek, trudno u Angielskiego szukać tego, co u napastników najważniejsze - stałej liczby bramek w sezonie. Od dwóch sezonów jest jednak inaczej, tylko jedna bramka dzieli Polaka od zanotowania dwucyfrowej liczby goli dwa sezony z rzędu. Powiedzenie ,,rzut karny to jeszcze nie gol” w przypadku piłkarza Radomiaka się nie sprawdza, ponieważ ten zamienił jesienią na bramkę każdą z sześciu jedenastek.

PRZEMYSŁAW WIŚNIEWSKI

Wychowanek Górnika Zabrze ma 23 lata, a rozegrał już ponad 100 meczów w ekstraklasie. Młody, ale i doświadczony obrońca idealnie wpasowałby się do drużyny Jacka Magiery, który lubi stawiać na takich polskich zawodników. Wiśniewski mógłby stworzyć bardzo solidny duet młodych środkowych obrońców wraz z Łukaszem Bejgerem.

ADRIAN GRYSZKIEWICZ

Wygasający kontrakt oraz problemy zdrowotne Marka Tamasa powodują, że trener Magiera powinien rozglądać się za środkowym obrońcą. Oprócz wyżej wspomnianego Wiśniewskiego, w lipcu w obronie zabrzańskiego Górnika zabraknąć może również Adriana Gryszkiewicza. Młodszy o rok od kolegi z defensywy Gryszkiewicz miał już możliwość trenować pod okiem Jacka Magiery - we wrześniu 2018 roku debiutował w kadrze U-20.

BARTOSZ NOWAK

Kolejny piłkarz Górnika Zabrze na naszej liście. Bartosz Nowak dał się już poznać wrocławskim kibicom w grudniowym meczu obu zespołów, zdobył dwie bramki i przyczynił się do trzeciej z rzędu wyjazdowej porażki Śląska. Nowak trafił do Górnika w 2020 roku ze Stali Mielec, z którą wywalczył awans na najwyższy szczebel rozgrywkowy, notując świetne statystyki - do 13 goli dołożył tyle samo asyst. Co ciekawe, kiedy Nowak opuszczał Stal, chęć podpisania kontraktu z zawodnikiem wykazywał między innymi Śląsk, do transferu jednak nie doszło. Może tym razem prawonożny pomocnik dołączy do zespołu Wojskowych?

PELLE VAN AMERSFOORT

25-letni wysoki pomocnik, jest wiodącą postacią Cracovii. Holender tym sezonie zdobył 8 bramek w 18 meczach, co spowodowało, że drugi sezon z rzędu jest najlepszym strzelcem drużyny z Krakowa. Niestety, Pelle nie zamierza zostawać w ekstraklasie, zawodnik od początku podkreślał w wywiadach, że Polska jest tylko przystankiem przed transferem do lepszej ligi.

JESUS JIMENEZ

Takie wzmocnienie można by było nazwać transferem marzenie. Napastnik, który może również grać na skrzydle, w przypadku ewentualnego odejścia Erika Exposito lub nieprzedłużenia umowy z Robertem Pichem, idealnie zastąpiłby najlepszych strzelców wrocławskiego zespołu. Hiszpan nie narzeka jednak na brak zainteresowania. Piłkarzem mocno interesują się Lech Poznań oraz Toronto FC. Wojskowi nie mają więc za dużych szans na ściągnięcie piłkarza z taką reputacją w naszej lidze.

RAFAŁ STRĄCZEK

Bramkarz Stali Mielec fantastycznie prezentuje się w bieżącym sezonie ekstraklasy. W grudniowym meczu z Bruk-Betem (1:0) 22-latek obronił dwa rzuty karne, czym znacząco przyczynił się do zdobycia trzech bardzo ważnych punktów przez jego zespół. Strączek pochwalić się może również 76% skutecznością obronionych strzałów, co daje mu miejsce w ścisłej czołówce w tej statystyce. Po fenomenalnych meczach młodego bramkarza pojawiły się już informacje o usilnych próbach pozyskania go przez Legię Warszawa. Agent piłkarza nie widzi jednak opcji innej niż transfer do zagranicznego klubu.


Wybierając najciekawszych piłkarzy do pozyskania za darmo, sugerowaliśmy się stroną Transfermarkt. Wymienieni zawodnicy mogą posiadać w umowach dodatkowe klauzule, pozwalające na automatyczne przedłużenie kontraktu - związane na przykład z liczbą rozegranych minut. Takie informacje bardzo często nie są jednak podawane publicznie i nie jesteśmy w stanie ustalić, czy któremuś z piłkarze kontrakt nie zostanie przedłużony automatycznie.

ZOBACZ też: Jacek Magiera kandydatem na selekcjonera?

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet na kanale WhatsApp. Odwiedź nas także na Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.