Śląsk wygrał z 11 zespołem ligi białoruskiej po golach Szczota (28') i Ulatowskiego( 61'). Honorową bramkę Białorusini zdobyli w 66 minucie. Mecz toczony był w niesprzyjających warunkach atmosferycznych, silny wiatr bardzo utrudniał grę. Żaden z graczy pierwszego zespołu nie narzeka na kontuzje, co jest dobrym prognostykiem przed meczem z Promieniem. Wrocławianie nie będą w najbliższym tygodniu rozgrywać żadnych sparingów, by nie narażać się na urazy przed startem ligi. Natomiast we wtorek po meczu w Żarach podopieczni trenera Tarasiewicza będą mieli okazję do rewanżu za porażkę w niedawnym meczu, bowiem zagrają w Lubinie z Zagłębiem.