Chłodnym okiem: Kot w worku

07.03.2011 (10:03) | Adam Osiński | skomentuj (2)
Józef Wojciechowski pomimo kolejnych rozczarowań wciąż się nie odkochał i inwestuje w futbol. Zimą pozyskał trenera Theo Bosa i trzech Serbów. A jego Polonia nadal zawodzi, tym razem po raz pierwszy od pięciu lat przegrała derby z Legią. Do tej pory właściciel Czarnych Koszul był konsekwentny, więc dni holenderskiego szkoleniowca wydają się być policzone. Polonii w Europie za pół roku nie zobaczymy – w lidze jest bliżej strefy spadkowej niż czołówki, a z Pucharu Polski odpadła kilka dni temu.


 

Na Łazienkowskiej nie popisał się jeden z Serbów - Đorđe Čotra. Lewy obrońca w dosyć prostej sytuacji nie trzymał linii spalonego, dzięki czemu Michal Hubnik mógł wyjść na czystą pozycję. Może za wcześnie na oceny, ale jeśli takich asów kontraktuje Wojciechowski, to sukcesów się nie doczeka. Podpis pod kontraktem złożył także Macedończyk (z serbskim obywatelstwem) Aleksandar Todorovski, ten sam, który 1,5 roku temu był na testach w Śląsku. A dziś Józef Wojciechowski określa zakup tego obrońcy mianem \"transferowego majstersztyku\". I kto tu się myli?

To raczej Polonia dokona quasi-wzmocnienia, choć Ryszard Tarasiewicz błędów chyba też się nie ustrzegł. Choć doceniam wiele jego trafnych decyzji, to odesłanie Daniela Sikorskiego nie było najlepszym pomysłem. Przydałby się i wówczas, gdy był u nas na testach, a tym bardziej teraz, gdy problemy z napastnikami jeszcze się nasiliły. Czy Ljubiša Vukelja rozwiąże problemy Śląska? Wyraziłem się sceptycznie wobec dwóch Serbów, z oceną nowego napastnika WKS-u trzeba się wstrzymać dopóki nie zobaczymy go w akcji. Ach, gdyby tak okazał się kimś pokroju Hubnika...

KOMENTARZE
~deboe(2011-03-07 14:25:08)
jesli bedziemy oceniac po jednym meczu tak jak redakcja Serba Cotre, to daleko nie zajedziecie, czekam az tak podsumujecie Vukleje;))) nie "na Łazienkowskiej", tylko "przy Łazienkowskiej"
turysta80(2011-03-07 10:20:56)
Autorowi się chyba pomyliły strony z umieszczonym artykułem.
Jeżeli chodzi o Sikorskiego z tego co kojarzę to on się Tarasiewiczowi spodobał, tylko że odesłał go z powrotem do Monachium i miał po niego na nowo sięgnąć jeżeli by nie wypaliło w lecie z Gikiewiczem lub innym napastnikiem. W między czasie Sikorski był w Gdańsku gdzie nie przekonał do siebie Kafarskiego, co jeszcze bardziej utwierdziło Tarasiewicza że to słaby zawodnik...
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane