Slezsky FC Opawa 1:1 Śląsk Wrocław
Środa 06.02, 16:00 • Sparingi
Slezsky FC Opawa
1:1
Zakończony

Śląsk Wrocław
Zakończony
LIVE
Istotne momenty
Następny sparing Śląsk rozegra już w najbliższą sobotę w Dzierżoniowie o godzinie 12. Przeciwnikiem będą Orlęta Radzyń Podlaski.
90'
Koniec meczu, po zbobyciu wyrównującego gola piłkarze Śląska jeszcze rzucili się do ataku, jednak nic się nie zmieniło i mecz zakończył się zasłużonym remisem, mecz był rozgrywany w szybkim tempie, z całą pewnością może cieszyć dobry występ młodych zawodników, a szczególnie gol Kaczmarka.
W trakcie gry zaistniała dość ciekawa sytuacja, na boisku znalazły się dwie piłki, jedną z nich była normalna piłka meczowa, natomiast drugą była mała, pomarańczowa piłka do unihokeja, która przyleciała z sąsiadującego boiska na którym odbywa się trening tej dyscypliny sportu.
81'
Bramka!
<strong>Wyrównanie! Pięknym strzałem z 20 metrów popisał się Krzysztof Kaczmarek, mimo starań bramkarza piłka znalazła drogę do bramki tuż przy słupku! </strong>
81'
Śląsk dąży do wyrównania, jednak strzały Łudziskiego i Janusza Gancarczyka nie znajdują drogi do bramki gospodarzy.
Opawa jest położonym na Śląsku miastem o liczbie ludności około 60 000, stadion miejski na którym na codzień swe mecze rozgrywa drużyna Slezsky FC posiada niecałe 8 tysięcy miejsc siedzących na 4 trybunach, z czego 3 są w pełni zadaszone. Stadion posiada również oświetlenie i telebim, a obecnie trwa instalacja podgrzewanej murawy.
70'
Bramka!
Janoviak, który wszedł na boisko po przerwie, otrzymał świetne podanie od partnera, przyjął piłkę na klatę na 12 metrze pola karnego i bez najmniejszego problemu umieścił piłkę w siatce.
68'
Najładniejsza akcja meczu w wykonaniu graczy Śląska. Lewą stroną pociągnął piłkę Janusz Gancarczyk, jego wrzutka w pole karne minęła wszystkich obrońców i doszła do stojącego na prawej stronie Krzysztofa Kaczmarka, którego strzał został zablokowany, piłka trafiła jednak jeszcze do wbiegającego Łudzińskiego, który minimalnie chybił.
Mecz jest toczony w bardzo szybkim tempie, niespotykanym na meczach towarzystkich co podnosi jego atrakcyjność dla kibiców.
64'
Po długim crossowym podaniu Szewczyka piłkę otrzymuje Krzysztof Kaczmarek, jednak jego próba lobowanie bramkarza gospodarzy z narożnika pola karnego jest nieudana.
Niemal cały skład Śląska uległ zmianie, jedynym zawodnikiem który pozostał na murawie jest Marciniak, którego dzisiejszy występ będzie kluczowy w kontekście transferu tego zawodnika do Śląska.
Drużyna z Opawy w zeszłym roku obchodziła 100-lecie istnienia, klub występował w latach 2003-2005 w ekstraklasie, z której został zdegradowany za udział w aferze bukmacherskiej. Po roku banicji w 3 lidze Slezsky powraca na szczebel centralny. W zeszłym, drugoligowym sezonie drużyna gospodarzy uplasowała się w środku tabeli, a w obecnym stawia sobie za cel powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Obecnie Slezsky zajmuje 2 miejsce w tabeli z dorobkiem 30 punktów i 1 punktem straty do lidera 1 FC Slovacko.
50'
W odpowiedzi na akcję Śląska napastnik gospodarzy Puda strzela w słupek.
47'
Marek Gancarczyk w sytuacji sam na sam uderza z ostrego kąta tuż obok słupka.
46'
Slezsky rozpoczyna drugą część meczu.
45'
Koniec pierwszej połowy. Do 30 minuty gra była wyrównana, jednak potem coraz większą przewagę uzyskiwali Opawianie, jednakże, szczęśliwie dla Śląska, skończyło się tylko na słupku i serii niecelnych strzałów.
40'
Po kolejnym rzucie rożnym Jan Pejsa uderza piłkę głową, jednak trafia ona w słupek.
W ostatnim kwadransie drużyna gospodarzy zdobyła przewagę, mając między innymi serię rzutów rożnych, jednak żadna ze stron nie miała jeszcze naprawdę dogodnej sytuacji do uzyskania prowadzenia.
37'
Groźny strzał zza pola karnego Barteski, po raz kolejny niecelny.
Slezsky rozegrał do tej pory pięć sparingów, trzy z nich wygrał, raz zremisował a jeden, z pierwszoligowym rywalem zza miedzy, Banikiem Ostrawa, przegrał aż 0:3.
37'
Gorąco pod bramką Śląska. Puda najpierw strzałem z półobrotu próbuje zaskoczyć Olszewskiego, a następnie przy rzucie rożnym uderza głową, jednak piłka nie znajduje drogi do bramki.
28'
Rosiński ponownie z dystansu, z tego samego miejsca co przy poprzenim strzale, uderza koło słupka.
Mecz jest wyrównany, z niewielką przewagą gospodarzy, jednak defensywa Śląska spisuje się póki co bez zarzutu, co pozwala konstruować coraz śmielsze ataki.
25'
Kluzek próbował uderzać zza pola karnego, jednak jego strzał przeszedł obok słupka.
18'
Dynamiczne wejście w pole karne Barteski, jednak jego bardzo silny strzał minimalnie minął bramkę strzeżoną przez Olszewskiego.
16'
Pierwszy groźny strzał wrocławskiej drużyny, Robert Rosiński uderzył silnie, ale prosto w bramkarza.
Wokół boiska są wywieszone liczne flagi obu klubów. Ze względu na dość chłodny dzień organizatorzy przygotowali dla fanów ciepłą herbatę i kiełbasę.
10'
Wizualną przewagę powoli uzyskuje Slezsky, jednakże żadna z drużyn nie wytworzyła sobie jeszcze dogodnych sytuacji do uzyskania prowadzenia.
4'
Obrońcy Śląska wybijają po wrzutce w pole karne piłkę pod nogi Wirtha, który jednak nie trafia w bramkę.
Mecz wywołał bardzo duże zainteresowanie, kibice nie mieszczą się wzdłuż linii bocznych boiska, panuje wspaniała atmosfera, pełna wspólnych śpiewów.
1'
Śląsk rozpoczął mecz, nasi piłkarze wystąpią w zielonych strojach, natomiast jedenastka z Czech w koszulkach w żółto-niebieskie pasy.
Już wkrótce na murawę wybiegną jedenastki obu zaprzyjaźnionych klubów! W związku z tym, iż jest to pierwsze, wyczekiwane od dawna, spotkanie między tymi drużynami kibice wydali okolicznościowy szalik, klub z Opawy specjalny program meczowy a Śląsk proporczyk, którego repliki będą wkrótce do nabycia we Wrocławiu.
We wtorek o godzinie 16:00 na boisku w podopawskich Kylešovicach dojdzie do pierwszego historycznego meczu pomiędzy Slezskim Opawa a Śląskiem Wrocław.