Chłodnym okiem: Z czym do Europy?

04.04.2011 (19:49) | Adam Osiński | skomentuj (7)
15 lat – tyle czasu czeka polski futbol na swojego reprezentanta w Lidze Mistrzów. Co ma to wspólnego z ostatnią ligową kolejką? Otóż w niedzielę chyba poznaliśmy drużynę, która powalczy o przerwanie fatalnej passy. Wisła pokonała Jagiellonię. Nawet trener poległych przyznał, że losy tytułu zostały przesądzone. Skoro tak, krakowian czeka mnóstwo pracy. Na dziś nie jest to drużyna, którą latem stać na zapisanie się w historii naszej piłki.


 

Wisła zdobędzie tytuł, bo będzie najlepsza spośród słabych. Nie oszukujmy się, Biała Gwiazda nie tworzy zgranego kolektywu, gra prostą piłkę. Na ich futbol nie nabrałby się nikt, kto prezentowałby choć trochę solidności. Właśnie tego zabrakło Żubrom. O ich porażce zadecydowały babole Cionka i Arzumanyana oraz zepsuty karny Frankowskiego. Przestrzelić jedenastkę zdarzało się królom futbolu, ale takie dwa kiksy i to w jednym meczu to rzecz niespotykana. Jak widać, piłka nożna to gra błędów, ale i prezentów.

W Lidze Europy chciałoby zapewne zagrać kilka zespołów. Gorzej że nikt się za bardzo nie stara, może z wyjątkiem Śląska. Pozycję naszego zespołu w tabeli zaniża jednak fatalny start sezonu. Jeśli któraś z drużyn jest bliska osiągnięcia solidności, to jest to właśnie WKS. Owszem, wrocławianie w Poznaniu też tracili bramki w głupi sposób, choć nazwałbym to raczej błędem (w ustawieniu) niż prezentem. Doczołgać do pucharów może też, mimo lekkiej zadyszki, Lechia. Nowe stadiony we Wrocławiu i Gdańsku przeszłyby prawdziwy chrzest, a sportowy sukces pozwoliłby je zapełnić. Lecz co z wynikiem w europejskich rozgrywkach? Nie tylko Wisła musi się martwić...

KOMENTARZE
~Gabik(2011-04-05 10:02:00)
Myślę, że jako kibice nie powinniśmy głośno mówić o pucharach.
Nasi piłkarze świetnie zdają sobie sprawę z tego, w jakim miejscu jest Śląsk i inne drużyny i jak wygląda tabela. Myślę, że i bez naszej "pomocy" i tak im ciśnienie rośnie z każdą kolejką, więc nie ma co im dokładać.
~daro(2011-04-05 09:01:08)
ufok:
Murinho to nie wyrocznia, może i przez 9 lat nie przegrał u siebie, ale przypomnij sobie jakie kluby i z jakim zapleczem prowadził. Zapomniałeś chyba, że w Realu zagrał Adebayor (nie jest to może najlepszy napastnik świata, ale tez nie ułomek).

Śląsk dysponuje takim składem jaki ma, dlatego trener dostosował taktykę do niego. Napastnik ma walczyć, wiązać ze sobą obrońców rywali i robić przestrzeń dla pomocników. Prosta koncepcja, a co najważniejsze wystarczająca na naszą polską lige (wszyscy wiemy ile punktów zdobył za kadencji Oresta). Wiadomo w pucharach, albo silniejszej lidze mogłoby być za mało, ale na nasze podwórkowe realia w zupełności wystarcza.

Zgadzam się w zupełności, że obecnie w lidze nie ma zespołu który gra futbol gwarantujący jakieś mniejsze czy większe sukcesy na arenie międzynarodowej. Każdy klub ma swoje problemy, ale nie szukajmy słabości u innych. Mamy swój klub, wiemy jakie ma problemy, dlatego trzeba go wspierać i liczyć, że zarząd, piłkarze, władze miasta itp. zrobią wszystko żeby tych problemów było jak najmniej.
polcio7(2011-04-05 08:24:14)
jedno miejsce na pewno się zwolni, bo lechia, legła i amica mają szanse na puchar polski. Więc tu któraś z drużyn zasiądzie już w jednym z miejsc. U nas każdy zespół jest bardzo wyrównany i podobny. Tylko że w meczu np z polonią bytom to my musimy atakować a i tu powiedziałbym to nam wychodzi dobrze. z lechią atakowaliśmy efekt 3 pkt. Z cracovią atakowaliśmy-zabrakło szczęścia choć mecz z naszej strony na bardzo wysokim poziomie. Gdyby piotrek w ostatniej minucie ukuł to dziś by był wicelider. Z jagą ukradli nam 3pkt. Ja chciałbym by ślązaczek zagrał w pucharach ale nie żądam tego, tak chyba każdy powinien sobie mówic :)
~alshain(2011-04-05 00:59:18)
@Ufok. Ok, może i nie mamy napastników strzelających gole ale z tabeli wynika, że tylko jeden zespół (konkretnie Wisła) strzelił w tym sezonie więcej goli w lidze od Ślaska.
ufok(2011-04-04 21:09:38)
Nie mamy napastników strzelających goli!Kubeł zimnej wody i ostrzeżenie było choćby w sobotę.Jose "special one" Mourinho przegrał po 151 meczach(9lat!!)mecz ligowy u siebie.Z przeciętniakiem z Gijon.Miał wielkich piłkarzy do dyspozycji,ale nie miał napastników, nie zagrali:Benzema,Ronaldo,a Higuain po kontuzji wszedł z ławki.
Ta seria w Śląsku bez porażki przy dorobku napastników to fenomen,ale i przestroga,że brak napastnika WKRÓTCE SIĘ OBJAWI w gorszych wynikach jeśli nie zaczną oni strzelać. Pomocnicy i obrońcy wiecznie wyręczać ich nie będą! Gikiewicz: 1gol w Ekstraklasie,1 Jezierski,Diaz 3(kontuzjowany)... :(

Kolejny artykuł i znowu cicho o Dysko-Polo, a wg mnie mogą być czarnym koniem ostatnich 10 spotkań.Mają dobry terminarz,dobrych i bardzo dobrych zawodników,b.dobrego trenera i dyskusyjny mocno jubileusz(100lat tyle,że Polonii Warszawa a nie Polonii (2.)Warszawa czy jak kto woli Groclinu!).
Z Zielakiem serią zwycięstw przy płaskiej tabeli mogą po meczu ze Śląskiem mieć już co najmniej tyle samo punktów co my!A to by była ledwie 24kolejka...
~mac84(2011-04-04 21:06:06)
Lechia prezentuje najrówniejszą formę, utrzymuje się około 4 miejsca od początku, więc wśród drużyn aspirujących do pucharów to właśnie od niej bym zaczął. Poza tym ma realne szanse na puchar polski.
Cyna(2011-04-04 20:54:47)
Raczej tonowałbym opinie o naszej grze w pucharach dopóki naprawdę nie osiągniemy miejsca premiowanego w nich udziałem.Hej Śląsk !!!
DODAJ KOMENTARZ
Czy wiesz, że wszystkie nowo dodane komentarze muszą zostać zaakceptowane przez redakcję.

Nie chcesz czekać? Zarejestruj się na forum kibiców Śląska Wrocław a następnie podczas dodawania komentarza podaj swój login i hasło.

Koniecznie przepisz tekst z obrazka!
Nick*:
Hasło:
Adres e-mail:
Treść komentarza*:
* - pola wymagane