Drużyna Śląska zmuszona jest trenować w parkach(!), gdyż boiska z powodu odwilży nie nadają się do normalnego treningu. Niedługo zawodnicy przeniosą się na Pola Marsowe. Zrezygnowano z drugiego obozu przygotowawczego. Klubu nie stać na zapłacenie za wyjazd za granicę, a uznano, że zgrupowanie w Polsce, gdzie boiska są niezbyt dobrze przygotowane nie ma sensu.
Zdecydowano także, że nie będą szukane pieniądze, by zniesiono zakaz transferowy. Zatem zespół nie zostanie wzmocniony, poza M. Grabowskim i E. Kononem.