Statystyki nie kłamią: Motor Lublin
fot.: Paweł Kot
Trójkolorowi postarają się zakończyć serię czterech porażek z rzędu w meczu przyjaźni z Motorem. O czym „mówią liczby” przed tym starciem?
Drużyna Mariusza Misiury przerwę reprezentacyjną spędziła w strefie spadkowej, jednak w pierwszej kolejce po wspomnianej pauzie odniosła bardzo ważne zwycięstwo w Radomiu, pokonując Radomiaka 3:2. Ten rezultat pozwolił Motorowi opuścić miejsca zagrożone spadkiem. Na tych lokatach po blamażu z Lechem pojawił się Śląsk, który tak jak pisaliśmy powyżej, notuje aktualnie serię czterech porażek z rzędu. Co więcej, Wrocławianie w pięciu meczach w delegacji zdobyli ledwie jeden punkt, remisując 1:1 z Legią Warszawa. Pozostałe mecze na stadionach rywali zakończyły się wynikiem 1:2 na niekorzyść Wojskowych.
Motor u siebie też ma swoje problemy. Do tej pory tylko cztery punkty w pięciu meczach, ale wywalczone w starciach z drużynami, które rywalizowały na arenie międzynarodowej. Zwycięstwo 1:0 z GKS-em I bezbramkowy remis z Górnikiem. Pozostałe trzy potyczki przegrał, kolejno z Jagiellonią, Piastem i w kuriozalnych okolicznościach z Legią.
Motor u siebie kontra Śląsk na wyjeździe w sezonie 2026/27:
Liczba punktów (mecze): 5(4) - 1(5)
Bramki zdobyte: 4 - 5
Bramki stracone: 7 - 9
Wiele w sobotnim starciu może się wydarzyć po 75 minucie tego spotkania. Wrocławianie w meczu z Lechem dołożyli ósme trafienie w ostatnim kwadransie meczu, natomiast Motor w tym czasie często kapituluje. Na 17 straconych bramek, aż osiem z nich miało miejsce we wspomnianym okresie. Nie licząc ostatniego meczu z Radomiakiem, w pozostałych, w których dochodziło do wyciągnięcia piłki z siatki przez Motor właśnie w trakcie ostatnich 15 minut, Lublinianie schodzili z boiska pokonani. Miało to miejsce w ligowych potyczkach z Jagiellonią, Rakowem, Piastem i Legią.
W obu starciach Śląska z Motorem w sezonie spadkowym dla WKS-u asysty notował Piotr Samiec-Talar, który w spotkaniu z Lechem wrócił do gry po kontuzji odniesionej w potyczce z Jagiellonią. Za każdym razem, gdy wykonywał skuteczne ostatnie podanie w meczach z Lublinianami, Wojskowi wychodzili na prowadzenie 1:0. W obu przypadkach tego wyniku nie „dowozili” do końca. W stolicy Lubelszczyzny przegrali 1:2, a we Wrocławiu mecz zakończył się remisem 1:1.
Najlepszym strzelcem Motoru jest Karol Czubak, który w trwającej kampanii ma na swoim koncie sześć trafień. Napastnik drużyny z Koziego Grodu z drużyn będących w Ekstraklasie, nie zagrał jeszcze nigdy na tym poziomie rozgrywkom przeciwko aktualnym beniaminkom. Do grona tych drużyn można doliczyć jeszcze Lech i Raków, co wtedy daje grupę zespołów, przeciwko którym reprezentant Polski nie zanotował żadnej liczby w najwyższej klasie rozgrywkowej. W sobotę w starciu z Wrocławianami może to zmienić, warto też zaznaczyć, że przeciwko Wiśle Kraków punktował jeszcze w barwach Arki Gdynia w I lidze. Dotychczas w 42 meczach na najwyższym szczeblu w kraju zanotował 24 trafienia i dołożył do tego trzy asysty.
Statystyki przed meczem Motor – Ślask:
miejsce w tabeli (liczba punktów): 15(6) - 3(19)
zdobyte bramki: 12 – 12
stracone bramki: 17 – 19
posiadanie piłki: 47% - 47.9%
czyste konta: 2 – 1
